heh os widac mam klopoty z jasnym wyrazaniem sie

z efedryna: trzymanie diety to banal,
bez efedryny: trzymanie diety to jakis tam wyczyn, 6 malych posilkow a i tak sie chce jesc czesciej. nie jest to cos nie do przeskoczenia, ale..

troszke sie wystraszylem jak zaczalem po 15 ml efki raptem czuc (nie to zeby bolalo, ale czuc) ze mam serce, wolalbym jednak przynajmniej do rozmowy z jakims lekarzem sportowym jechac na rzeczach bezpiecznych/legalnych.
przyjze sie temu o czym pisaliscie, tylko wyglada jakby wiekszosc byla przed posilkiem, a efka dzialala na reszte dnia...
pozdr
bzk