Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 33703 razy
  • Autor

    zwężenie przestrzeni międzykręgowej l5 s1

  • CTA
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 739
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 3-4 (były spore przerwy od siłowni)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7154

    Wysłano 03 czerwca 2009 15:52

    zgłoś naruszenie

    jak w temacie
    mam taki opis na zdjęciu RTG
    z tego co wyczytałem najlepszym rozwiązaniem w tym momencie jest zrobienie tomografii by zobaczyć jak te zmiany dokładnie wyglądają
    pytanie jednak co dalej, tzn. jak to schorzenie wyeliminować?
    czy da się wyleczyć to zwężenie w widoczny sposób, przez rehabilitację, kręgarza, czy w jakikolwiek nieoperacyjny sposób?
    wierzę, że uda mi się to wyeliminować do stopnia, w którym zdjęcie RTG nie wykaże żadnego zwężenia
    czy waszym zdaniem jest to wykonalne?
    mile widziane wszelkie rady











  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 03 czerwca 2009 18:53

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • quark99
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 6
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 14

    Wysłano 03 czerwca 2009 18:53

    zgłoś naruszenie
    Witam

    Od kilku miesięcy borykam się z podobnym problemem, zacząłem od rentgena wykazało to samo co tobie. Poszedłem do krękarza ponastawiał mnie, byłem trzy razy u niego naciągał mnie przez około 45 minut za każdym razem. Powiem tak: po zabiegach byłem jak nowo narodzony. Cieszyłem się 3 miesiące, sytuacja się powtórzyłą, wyskoczył mi dysk. Ponownie wróciłem do niego a on mnie opierniczył że zmarnowałem trzy miesiące a dokładnie za to że nie zacząłem ćwiczyć. Tak mi poszło w pięty że teraz codziennie ćwiczę po 10 minut rano i wieczorem. Byłem również u neurologa żeby dał mi skierowanie na rezonans (600 złotych prywatnie) ale on tego nie zrobił tylko wypisał mi na jakieś magnesy i ćwicenia mckenzjego. Powiedział też że nie da cię tego całkowicie wyleczyć masażami laseremi, tylko skalpelem ale w moim wieku 24lata nikt się tego nie podejmie zbyt duże ryzyko.
    Wiec do śmierci będziemy się z tym problemem borykać, można jedynie wzmocnić kręgosłup ćwiczeniami, gimnastyką.

    Zdrowia
  • CTA
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 739
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 3-4 (były spore przerwy od siłowni)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7154

    Wysłano 03 czerwca 2009 19:43

    zgłoś naruszenie
    po zabiegach byłem jak nowo narodzony. Cieszyłem się 3 miesiące

    ale w tym momencie na zdjęciach RTG była jakaś poprawa?
    bo w gruncie rzeczy mnie zależy na tym, żeby mnie lekarz orzecznik lotnictwa dopuścił do skoków spadochronowych
    a z tym zwężeniem mówił, że nie da rady
    więc jeśli nawet "tymczasowo" dało by się to zwężenie zniwelować, zrobić rentgen, przedstawić wyniki, że wszystko ok to byłbym w siódmym niebie
    ćwiczenia ćwiczeniami, te 10 min porannej gimnastyki to nie problem
    mogę ćwiczyć, dbać o siebie, ale tak jak mówię, to na czym mi zależy to czy da się to jakoś "naprawić" żeby RTG nie wykazało tej zmiany

    Zmieniony przez - CTA w dniu 2009-06-03 19:43:50











  • kradam
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3172
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: Właściwie to mi to lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 21170
    • Status:Specjalista

    Wysłano 03 czerwca 2009 21:35

    zgłoś naruszenie
    Masz jakieś objawy czy tylko problemem jest zdjęcie?
    Jeśli nie masz to jakoś je sfałszuj.
    Nijak nie zmienisz tego co na zdjęciu.
  • Acheron_AD
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 307
    • Na forum: 5 lat
    • Trenuje: 1,7 roku
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1610

    Wysłano 03 czerwca 2009 22:02

    zgłoś naruszenie
    Ja po wysuniętych 2 dyskach byłem u kręgarza, który również mnie ponastawiał. Miałem krótką przerwę w ćwiczeniach z powodu porażonego mięśnia, ale jak tylko się wykurowałem to wziąłem się za porządni stretching. Do tej pory sytuacja opisana wcześniej się nie powtórzyła.
    "Si vis pacem, para bellum"
  • CTA
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 739
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 3-4 (były spore przerwy od siłowni)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7154

    Wysłano 03 czerwca 2009 22:47

    zgłoś naruszenie
    kradam
    problemem jest tylko zdjęcie
    zero dolegliwości czy najmniejszych bólów...

    fałszerstwo jest karane
    ale chyba będę musiał właśnie w tą stronę pokombinować, o ile inny orzecznik również odmówi wydania dopuszczenia mnie do skoków











  • donJAZYResko
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 7128
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 5 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 24841
    • Status:Specjalista

    Wysłano 03 czerwca 2009 23:49

    zgłoś naruszenie
    Jakie robisz ćwiczenia w tej porannej gimnastyce?
    Masz w nich drążek? Pzdr..
    Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne;
    groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
  • CTA
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 739
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 3-4 (były spore przerwy od siłowni)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7154

    Wysłano 03 czerwca 2009 23:57

    zgłoś naruszenie
    drążek robię rzadko bo nie mam go w domu u siebie, tylko u babci więc ćwiczenia na drążku robię 1-góra 2 razy na miesiąc

    a poranne ćwiczenia to zwykła gimnastyka konkretnie te 3 zestawy ćwiczeń:















    do tego dorzucam pompki i grzbiety

    całość to ok 30 min ćwiczeń dość luźnych + rozciąganie (wszystko jest na tych 3 filmikach), ćwiczę co 2 dzień coby jakaś regeneracja była











  • donJAZYResko
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 7128
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 5 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 24841
    • Status:Specjalista

    Wysłano 04 czerwca 2009 00:11

    zgłoś naruszenie
    Tak więc brakuje tu zwisów na drążku. Najlepsze ćwiczenie rozciągające Kręgosłup. Warto zainwestować. Pzdr..
    Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne;
    groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
  • kumakowiec
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 182
    • Na forum: 5 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 371

    Wysłano 08 czerwca 2009 22:22

    zgłoś naruszenie
    A ja bym powiedział, że wspomniana metoda Roberta McKenie była by w tej sytuacji najlepsza. Drążek? Kicha - rozciągniesz aparat więzadłowy (czytaj bierny - on się nie kurczy jak mięsień - więc raz rozciągnięty nie wraca szybko do swojej pozycji - mija kilka minut), po rozciągnięciu na drążku nagle obciążasz kręgosłup puszczając się go i stojąc - to może w wielokrotnym stosowaniu w celu elongacji nie przynieść pożądanego efektu.
    Ćwiczenia elongacyjne stosuje się w przypadka biernej korekcji linii kręgosłupa ( w skoliozach, plecach okrągłych, okrągło-wklęsłych) pozycje ułożeniowe rozciągające stosuje się w stadium ostrym dyskopati.

    Ćwiczenia McKenzie - prawidłowe ułożenie poszczególnych kręgów daje prawidłowe ułożenie krążków międzykręgowych a odpowiednio wykonane ćwiczenia poprawiają stabilizację uzyskanego efektu - oczywiście bezwzględnie obowiązywała by (i powinna obowiązywać) szeroko pojęta szkoła pleców (czyli chodzimy, siedzimy, leżymy w pozycji prawidłowej - skorygowanej) ale nie mogę nic dokładniej napisać bo regulamin zabrania.

    POlecam metodę.
    Chętnie pomogę radą, jeżeli tylko będę miał dostatecznie dużo wiedzy.