zupa zupie nierówna

Wydaje mi się, że błedem jest nie wliczanie do diety jej składników odżywczych,bo wiele zup może stanowić nawet samodzielny pełnowartościowy posiłek, pod warunkiem, że są przygotowane "z głową" .Uważac trzeba na zupy zabielane (smietaną), bo dostarczają dodatkowego tłuszczu(chyba, że akurat jestesmy na diecie na której mozna się tym nie przejmować) i na te które dostarczają mocno przetworzonych ww-np biały makaron,jakies tam uszka, czy co tam w zupie jeszcze może pływać. natomiast zupy oparte na warzywach i wywarach z warzyw z dodatkiem np brązowego ryzu, razowego makaronu, kaszy np peczaku, czy kukurydzianej itp są dobrym źródłem ww i soli mineralnych.(ja mam np często w domu zupe zrobioną z bukietu z warzyw ugotowanych w wodzie z kostka rosołową, z jakąs nieznaną mi kaszą(hmm, nigdy za często nie zaglądam do kuchni;), heh, no chyba, że w celach konsumpcyjnych

)i czasami np makaronem sojowym.Dla mnie super uzupełnienie diety.
Jak tam jest z masą i zupami to nie wiem(choc pewnie można traktowac je jako źródło ww,witamin i soli mienralnych, ale wiem, że poleca się jedzenie zup(tych chudych,bez smietany,mięcha,uszek,itp itd) w trakcie diety odchudzającej, ale głównie dlatego, że zupy przeciętnie nie dochodzą , jesli chodzi o wartość kaloryczną do 100 kcal na 100g, a dobrze wypełniają żołądek jako ciepły posiłek, więc jak odchudzająca się osoba zje przed drugim daniem zupe, to potem zje mniej i dłużej nie będzie odczuwać głodu.
smoczek
Zmieniony przez - smoczek w dniu 2002-06-14 11:44:23