SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

ON

  • Guy Harding: Zgadnijcie ile on je?

    Artykuł
    Fitplota

    Dwudziestoczteroletni Guy Harding był kiedyś chudym chłopakiem. Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy w wieku 16 lat zaczął chodzić na siłownię. Zakochał się w podnoszeniu ciężarów i od tego czasu ciężko pracował nad swoją sylwetką. Po siedmiu latach możemy oglądać efekty jego treningów. Obecnie jego niemal cały wolny czas zajmuje siłownia, w której ćwiczy po pracy. W Lloyds Bank, Guy często bierze trzy przerwy na lunch podczas pracy. Łącznie spożywa około 6000 kalorii dziennie!  Harding pozwala sobie na dwa posiłki spoza diety w ciągu tygodnia. Zwykle jest to pizza, burger, chipsy lub „chińczyk na wynos”. Guy wspomina, że tak na serio i poważnie zaczął trenować i pilnować diety w 2014 roku. To wtedy zaczął zauważać widoczne efekty swojej pracy. Guy trenuje teraz wspólnie ze swoją dziewczyną Cyprys. W ostatnich zawodach startowali razem i obydwoje zdobyli pierwsze miejsca w swoich kategoriach. W social mediach wspominają, że nie jest im łatwo podczas ćwiczeń, ale momenty wspólnych triumfów są ekscytujące i motywujące do dalszej wspólnej pracy. Jako że kulturystyka stała się jego obsesją przestał wychodzić ze znajomymi, wpadać do rodziny na obiady i wyjeżdżać na wakacje. Skupił się na trenowaniu i odpowiednim odżywianiu. Każdego dnia zjada 85g płatków, trzy całe jajka i sześć białek, następnie 180g kurczaka lub indyka i dwie bajgle, później 180g kurczaka, 200g ryżu i szpinak lub brokuł. Kolejny posiłek to 100g płatków z 30g shake’a proteinowego, a później dwie bajgle, 100g płatków i 30g shake’a proteinowego. Szósty posiłek to 180g kurczaka, 200g słodkich ziemniaków z warzywami, a na ostatni posiłek to 100g białek z jajka z dwiema miarkami białka kazeinowego. To całkiem spora ilość jedzenia, nie sądzicie?

    Odpowiedzi: 1 Ilość wyświetleń: 7607 Data: 2018-08-10 20:38:46 Ocena: 5
  • Kurs trenera personalnego siłownia/fitness ON-LINE

    Temat
    Po siłowni, o siłowni
    PRO

    Witam. Mógłby ktoś z doświadczeniem powiedzieć czym różni się dokument ukończenia kursu on-line od kursu stacjonarnego? Czy łatwiej dostać pracę po kursach stacjonarnych, czy jest to taki sam dokument? zasadniczą różnicą jest cena. On-line - 700 PLN / stacjonarny 1600 PLN z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam fragment tego co oferują: W ramach naszego kursu on-line otrzymają Państwo filmy instruktażowe, notatki w formacie pdf z informacjami na temat Anatomii człowieka i Anatomii funkcjonalnej, Żywienia, Suplementacji oraz Biomechaniki. Atlas Ćwiczeń, gdzie na filmach pokażemy jak poprawnie wykonywać najpopularniejsze ćwiczenia oraz otrzymają Państwo ich opis. Kursy instruktorski kończy się wydaniem legitymacji instruktora rekreacji ruchowej o specjalności instruktor fitness, lub instruktor siłowni. Uprawnienia zawodowe zdobyte tym sposobem są zgodne z USTAWĄ O SPORCIE (Dz. U. Nr 127, poz. 857) oraz ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania (Dz.U. Nr 82 z dnia 17 maja 2010 r., poz. 537). Kurs on-line E-trener przygotowuje i uprawniaja naszych absolwentów do pracy w klubach fitness, lub prowadzenia innych form zajęć rekreacyjnych. Wszystkie legitymacje wystawiane są według wzoru, opieczętowane oraz zarejestrowane w bazie absolwentów . Na życzenie kursanta do legitymacji załączamy odpis programu kursu w języku polskim i angielskim potwierdzony pieczęcią, który umożliwia póżniejsze potwierdzenie kwalifikacji zawodowych na terenie całej Unii Europejskiej, a co za tym idzie podjęcia legalnej pracy na stanowisku trenera fitness lub trenera siłowni w innych krajach unijnych. Firma prowadząca kursy on-line znajduje się w rejestrze instytucji szkoleniowych

    Odpowiedzi: 18 Ilość wyświetleń: 12024 Data: 2014-12-08 11:57:18 Liczba szacunów: 1
  • Dziwny Kolor skory na jajkach 3 lata ON...fota...

    Temat
    Doping
    PRO

    Od kilku dni kolor skory na jajkach przybral na barwie. Moze panikuje ale zalaczam fotke. Czy taki kolor to norma? Tylko bez smiechu prosze Jestem 3 lata ON sam tesc solo ostatnio juz tylko dawki 200mg e10d. Hcg. Nie bylo bite ani razu. Chcem zrobic porzadny odblok. Wiem ze powiecie po co schodzic lepiej most. Ale ze wzgledow zdrowotnych musze przestac. Jakies sugestie /SFD/2018/3/5/732f3ac7e38c4d14aa3af4eeb928d45b.jpg

    Odpowiedzi: 148 Ilość wyświetleń: 16245 Data: 2018-03-05 11:45:50 Liczba szacunów: 78
  • Odblok po paru dobrych latach ON

    Temat
    Doping
    PRO

    Siemka , postanowilem wejsc na odblok na jakis czas , jestem juz na boombie 5 lat jak dobrze licze . Lecialo bardzo duzo przez te 5 lat , przygotowania do zawodow , odwodnienia itp Aktualnie lecial na koniec enan bold deka , teraz zszedlem na samego enana i ostatnia inj byla w tamtym tyg w wtorek. (19.09) Plan jest taki by zaczac HCG leciec 2 tyg po ostatnim strzale enana , tj nastepny wtorek. Narazie mam 10k ui , ale zakupuje jeszcze z 10-15k ? Mam jeszcze 60tab nolvy i ja to widze tak by leciec hcg tak dlugo jak LH i FSH bedzie w normie ? w dolnej granicy ? sredniej? bo nie wiem ? Czy testa tez zbadac ? Dodam ze mam mozliwosc zbadania co 2 tygodnie jak jestem w PL. Jak z ta nolva zaczac leciec dopiero jak LH / FSH / test bedzie w normie juz ? czy juz szybciej zaczac? Co z clomidem ? Dorzucic bo tez moge dokupic ? Mam jeszcze provi clena , czy to sie nada dorzucic , jak tak to kiedy , w ktorym momencie ? No i jeszcze jedno pytanie odnoscie TADa , jako ze mialem lekko popsuty cholesterol , chcialbym dorzucic profilaktycznie z 1 amp e7d , nie mam pojecia nic na temat iniekcji dozylnej, jaka igla ? i czy tego tada sie z czyms rozpuszcza czy po prostu zaciaga ampe i cala wbija ? Dzieki za odp

    Odpowiedzi: 24 Ilość wyświetleń: 2757 Data: 2017-09-29 19:42:30 Liczba szacunów: 0
  • Setterka go on

    Temat
    Ladies SFD

    Witam Was:) Postanowiłam w końcu napisać mimo że wahałam się i trochę obawiałam . Czytam forum już dłuższy czas i postanowiłam zrobić coś konkretnego ze sobą,a nie motać się w kółko.Dopiero niedawno uświadomiłam sobie, ze popełniłam mnóstwo błędów i chciałabym to jakoś teraz ogarnąć, żeby było dobrze. Mimo moich kursów i ciągłej pracy oraz zgłębianiu wiedzy którą ciągle zdobywam umiąc pomagać innym nie potrafiłam pomóc sobie,ale może od początku streszczę co i jak. W 2011 roku zaczęłam dietę Dukana na której schudłam ok 40kg. W 2012 , 2013 roku zainteresowałam się ćwiczeniami i jak to zwykle bywa w obieg poszły hopsanki Mel B itd. Do tego dieta niskowęglowodanowa i niskotłuszczowa na poziomie 1400kcal przy wadze 50kg. Po pewnym czasie zaczęłam interesować się mocniejszym treningiem z hantlami rozpoczynając treningi siłowe i tak od 2014 roku przeszłam przez kilka siłowych treningów z działu (m.in obwodówka, FBW1,FBW2,FBW4,trening z piłką swiss) dołączając do tego marszobiegi gdzie udało mi się przebiec ciągiem 6km bez przystanku. Potem biegi zamieniłam na interwały/wytrzymki itd. W lecie 2014 roku organizm dawał mi znaki żeby dać sobie trochę oddechu,ale ja głupia i zamotana nadal cisnęłam tylko po to by chudnąć (moja wiedza wtedy była na poziomie bardzo niskim: oby chudnąć,nie wiedziałam że każdy okres odchudzania należy przeplatać z okresem budowania/rekompozycji) Moje myślenie wtedy odbiegało zupełnie od tego co myślę teraz i jeśli wtedy zdecydowałabym napisać tutaj i coś budować to nie byłoby problemu którego się dorobiłam... Od anoreksji wpadłam w napady kompulsywnego jedzenia gdzie przeplatałam to próbami podjęcia ponownych diet bo przestraszyłam się że przytyłam 2 czy 3 kg (}:-() masakra... I jak można się domyśleć w takich przypadkach błądziłam sobie w tym kole jedząc (a raczej żrąc) z dniami diet głodówkowych. Nie wiedziałam wtedy że żyję pod maskami jakie zdobywałam latami,że dążę do czegoś czego wymagano ode mnie od dziecka,do tego co ciągle wpajało mi społeczeństwo (że szczęście odnajdę tylko jako anorektyczka...) Miałam tez napady na słodycze, a po czasie z głodu chciałam po prostu się najeść i już nie tylko słodyczami,a tym co było pod ręką. Brak efektów i motywacji spowodował, ze przestałam pilnować dokładnie tego co jem,przestałam liczyć i jeść na wyczucie. Starałam się wybierać zdrowo ale gdy była okazja nie odmawiałam kawałka ciasta itp. Ale ja ciągle byłam głodna. Ciągle tyłam i nie wiedziałam co zrobić. Jak wiadomo im bardziej się głodziłam tym bardziej moje marzenia o figurze fitnesski zmieniały się w rzeczywiste skinny fat. Może z górnej części ciała coś tam chudło,ale nogi,biodra obrastały w pierzynkę.A fałda kortyzolowa która mi się zrobiła to coś strasznego. Przez ten czas diet i obżerania przytyłam ponad 15kg i mimo że ciągle ćwiczyłam to jakość ciała jest w stanie opłakanym. Gdyby to były mięśnie to byłoby dobrze,ale ta ''masa'' jest jakości zerowej... Do tego w pewnym momencie bałam się też że moja trzustka nie nadążyła i że nabawiłam się insulinooporności,ale badania niby nic niepokojącego nie wykazały (delikatne spadki insuliny dlatego lekarz zalecił abym jadła co 2-3h). I już nie o samą sylwetkę chodziło a o zdrowie. Czasem do tej pory odczuwam chwilowe bóle w okolicy trzustki ale ani z badań krwi ani z USG nic nie wyszło. Do tego hormony i spowolniona praca serca na EKG otworzyły mi oczy jeszcze bardziej. Szczególnie w pamięci utkwił mi pewien artykuł: ''U osób mających wrodzone predyspozycje, nadmiar słodkości wywołuje cukrzycę typu II (insulinoniezależną). Częste jedzenie słodyczy /kompulsywność/bulimia rozregulowuje gospodarkę hormonalną, w tym pracę trzustki. Produkuje ona coraz mniej insuliny, a gdy ilość tego hormonu jest niewystarczająca, poziom krążącego we krwi cukru podnosi się. Uderza to w cały organizm, ale najszybciej niszczone są oczy i nerki, zwiększa się też ryzyko udaru mózgu i zawału serca. A więc gdy obniżamy masę ciała, cały łańcuch zaburzeń prowadzących do insulinooporności ulega odwróceniu, co pozwala zmniejszyć znacząco ryzyko cukrzycy i wszystkich innych zaburzeń wchodzących w skład zespołu metabolicznego. '' Podjęłam terapię u pscyhoterpeuty bo zaczęłam zdawać sobie sprawę że to nie tylko o jedzenie tu chodzi,że to nie ciało jest chore, ale dusza i umysł i tak dopiero po ok. pół roku zaczęłam żyć,inaczej patrzeć na niektóre sprawy i uświadamiając sobie wiele spraw jakich do tej pory nie wiedziałam. Zdjęłam maski,wzięłam oddech i chcę teraz osiągnąć to czego JA chce,nie to czego chcą inni. Nie skupiam się już na tym by opiekować się i naprawiać całe zło świata,nie skupiam się na tym by wychowywać własnych rodziców,nie skupiam się na tym żeby dopasować się do ludzi,bo jeśli mnie kochają zaakceptują mnie i moje wybory,zaakceptują to że wybrałam bycie fit a nie bycie anorektyczką,nie skupiam się już na tym by być opiekunką,pocieszycielką i zbawczynią całego świata. Teraz skupiam się na sobie. To nie jest tak że olewam wszystkich dookoła,nie. Po prostu zamiast tracić energie i czas na coś czego zmienić nie mogę skupiam się na tym co naprawdę ważne czyli na sobie. Bliscy wiedzą że mogą na mnie liczyć i dam im tyle wsparcia ile mogę ale już nie kosztem własnego zdrowia. Uczę się zdrowego egoizmy i czystej asertywności. I tak dopiero po pół roku terapii (gdzie w pewnym momencie chciałam to rzucić z braku jakiejkolwiek poprawy),kombinowania,żalu,błądzenia nagle dostałam obuchem w łeb.Mimo że jestem zdana tylko na siebie,od rodziny i przyjaciół nie miałam wsparcia i całą drogę kroczyłam sama to nie poddałam się. Teraz wiem że było warto. Wiem że jedyną osobą jaka mogła mi pomóc to ja sama. Moje myślenie zmieniło się diametralnie i chociaż nie wierzyłam już że będzie dobrze po ponad pół roku moja głowa i dusza zaczęły współpracować. Nie mówię że zawsze jest kolorowo,bo zdarzają mi się gorsze chwile,ale nie karam się za to. Każdemu czasem zdarza się chwila słabości i mnie także,ale teraz inaczej sobie z tym radzę. I tak sobie szłam,szłam,szłam aż doszłam do wniosku że warto zaryzykować i napisać,prosząc o pomoc i porady by doprowadzić wraz z głową ciało do stanu w jakim być powinno i w jakim czułabym się dobrze (i choć długi czas zajęło mi pogodzenie się ze stanem obecnym tak wiem że w moich rękach jest to co będzie,że mogę akceptować siebie taką jaka jestem,ale mogę też poprawić to co będę w stanie). Jestem osobą która nie lubi prosić o pomoc i chce zrobić wszystko sama,ale teraz wiem że czasem o tą pomoc warto poprosić. Są momenty kiedy człowiek musi pobyć sam ale taka całkowita izolacja też dobra nie jest. Nie boję się już przyznać do błędu,nie boję się ryzykować, tak wiem że wyjście z nałogu jedzenia jest trudne,ale widząc jakich zmian dokonałam w głowie,widząc że raz udało mi się osiągnąć niższą wagę (wiem że nie zbyt dobrym sposobem,ale jednak miałam siłę woli i upór) dzięki temu znów uwierzyłam że mogę osiągnąć wszystko czego pragnę i nie boję się wszystkiego tak jak wcześniej. Teraz jak w mojej głowie pojawia się strach mówię sobie f*** off i idę do przodu. Nie myślę czy będzie dobrze czy źle (choć są momenty w których za bardzo wszystko analizuje i rozbijam na części pierwsze to coraz częściej staram się po prostu działać ). Wiem że jeśli się uda to ok,jeśli nie to znaczy że idę w dobrym kierunku bo porażki jakie towarzyszą w życiu są nieodzowną jego częścią. Wiem że nie będzie łatwo,ale wiem że będzie warto.Teraz nie boje się upaść bo nauczyłam się wstawać:) A nawet jeśli nie wstanę od razu to chwilę sobie poleżę i pomyśle :D Wiem że drogą na skróty nie dojdę nigdzie i jestem przygotowana by walczyć rozsądniej o to czego pragnę. Nie chcę już kombinować,motać się i błądzić i nawet jeśli moderatorki nie będą mogły mi pomóc przez niedoczas to może jednak od czasu do czasu ktoś zajrzy i wesprze dobrym słowem oraz radą. Przez wcześniejsze etapy mojej drogi odchudzania nie udzielałam się nigdzie,ale czytając to forum poczułam się ''jak w domu'' dlatego zdecydowałam się napisać i myślę że słowa otuchy mogą okazać się niezwykle pomocne. Cele: Mam marzenie które obecnie muszę chyba odłożyć by doprowadzić ciało chociaż do minimalnie dobrego wyglądu,a jeśli Bozia da to może coś poważniejszego chciałabym zadziałać. Chciałabym obecnie spalić to co przybyło w ostatnim czasie a następnie kształtować i budować co trzeba. Chciałabym jeść tak jak być powinno. Umieć rozsądnie przeprowadzać cykle redukcji i masy,by nie być ciągle na ''diecie'' odchudzającej a budować ciało zdrowe,silne,czyli ładną sylwetkę z mięśniami ale będącą wciąż kobiecą. Chociaż moje napady kompulsywnego jedzenia uważam że są opanowane to nie ukrywam że się zdarzają,ale sukcesem dla mnie jest że teraz umiem się opanować i jak wcześniej zdarzały się kilka razy w tygodniu tak teraz są np. 2 razy w miesiącu. Mam zboczenie na punkcie ładnych,wyrzeźbionych pleców i to chciałabym dopracować. Przy czym dolna część wymaga szczególnej pracy bo bardzo łatwo obrastam tam w tłuszcz. Moje motto: Zrobię z tej masy rzeźbę. Bo mogę :-) Bo w życiu twardym trzeba być nie miętkim:D Ankieta: Wiek : 23 Waga : 70 kg Wzrost : 162 cm Obwód w biuście : 92 cm Obwód pod biustem : 81 cm Obwód talii w najwęższym miejscu : 78 cm Obwód na wysokości pępka : 90 cm Obwód bioder : 102 cm Obwód uda w najszerszym miejscu: 61 cm Obwód łydki : 38 cm W którym miejscu najszybciej tyjesz : uda, biodra, brzuch W którym miejscu najszybciej chudniesz : górna cześć ciała talia, biust,ramiona Uprawiany sport lub inne formy aktywności: 3-4x w tygodniu trening siłowy do tej pory FBW,ale chciałabym wprowadzić trening dzielony ponieważ lepiej pracuje mi się nad techniką, pozostałe 3 dni aeroby/interwaly/wytrzymki, Callanetics który chciałabym wprowadzić minimum 2 razy w tygodniu, poza tym praca siedząca, Co lubisz jeść na śniadanie: płatki owsiane (dopóki nie zauważyłam że po nich jestem bardziej głodna),teraz to zazwyczaj chleb razowy z jajkami i warzywami,kanapki z serem i szynką, Co lubisz jeść na obiad : najczęściej jem jakieś źródło węgli (ryz, kasza,strączki) do tego mięso i warzywa z oliwą/serem/migdałami Co jako przekąskę : orzechy, soki warzywno owocowe, owoce (raz dziennie bo po nich odczuwam szybko głód) ,twaróg/wiejski, lub jak mam gdzieś wyjść to dzielę obiad na 1/2 i zabieram ze sobą Co jako deser : staram się nie jadać słodyczy,a jako deser jeść to co wypisałam w przekąskach,czasem twarog ze slodzikiem lub kakao, Ograniczenia żywieniowe : brak, jedynie ograniczam warzywa strączkowe i wzdymające przy niby to stwierdzonym zespole jelita drażliwego , Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne : nie miesiączkuje regularnie po diecie Dukana,ale ostatnio jedząc ''czysto'' i stosując suplementy oraz mazidło z progesteronem pojawiło się plamienie,teraz czekam czy w lutym znów się pojawi. Gin chciał przypisać tabletki ale na chwilę obecną się nie zgodziłam. Wyniki badań tarczycy,insulinooporności ok. Czasem ból lewego kolana przez wcześniejsze nadwyrężenie podczas biegów,ale obecnie jest ok. Ostatnio przemęczenie,przetrenowanie i ogólne osłabienie podczas którego miałam objawy jak podczas grypy, Preferowane formy aktywności fizycznej: wszystkie Czy rodziłaś: nie Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : obecnie: odżywka białkowa,witaminy Olimp,witamina D,omega 3, witamina C lewoskrętna,doppelherz na sen,magnez,cynk,probiotyki, Stosowane wcześniej diety : Dukana,low carb, Z racji że wcześniej wstawiałam na forum swoje zdjęcia i miałam przez to przykrą sytuacje teraz wolałabym nie upubliczniać ich tutaj. Jeśli będzie potrzeba wyślę moderatorkom na priv. Na chwilę obecną mój plan to: 1miesiąc: czysta miska z bilansem zerowym ok.1800kcal B135g T65g W175g dalsza obserwacja jakie produkty mi służą a jakie nie,po jakich odczuwam sytość i brak problemów z układu trawiennego a jakie nie są dla mnie, Trening dzielony 3*10, nauka i dopracowanie dobrej techniki (zauważyłam że przy treningu dzielonym lepiej mi się na tym skupić) Cardio/wytrzymki 2 razy w tygodniu. 2miesiąc: rotacja kaloriami i węglowodanami 3dni 1500kcal (przy DNT oraz mniejszych grupach mięśniowych), 4 dni 1800kcal (przy treningu większych partii mięśniowych), trening dzielony jak wyżej , cardio/wytrzymki/interwały 3-4 razy w tygodniu, 3miesiąc 6dni 1500kcal (z niższą ilością węgli) 1 dzień 1800kcal (z wyższą ilością węgli) Trening dzielony w susperseriach lub FBW 3*15 lecz do tego czasu wszystko jest do dopracowania. cardio/wytrzymki/interwały 4-5 razy w tygodniu. Oczywiście po to dołączyłam do grona Ladies aby w razie potrzeby modyfikować plan i każda rada oraz wskazówka jest mile widziana. Powyższy rozkład obmyśliłam spodziewając się że nikt tu nie zajrzy ale mam nadzieję że jednak wraz z biegiem czasu wszystko będzie dobierane i modyfikowana na bieżąco. Wypiska z treningu i miska wieczorem:) Dziękuję za uwagę:) Zmieniony przez - setterka w dniu 2015-02-02 17:51:06

    Odpowiedzi: 175 Ilość wyświetleń: 10015 Data: 2015-02-02 14:56:59 Liczba szacunów: 0
  • [BLOG]solaros/Beast Mode ON[Masa foty str.112,181] Redukcja - Start str. 183,Foty 299

    Temat
    Odchudzanie i forma po męsku

    https://lh3.googleusercontent.com/-mDbnOqUq3t8/UiMR7uXJcEI/AAAAAAAAC4Y/3yekJamEEo8/s767/logo.png Witam. Mam na imię Mietek. Byłem wczoraj i dwa dni temu na siłowni. Zrobiłem za każdym razem po 30serii na bicka i klate i postanowiłem że zostanę profesjonalnym kulturystom……… A tak na poważnie - mam odrobinę czasu a nic nie mobilizuje jak dziennik/test - więc oto ja. Od x miesięcy stosuję (jeśli to tak można nazwać, a może uprawiam) IF. Tym razem będzie podobnie. IF ale opcja na masę. Ostatni rok był ciężki – waga spadała do 80kg. Kilka miechów temu (pół roku) wziąłem się za siebie i waga skoczyła do 90kg. Od kilku miesięcy jest postój. Dieta marna,siłka od czasu do czasu. Teraz mam wolne więc mogę włączyć tryb bestii Cel: masa Start: 02.09.2013 Czas trwania: ~15tygodni Suplementy: PEAK + dodatki Trening: I’Bodybuilder https://lh3.googleusercontent.com/-9IST8-rosR4/UiMWowD8JgI/AAAAAAAAC5Y/ykKrilvN9G4/s494/dieta.png Jeśli chodzi o dietę to jest IF. Takie pogranicze IF – skierowane bardziej na masę. W każdy dzień 4 posiłki: DT od ~14 do 24 (10h uczta/14h post) + odżywki okołotreningowe DNT od ~16 do 24 (8h uczta/16h post) +/- 1H! Zapotrzebowanie: BMR = 66 + (13.7 x twoja_waga_w_kg) + (5 x twój_wzrost_w_cm) - (6.8 x wiek) 66 + (13,7 * 90) + (5*178) – (6,8*32) 66+1233+890-218 BMR=~2000kcal BMR x MNOŻNIK mnożnik = 1,3 =~2600kcal Maksymalny wzrost mięśni, dopuszczając przyrost tłuszczu = Utrzymanie x 125-130% =~3200kcal Nie będzie szło – będę dodawał kcal! Waga + lustro raz na tydzień i wtedy ew. zmiany. Plan wygląda tak: 1 posiłek Suplementy przed treningiem ->Trening Suplementy po treningu 2posiłek 3posiłek 4posiłek Menu wygląda tak: 1posiłek – mięso + jakieś źródło węglowodanów (chleb/wafle ryżowe) Mięso ~200g Chleb/chleb ryżowy Warzywa sos https://lh4.googleusercontent.com/-lQi-4WqF7cU/UinCpmUAwkI/AAAAAAAAC_g/Z6k2H8QlxLc/s620/pos%25201.jpg 2posiłek - potreningowy – mięso + jakieś źródło węglowodanów (ziemniaki/kasza/tortille/makaron) + owoce/lody Mięso 250-300g Ziemniaki/makaron/tortilla Keczup/sos 20g Warzywa Owoce/lody Fish oil/flaxseed oil 20ml https://lh6.googleusercontent.com/-H8c3mWLq1vc/UinBlunGP5I/AAAAAAAAC-8/oNxh2ccrSE8/s619/pos%25202.jpg 3posiłek – zwykle jajka na boczku/kiełbasie,ew. udka/ryba wędzona + do tego orzechy miedzy 70 a 100g Jajecznica z 4-5 całych jaj Boczek 40g keczup 20g fasolka biała 150g Orzechy ~70g https://lh6.googleusercontent.com/-b5u4zV-Ob6Q/UinBmds_gkI/AAAAAAAAC_E/hvvJ-jmyIfQ/s620/pos%25203.jpg 4posiłek – ser biały/żółty + jogurt + czekolada 80-90% + shake białkowy Ser biały 300g /ser żółty 40g Jogurt 150g Czekolada 25g & Białko 40g Mleko ~150ml Fish oil/flaxseed oil 30ml https://lh5.googleusercontent.com/-P-6aUTefKQ8/UinBm_3gxpI/AAAAAAAAC_M/XO-kuO661zQ/s619/pos%25204.jpg Do tego suple tylko w DT: https://lh6.googleusercontent.com/-urn8A-i0bpY/UinBk7JtTnI/AAAAAAAAC-0/a4aYx6GGSJw/s619/pos%2520suple.jpg Według moich obliczeń BMR * licznik * cel 2000kcal * 1,3 * 125% = 3200kcal w DT dostarczam w wersji minimum (tj.na 100% tyle zjadam!) tak: https://lh5.googleusercontent.com/-zlxDRE4nJHA/UinEpxaoe1I/AAAAAAAAC_w/sPLjWj3aE_0/s623/pos%2520BTW.jpg =~3900kcal ~+700kcal .....w opcji minimum! :)) + Możliwe jakieś przekąski. + Po ostatnim treningu w piątek 2-3 oszukane posiłki. Wtedy jem na ile spust i portfel mi pozwolą: dużo węgli trochę białka będę się starał wybierać produkty LOW FAT - ale bez przesadyzmu. W DNT jestem na ok 3000-3300kcal- bo odchodzą suple. Białko: https://lh3.googleusercontent.com/-ldA_Pl6vrQ4/UiMRMuxt8YI/AAAAAAAAC2w/LdWvu1XfOC4/s640/20130812_141151.jpg https://lh4.googleusercontent.com/-_6K**n1hQaU/UiMRNsQGi2I/AAAAAAAAC4g/QB4_OQ5n9Wo/s512/20130812_141351.jpg jaja ser biały ser żółty jogurty mięsa surowe/wędzone (wieprz 70% + kurczak 20% + reszta 10%) mleko odżywki białkowe Węglowodany: https://lh6.googleusercontent.com/-RD-1kgCePa0/UiMRKhjkmjI/AAAAAAAAC2g/Rc1wshtUNYI/s640/20130812_140531.jpg https://lh4.googleusercontent.com/-amd_fLZVSYI/UiMRL8K18uI/AAAAAAAAC2o/aPrruKwUXvE/s640/20130812_140742.jpg https://lh5.googleusercontent.com/-GAIojh2Es-k/UiMRV1IebKI/AAAAAAAAC34/lK7_mSX0vmE/s640/20130901_102349.jpg ryż makaron kasza chleb ciemny wafle ryżowe owoce (różne) lody (różne,będę celował w LOW FAT) Tłuszcz: https://lh6.googleusercontent.com/-6ynqEDPttig/UiMRO-Mv2RI/AAAAAAAAC3A/e4d_PcXlpF0/s640/20130812_141608.jpg https://lh6.googleusercontent.com/-F94APyKZpdE/UiMRXFlKTDI/AAAAAAAAC5A/zHZxyqEDWWI/s640/20130901_102447.jpg olej rybi smalec orzechy (rożne) czekolada 80-90% Warzywa: https://lh5.googleusercontent.com/-XVK12omSIe4/UiMRRBEt7pI/AAAAAAAAC4o/nq_DcXQZN6o/s512/20130812_141848.jpg fasolka ogórki pomidor Dodatki: https://lh6.googleusercontent.com/-xgC8rFY5L5Y/UiMRQOvyKXI/AAAAAAAAC3I/r8BTPyucVV8/s640/20130812_141802.jpg https://lh3.googleusercontent.com/-h5wM45G4Rz0/UiMRSMSHZyI/AAAAAAAAC3Y/Zax5bXdbicw/s640/20130812_142057.jpg sosy keczup napoje i soki LOW CARB Suplementy będą takie zestaw z PEAK: https://lh4.googleusercontent.com/-ElytOmE8bkE/UiMRVHY4mqI/AAAAAAAAC3w/eFaz7pio8A0/s640/20130827_143112.jpg 3x bcaa 3x eaa plutonium intravenous trianabol monohydrat cellforce Reszta: https://lh4.googleusercontent.com/-drtslwIQYJQ/UiMRUJkEaVI/AAAAAAAAC4w/Cycg-UKRvSo/s512/20130827_142827.jpg https://lh3.googleusercontent.com/-uWfNk_l927U/UiMRTFGXQkI/AAAAAAAAC3g/SIhdl5i8Q5U/s640/20130827_141621.jpg 1,5kg leucyny GlycerGrow + prozdrowotne: na insuline coś witC witD witB magnez na trawienie (enzymki,betaine HCL,piperine) na sen (nihgt rest,malatonina) Dawkowanie: Rano na czczo: Magnez 500mg WitaminaC1000mg Przed treningiem: Plutonium 35g Kreatyna 5g Glycer grow 8g Bcaa 13g Na treningu: Intravenous 35g Bcaa 13g Zaraz po treningu: Tri-anabol 50g Po treningu (~45min później): Magnez 500mg WitaminaC 1000mg Eaa 14g Leucyna 5g Kreatyna 5g CellForce 50g Posiłek potreningowy: Fish oil/flaxseed oil 30ml Witamina D 10,oooIU Enzymki III posiłek: Witamina D 10,oooIU Enzymki Piperine IV posiłek: Fish oil/flaxseed oil 30ml Witamina D 10,oooIU B complex Fish oil w sumie da mi jakieś 4,6-5,0g Epa/dha https://lh5.googleusercontent.com/-oT_J44CIDSE/UiMR4KxFvYI/AAAAAAAAC4I/6Gys_Aq7cVo/s624/trening.png Jeśli chodzi o trening będzie to http://img22.imageshack.us/img22/1663/ibbl.jpg link http://www.sfd.pl/I%2CBODYBUILDER_PL_by_sLs-t625304.html Moje drugie podejście więc wiem czego się spodziewać. Pierwsze udane podejście wspominam mega pozytywnie. I tak też musi być tym razem a nawet lepiej. Faza I barki – 4tygodnie Faza II plecy – 4 tygodnie Faza III nogi – 3 tygodnie Faza IV klatka – 4 tygodnie = 15 tygodni Plan tygodniowy (trening + dieta) będzie wyglądać następująco: Poniedziałek – MEDIUM CARB Wtorek – MEDIUM CARB Środa – MEDIUM CARB Czwartek – LOW CARB {bez węgli z odżywek} Piątek – NO FOOD! / HIGH CARB {cheat day} Sobota – LOW-MEDIUM CARB {bez węgli z odżywek} Niedziela – LOW CARB {bez węgli z odżywek} Jeśli chodzi o mnie Wzrost: 178cm Waga ciała: 90,5kg Obwody(w cm): Brzuch (na wysokości pępka): 89 Biceps (napięty) lewy/prawy: 43,5/42,5 Przedramię lewe/prawe: 34/33,5 Udo (góra) lewe/prawe: 60/60 Udo (środek) lewe/prawe: 53,5/53 -Bok luzem https://lh5.googleusercontent.com/-LBriqJt2lG8/UimONhZRFtI/AAAAAAAAC-M/YhVr1Yp4GXs/s532/bok%2520luz.jpg -Tył luzem https://lh6.googleusercontent.com/-0q5LloMidKk/UimOMv5OKuI/AAAAAAAAC-E/hQD8bOE4BjM/s534/plecy%2520luz.jpg -Mięśnie klatki piersiowej bokiem https://lh4.googleusercontent.com/-MoDH8csdTFQ/UimOOm2gfqI/AAAAAAAAC-U/YYCRxiHNa5k/s531/bicek.jpg -Mięśnie dwugłowe ramion tyłem https://lh6.googleusercontent.com/-0DhoRdTK3GA/UimOPp7ih4I/AAAAAAAAC-c/JPR1-dFVNWg/s530/plecy.jpg -Mięśnie nóg https://lh5.googleusercontent.com/-aiMfpjQoGd8/UimOQnj5GMI/AAAAAAAAC-k/33Gv2a6iqGY/s534/nogi%25201.jpg yol Zmieniony przez - solaros w dniu 2013-12-16 02:35:14

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2013-09-01 19:27:29 Liczba szacunów: 8
  • ODBLOK PO 8-9 MIECHACH ON +slabe libido on/off

    Temat
    Doping

    1. WIEK: 23 2. WAGA: 85 3. WZROST: 175 4. WYMIARY: -biceps: 42 -klatka: -udo: -talia: 82 5. STAŻ NA SIŁOWNI: 6. DIETA: -białko: 2-3g -węglowodany: 3-6 -tłuszcz: 2g 7. ILE I JAKIE PRZEBYTE CYKLE STERYDOWE: opisze na dole 8. TRENING: 9. CEL CYKLU: 10. OSTATNI CYKL I ODSTĘP CZASOWY OD JEGO ZAKOŃCZENIA: 11. POZIOM BF%: 12. TENDENCJA DO TYCIA/CHUDNIĘCIA (typ budowy): 13. STAN ZDROWIA: 14. SKŁONNOŚĆ DO ŁYSIENIA LUB POROSTU OWŁOSIENIA: 15. PPM (podstawowa przemiana materii): 16. WYNIKI SIŁOWE: -klata: nie robie -martwy ciąg: 1x200 -przysiad: nie robie PYTANIE: witam podstanowilem zrobic odblok bo juz mnie meczy ten syf w hormonach raz libido ok raz nie itd wiem ze mnie tren zablokowal na bank i dlatego jest lipa , prosze o rozpisanie odbloku, badania dzis dostalem to zaraz napisze co i jak cykl od poczatku wygladal tak marzec-kwiecien test 500mg week kwiecien-czerwiec test 500mg week+40mg wina czerwiec-sierpien 200 testa i tren na poczatku 300mg week konczylem 500mg... sierpien-wrzesien 500mg test +30mg mety pazdziernik- listopad sam test i to roznie od 500 do 750 teraz od kilku dni leci proviron 50mg ed dzownil do mnie koles z labu i mowil o wnikach nastepujaco (mieszkam za granica , dostane je listem za pare dni chyba) test ponad norme estro ponad norme prolaktyna w widelkach watroba ok cholesterol itd ok w czasie tego calego cyklu wbilem 15tys hcg, ostatnio 2tyg temu, w niedziele poszedl ostatni shot testa cypio i juz dzis chcialbym zaczac odblok wiec wbilem 5tys hcg i teraz PYTANIE 1: co ile dni wbijac 5tys hcg zeby po takim czasie jajka dobrze ruszyly i ile ogolnie wbic tego hcg 20-30tys? 5tys juz dzis poszlo PYTANIE 2: kiedy zaczac clomid i ile tabletek 40 wystarczy? 50mg ed czy moze pierwszy dzien dac 100 i potem 50? PYTANIE 3: dodac do tego nolvadek czy nie ma sensu bo provi leci 50mg ed na estro i mysle zeby go zostawic dla samopoczucia i estro pozdr

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 2385 Data: 2014-11-13 16:28:25 Liczba szacunów: 0
  • 14 tyg-ON > 10 tyg-MOST > 8 tyg-ON

    Temat
    Doping

    Knuję już sobie rozpiskę na sezon powakacyjny ;) Rzućcie okiem: 1-4 Meta 40 mg ed 1-12 Deca 200mg e4d 1-14 Cypio 200mg e4d 4-14 Prop 100mg e4d (da radę tak ? czy trzeba będzie wbijać e2d?) 15-24 Test Mix 250mg e10d 25-33 Prop 150mg e2d 25-31 Npp 100mg e2d 25-? - Tu się jeszcze zastanawiam co dać, chciałbym spróbować czegoś nowego dla mnie, prima, oxa ? 34 - ? PCT Ankieta: 1. WIEK: 25 2. WAGA: 103 3. WZROST: 185 4. WYMIARY: -biceps: 44 -klatka: - -udo: 75 -talia: 92 5. STAŻ NA SIŁOWNI: 8 6. DIETA: -białko: 300g -węglowodany: obecnie intuicyjnie -tłuszcz: obecnie intuicyjnie 7. ILE I JAKIE PRZEBYTE CYKLE STERYDOWE: Kilka razy meta solo, jakies pehacze, prop, enan, obecnie Susta+prop+wino+npp 20tyg. 8. TRENING: Obecnie FBW 9. CEL CYKLU: Etap wycinki 10. OSTATNI CYKL I ODSTEP CZASOWY OD JEGO ZAKONCZENIA: 11. POZIOM BF%: 12. TENDENCJA DO TYCIA/CHUDNIĘCIA (typ budowy): 13. STAN ZDROWIA: 14. SKŁONNOŚĆ DO ŁYSIENIA LUB POROSTU OWŁOSIENIA: 15. PPM (podstawowa przemiana materii): 16. WYNIKI SIŁOWE: -klata: Nie sprawdzam -martwy ciąg: Nie sprawdzam -przysiad: Nie sprawdzam HCG chciałym wrzucić już na początku cyklu - od 3 tyg 500iu e5d ? Co można wrzucić jeszcze na okres mostu ? Dam pewnie kreatyne, coś na zbicie estro ?

    Odpowiedzi: 14 Ilość wyświetleń: 1432 Data: 2012-06-02 21:46:25 Liczba szacunów: 0
  • Porady. Pomoco (Ankieta ON, Zdjęcia ON)

    Temat
    Trening dla początkujących

    Witam Chciał bym się dowiedzieć odnośnie mojej diety czy wgl. jest dobra dążę do sześciopaka ogólnie do ładnej sylwetki i nie wiem czy mam bazować na diecie redukcyjnej czy masówce teraz dla siebie napisałem masówkę ale nie wiem czy nie muszę z brzuszka spalić troszkę (FOTO) Dieta 6:30 - pobódka Śniadanie 7:00 - płatki owsiane + mleko - 3 jaja kurze kurze Drugie śniadanie (w szkole) 11:00 - chleb żytni razowy + szynka bez masła Jedzonko po południowe 14:30 - makaron + twarog chudy Posiłek przed treningowy (godzina zalezna od rozpoczecia trening) - ryz brazowy + piers z kurczaka TRENING od 1 do 2,3 godzin co najmniej Posiłek po treningowy (odrazu po ukończeniu treningu) - wszelkiego rodzaju owoce - shake węglowodanowy (Naturalny) Kolacja przed snem (godzina uzalezniona od zakonczenia treningu) - twarog chudy + białka jaj Jutro zamieszczę plan treningowy bo pendrive mi sie zepsuł i nie mam jak przesłać. Nie wiem wy ocenicie czy mam redukować brzyszek czy nie czy masówkę robić boczków raczej nie mam ale jak złapie za brzuszek koło pepucha to jest za co potrzymać. Pozdrawiam i Prosze o szybko odp :)

    Odpowiedzi: 5 Ilość wyświetleń: 443 Data: 2012-12-22 20:41:34 Liczba szacunów: 0
  • Baton proteinowy GO ON oraz Białko serwatkowe Nutrition GO ON. Czy warto ?

    Temat
    Odżywki i suplementy

    Witam. Co sądzicie o jakości składników poniższych produktów ? Batoniki są dostępne w biedronkach, a białko serwatkowe kupiłem na siłowni. Smak batonika oraz koncentratu białek w proszku jest chyba najlepszy z tych, które miałem okazje próbować. Ale właśnie czy aby ten smak nie jest wynikiem dodania do nich czegoś "ekstra" ? Pozdro Zmieniony przez - anubis84 w dniu 2018-02-26 20:13:58

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 571 Data: 2018-02-26 19:12:53 Liczba szacunów: 5
  • DT Lusse - Muscles don't grow on trees - vol 2 s.32

    Temat
    Ladies SFD

    Wiek : 36 Waga : 54 Wzrost : 162 Obwód w biuście : 84 Obwód pod biustem : 73 Obwód talii w najwęższym miejscu : 72 Obwód na wysokości pępka : 79 Obwód bioder: 87 Obwód uda w najszerszym miejscu: 51 Obwód łydki : 32 W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch, posladki W którym miejscu najszybciej chudniesz : biust, ramiona Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) trening silowy 3 razy w tygodniu, lubie joge, spacery i rower Co lubisz jeść na śniadanie: zielone smoothie + jajka. Jem lunch okolo 12.00 i wtedy jest to duza zielona salata ostatnio z jakas miesna lub rybna „wkladka” Co lubisz jeść na obiad : ryby, kurczak, indyk, warzywa, kasze ( amarant, gryczana, proso), quinoa, ziemniak slodki i roznorakie warzywa na parze Co jako przekąskę : owoce Co jako deser : czekolada, suszone owoce: figi, daktyle Ograniczenia żywieniowe : nie jem czerwonego miesa – nie lubie. Stan zdrowia: ogolnie ok czy regularnie miesiączkujesz: tak czy bierzesz tabletki hormonalne: nie. Bralam wczesniej przez 7 lat, od roku nie biore czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: nie czy rodziłaś: nie Preferowane formy aktywności fizycznej : trening silowy, 1 w tyg trening kondycyjny inspirowany kick-boxingiem, 1 raz w tyg joga Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : whey protein, magnez + potas, multiwitamina, probiotyki, omega 3, bcaa Stosowane wcześniej diety : Lacto-owo-wege dawno temu przez 3 lata.Teraz nie jem czerwonego miesa. Witam! Mam na imie Beata i to moj pierwszy wpis na forum. Postanowilam zalozyc dziennik glownie by dawalo mi to motywacje do trzymania czystej miski;) Licze tez na pomoc szefowych co do zarowno treningow jak i diety, jako ze mam problemy z kregoslupem i nie kazde cwiczenie moge wykonywac. Z gory przepraszam za brak znakow diakrytycznych.. nie mieszkam w Polsce i nie mam dostepu do klawiatury z polska czcionka. Zagladam na forum od paru tygodni, i nie moge oderwac sie od czytania. Podziwiam wiedze moderatorek i Wasze samozaparcie! CEL : zbudowac w koncu jakies miesnie TRENING: Ogolnie cwicze tak mniej wiecej od 6 lat, z przerwami W 2013 przez 3 miesiace zrobilam program silowy podstawowy na piekne posladki na podstawie ksiazki Bretta Contrerasa. Doszlam do MC 50 kg, przysiad nie bardzo, bo 30 kg to moj max. Ale za to ciezko ladowalam na posladki : glute bridge 70- 80 kg. Po wakacjach kontynuowalam trening na silowni i mniej wiecej w tym czasie pojawilo sie sporo stresow w moim zyciu na planie zarowno osobistym jak i zawodowym i nagle wysiad mi kregoslup w odcinku ledzwiowym. Mysle ze mix pod tytulem : zla technika MC i przysiadow, zbyt szybkie progresowanie do duzych obciazen, nie opanowawszy wczesniej dobrze techniki + stres zrobily swoje. Mysle tez ze skrety tulowia na maszynie z obciazeniem 70 kg mnie dobily... Cala jesien to byla regeneracja: Masaze, fizjoterapia, kregarze, tapping, i cwiczenia na kregoslup i teraz nadal nie jest dobrze. Masazysta mowi ze w ogole nie powinnam cwiczyc, ale ja nie dam rady trzymac sie z daleka od fitnesu;) Od poczatku 2014 wrocilam do cwiczen, ale nadal boli mnie kregoslup i ogolnie MC i przysiady z duzym obciazeniem omijam szerokim lukiem. Cwicze w domu, mam hantelki, sztange bez stojakow ( w okresie letnim lawke do wyciskania ze stojakiem) i urzadzenie do prostopwania nog), sztange EZ, lawke skosna/ plaska, gumy, pilke, obciazniki na nogi. Aktualnie od 03.03,14 jade trening silowy FBW 3 razy w tygodniu, trening A, B, C i planuje kontynuowac az do 11 maja , kiedy jade do Polski na tydzien. TRENING Dzien 1: A1: wyciskanie sztangielek w lezeniu na lawce poziomej A2: most z obciazeniem B1: wznosy ramion bokiem leżąc na twarzą w dół na skośnej ławce B2: wykroki z hantlami C1: uginanie ramion siedzac na lawce skosnej C2: cwiczenie na uda wewnetrzne – lezenie w podparciu na lokciu lewym, prawa noga zakrokiem i machanie lewa ( mam nadzieje ze wiadomo o co chodzi:=) D1: wiosło sztangielka w oparciu D2: wyciskanie francuskie sztangielek w lezeniu Brzuch: 10 min: Unoszenie kolan w lezeniu na plasko, Plank bokiem Dzien 2: aeroby Dzien 3: A1:Przysiady klasyczne A2: Podciaganie obciazenia wzdluz tulowia, oburacz B1: Wejscie na lawke z hantlami B2: Uginanie ramion sztanga EZ curl C1: pompki klasyczne C2: wyciskanie sztangli siedzac na barki D1: Wspiecia na palce siedzac D2: Pompki w podporze tylem Brzuch 10 min : Spinanie brzucha na pilce, Sklony boczne ze sztangielkami Dzien 4: Joga/ odpoczynek Dzien 5 A1: Uginanie ramion ze sztangielka na modlitewniku A2: Przysiad courtsy B1: wyciskanie sztangi lezac B2: Unoszenie tulowia z opadu na pilce C1: hip thrust C2: ściąganie drązka wyciagu górnego oburacz / sciaganie gumy Brzuch: Plank , spinanie brzucha boczne Dzien 6 i 7 - odpoczynek Zmieniony przez - Lusse w dniu 2014-03-21 18:00:05 Zmieniony przez - Lusse w dniu 2014-03-21 18:00:46

    Odpowiedzi: 376 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2014-03-21 17:58:10 Liczba szacunów: 0
  • bohoo - akcja Slovakia reduction on tour - dziennik treningowy

    Temat
    FitRage, CROSSFIT i Dieta PALEO

    Witam wszystkich! Nie wiem czy dobry dział będzie do założenia tego tematu/dziennika - ale zaraz zobaczymy:) na dzień dobry - parę słów wyjaśnienia - otóż plan jest taki - z uwagi na fakt iż wysłany zostałem z pracy na miesięczną zagramaniczną banicję postanowiłem odejść od treningu siłowego (a gdzie tu będę szukał jakiejść mordowni, tym bardziej że jak już wyjechałem to coś chce $ zaoszczędzić) - ale żeby nie stracić formy i "pobawić się" w coś ciekawego - na tapetę wrzucam aero + hiit zmiksowane z treningiem na siłowni w parku (tzn. drążki, ławeczki i różne cuda - takie bajery jak na filmikach na YT szaleją bar atleci) dla jasności o mnie - myk ankietą!! ANKIETA AUTORSTWA APOKALIPSY I PUMA666 ****DANE PODSTAWOWE*************************************** NICK: bohoo PŁEĆ: men WIEK: 24 WZROST: 185 NIEPRZERWANY STAŻ TRENINGOWY: ok. 7lat (choć jak patrzę na swoją przeszłość to może od roku cokolwiek ogarnąłem) ****PARAMTERY OBWODÓW************************************* WAGA CIAŁA: teraz ok. 90 (w przed wakacjami 98) OBWÓD PRZEDRAMIENIA: OBWÓD BICEPSU: 41-42cm OBWÓD ŁYDKI: 44cm OBWÓD UDA: ok. 65 OBWÓD BIODER: 82 OBWÓD WOKÓŁ PEMPKA: 86 OBWÓD KLATKI PIERSIOWEJ: 125+ OBWÓD BARKÓW: OBWÓD NADGARSTKA: OBWÓD KOSTKI U NOGI: co by pomiary był full aktualne poszukam w tesco jakiegoś miernika:P ****POMIARY POZIOMU TŁUSZCZU************************** WAGA CIAŁA: 90kg PROCENT BODY FAT WSKAZYWANY PRZEZ WAGĘ: GRUBOŚĆ FAŁDY NA TRICEPSIE: GRUBOŚĆ FAŁDY NA BICEPSIE: GRUBOŚĆ FAŁDY NA ŁOPATCE: GRUBOŚĆ FAŁDY NAD BIODREM: GRUBOŚĆ FAŁDY BRZUSZNEJ: GRUBOŚĆ FAŁDY NA UDZIE: GRUBOŚĆ FAŁDY NA ŁYDCE: SUMA GRUBOŚCI FAŁD: WYNIK TOTALNY BODY FAT: ****POMIARY SIŁOWE**************************************** PRZYSIAD TYLNI: - 150 x 5 MARTWY CIĄG: - 150 x 10 WYCISK SZTANGI NA PŁASKIEJ: - 160 x 1 WIOSŁOWANIE SZTANGI : - 90 x 6 (?) WYCISK SZTANGI NAD GŁOWĄ : - 95kg x 2 ****CEL************************************************* INTERESUJE MNIE MEZOCYKL : REDUKCJA JAKOŚCIOWA INTERESUJE MNIE CZAS TRWANIA W TYGODNIACH : 4 tyg POPRZEDNIO ROBIŁEM : LAT / split / HTED v3.0 / LAT / FBW / SPLIt (to na przestrzeni ostatniego czasu - ponad rok - lubie kombinować:) ****STAN ZDROWIA***************************************** CHOROBY PRZEWLEKŁE: achalazja przełyku ( i tu dupa z masą - jak ktoś ma wie o C K - dla nieświadomych - jak ładuje ponad 4000kcal na dzień to wypijam ok. 12-15l wody - więc póki nie nadejdzie operacja - im mniej jem tym lepiej się czuje, i łatwo mi przychodzi redukszyn) PRZEBYTE KONTUZJE: ALERGIE: na d****i PROBLEMY ZDROWOTNE NIEWIADOMEGO POCHODZENIA: ****SPRZĘT********************************************** PROFESJONALNA SIŁOWNIA: NIE TYLKO ŁAWKA REGULOWANA + SZTANGA I SZTANGIELKI: NIE TYLKO ŁAWKA REGULOWANA + SZTANGA/SZTANGIELKI I WYCIĄG: NIE INNE DODATKI DO OPCJI KTÓRA WYBRAŁEŚ: siłownia on the park - fotki wrzucę jak uda mi się tam zawitać w ciągniu dnia ****DIETA************************************************* JAKĄ DIETE STOSOWAŁES W POPRZEDNIM MEZOCYKLU: carbcycling PODAZ KALORII: 3000-4000kcal ILOSC BIALKA NA KGMC: 2,5 - 3 ILOSC TLUSZCZU NA KGMC: ok. 2-2,5 ILOSC WEGLOWODANOW NA KGMC: 2-6 JAKĄ DIETE PLANUJESZ W NOWYM MEZOCYKLU: skuteczną:) PODAZ KALORII NA START: ok. 2000-3000kcal ILOSC BIALKA NA KGMC NA START: 2,5 ILOSC TLUSZCZU NA KGMC NA START: 1,5 ILOSC WEGLOWODANOW NA KGMC NA START: 3 ****PYTANIA DODATKOWE********************************** CZY STOSUJESZ DOPING/PROHORMONY: neeee CZY STOSUJESZ SUPLEMENTY: si (o tym dalej) CZY STOSUJESZ SPALACZE/POBUDZACZE: si *************************************************************** Dalej - dieta - sama strice podaż kalorii będzie zależna od mojego własnego samopoczucia (z uwagi na chorobe mam różne akcje - czasami moge jeść dużo, czasami prawie nic) - ale zaczynam do takiego myku: 1. Śniadanie: jajecznica z 3-4 jaj (na cebuli i maśle) zielona herbata + 20-30g miodu + cytryna płatki lub banan albo jakieś ciastko ryżowe + bułka z ciemnego pieczywa z jakimś warzywe/serkiem etc. 2. Lunch (bądź jego imitacja): 2 banany + coś płatkowatego (ok. 40-50g) + complete protein plus 30g 3. trening - czyli przed Viper + Amino X 15g po treningu Activlab EAA xtra 20g + 40g carb sfd 4. Po treningu - 100g ryżu + 250g kury (lub inne mięsko/ makaron durum zamiast ryżu). 5. Kolacja 180g tuńczyka + buła + warzywa/owoce hebrata jak rano lub twaróg z miodem bądź inne mody Do tego rano/ wieczór po 1 capsie olimp omega 3 i po 2 tabsy Gaspari anavite plus jakiś małe dodatki wychodzi ok. 2400-3000kcal w DNT (o ile takie będą) pewnie będę się ładował węglami w MC-u lub innymi szjetem cały misterny plan pójdzie w peezdu jak j*bnie śniegiem - ale nie zanosi się na to co do samego treningu - będę kombinował różne sposoby - planu stricte nie mam jakiegos wymyślnego - pewnie z 3-5 serii podciągnieć w róznych modyfikacjach, unoszenie nóg w zwisie, pompki na poręczach - w każdym bądź razie będę się starał tak kombinować aby większość partii pobudzać - problem z nogami ale może w pokoju dowale jakąś półtusze świńska do plecaka i będe robił bułgarian squaty i wykroki, z dwójkami to żurawik pewnie będzie na topie plus of koz bieganie bieganie i bieganie - czy samo aero czy hiit - will see fotki sylwetki wrzucę wieczorem, może coś się uda w miarę poglądowego wrzucić - plan wiem że nie jest genialny ale traktuje to jako swojego rodzaju eksperyment i proszę o wszelkie rady co mogę jeszcze dorzucić do treningu w takich warunkach - będę updatował na bieżąco (fotki i siłowni i sylwetki postaram się wrzucić wieczorem)

    Odpowiedzi: 37 Ilość wyświetleń: 4410 Data: 2012-11-13 11:16:06 Liczba szacunów: 0
  • Never turn your back on The Ripper s. 1, 18, 51

    Temat
    Dzienniki Juniorów

    Witam! Witam! Postanowiłem założyć nowy dziennik, ponieważ w tamtym było tyle syfu, że najwyższa pora to ogarnąć. Napiszę na wstępie moją całą drogę ze sportem, żeby wszystko zebrać w 1 miejscu. całe życie - 01.09.2012 Gruba świnia - nie mam zdjęć z tego etapu, ale każdy może sobie wyobrazić 175cm knypka ważącego niemal 100kg :-) 01.03.2013 Anemik - sporo tłuszczu, brak mięcha http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/ed0f6240757d40c7b9cbc063b73b6390.JPG http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/053d97db258c4eec88f65e907c6b2bf3.JPG http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/d9ad32c0257c4743b5b7404d3237bd66.JPG 01.07.2013 Powrót do przeszłości - trochę mięcha weszło, ale oczywiście jak każdy za 1 razem, pospieszyłem się z budowaniem masy i niekoniecznie weszła ona takiej jakości, jak chciałem. http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/0ca8c00e4beb4e70a20fa793cd963d55.JPG http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/f3b27290818d4b5990da8108b6c27825.JPG http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/b8c7ac0bb3e147148b43f019ad82493c.JPG 01.10.2013 Zupa straszna - 3 miesiące bez treningów, kontuzja pleców, totalne zaniedbanie. http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/1fa68f5f2e12410a82ac10a12c92637f.jpg http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/93a8a924f2fc4ec7abf3938739acb6ec.jpg 01.11.2013 Powrót - no więc od października wróciłem do sportu z większą motywacją, większą wiedzą i większym zacięciem - w końcu zacząłem widzieć efekty swojej pracy http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/cc60775b8afb47abbb13906be2ee2b98.jpg http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e64bd895e9d0409fa0791801d2df2910.jpg http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/df34e74021f849fc889deea01790c525.jpg http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/7ef71eb760764eb19ffedaf466306f75.jpg TERAZ Staram się poprawiać wszystkie niedociągnięcia w treningu, diecie, cały czas staram się progresować - chyba z nie najgorszym skutkiem. Na chwilę obecną wygląda to tak: http://i.imgur.com/F6xTTCG.png http://i.imgur.com/lGTA7QJh.jpg http://i.imgur.com/lEXIeudh.jpg http://i.imgur.com/halsd43h.jpg http://i.imgur.com/jAukFaih.jpg http://i.imgur.com/TCMq6Cwh.jpg Jak działam? Stosuję wysokokaloryczną i wysokotłuszczową dietę, ćwiczę kiedy tylko mogę, zawsze daję z siebie 100%. Tak wygląda mój przykładowy tydzień treningowy: Poniedziałek: 1h piłki nożnej rano, trening klatka+tył barków+brzuch Wtorek: crossfit 6 obwodów Środa: trening plecy+przód barków+brzuch Czwartek: crossfit 6 obwodów Piątek: 2h piłki ręcznej rano, trening uda+łydki Sobota: trening biceps+triceps+przedramię Niedziela: basen Co do ćwiczeń: nie mam schematów, ćwiczę intuicyjnie. Czasem zmniejszam ciężar i przerwy i robię ćwiczenia dynamicznie, czasem biję rekordy. Gdy czuję, że potrzebuję dodatkowej serii - robię ją. Dieta Zmienia się, jednak zazwyczaj przypomina ona coś takiego: http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/db91f4de72054ebfa77b84dea3183651.png Suplementacja Na ten moment creatine+beta alanine. Po nowym roku zacznę cykl z Crea Shotem, który będzie zwieńczeniem mojej masówki, następnie przejdę na redukcję. Wymiary Wzrost: 176cm Waga: 80kg Pas: 82cm Biodra: 90cm Klatka: 105cm Udo: 63cm Łydka: 38,5cm Biceps: 35cm Wyniki siłowe Przysiad: 120kg MC: 120kg Wyciskanie na płaskiej: 80kg Podciągnięcia: 8 3, 2, 1 START!!!

    Odpowiedzi: 822 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2013-11-30 16:33:45 Liczba szacunów: 0
  • BAMF / Wściekły rosomak mode - ON

    Temat
    Trening dla początkujących

    Witam Słowem wstępu: Dziennik będzie zawierał wypiski treningowe, uwagi i ew. filmy. Zrzutów z miski na razie nie planuję. Jest to poniekąd kontynuacja dziennika http://www.sfd.pl/BAMF__Niemi%C5%82e_dobrego_pocz%C4%85tki_..._a_potem_b%C4%99dzie_gorzej_%3A_-t461253.html który za moment zostanie zamknięty. Proszę o powstrzymanie się od spamowania i zadawania pytań na które odpowiedź można znaleźć w wyszukiwarce. Oczywiście krótki wpis powitania lub konkretne pytania jakoś przeżyję %-) Dane podstawowe: 34 lata, 192cm wzrostu, waga ok 110kg Aktualne wyniki sporo poniżej wyników życiowych (150/120/195). Nieco się zapuściłem w ciągu ostatniego roku ale postaram się szybko przeskoczyć te wyniki. Docelowo zamierzam być po prostu silnym sk***olem z przyzwoitą kondycją i nie interesuje mnie sylwetka (nie zmartwi mnie jeżeli coś się poprawi "przy okazji"). Mam niezwykły zaszczyt być pod opieką WODYNA i trenować wspólnie z moją narzeczoną (BAMFette - http://www.sfd.pl/BAMFette_dzienik%2Fw_drodze_na_MP_w_TSK_%2F_nowy_plan_str.52-t582638.html) która jest aktualną wicemistrzynią polski w Trójboju Siłowym Klasycznym. Dieta: Aktualnie 0 ww okołotreningowo i w zasadzie niewiele w ogóle. Warzyw (mocno ograniczone korzeniowe i strączkowe), mięsa, jaj, ryb i zdrowych tłuszczów w opór. Nie dla wyrobów mącznych (czasem kromka ciemnego pełnoziarnistego chleba wypiekanego na farmie/piekarni GM Free /Organic) absolutne zero produktów wysoko-przetworzonych, słodyczy, słodzików (chyba że jakieś są w prochu) czasem garść jagód jako "medical food". Suplementacja: Whey, BCAA, Glutamina (20g potreningowo), O3, vit.D, ZMA. (w planach nabycie sfermentowanego tranu z wątróbek dorsza północnoatlantyckiego) Plan treningowy: Poniżej plan oparty na następujących założeniach: -spora objętość - dużo serii -ćwiczenia rehabilitujące, przywracające równowagę mięśniom (rotacje, Poliquin step up, wykroki) na priorytetowych pozycjach -hipertrofia -ruchy w pełnym zakresie ruchu, głównie rozciągające aby pozbyć się przykurczy i wydłużyć powięzie mięśniowe Wściekły rosomak mode - ON WTOREK: KLATA I G.PLECY A-1. Wyciskanie sztangi leżąc na skośnej ławce 45stopni 5x5p 2 minuty przerwy A-2. Podciąganie na drążku nachwytem 5x5 p (!!!!!!) 2 min przerwy POWTÓRZ sekwencje a-1/a-2 5 RAZY, NIE LICZĘ TU SERII ROZGRZEWKOWYCH , których może być 3-5 B-1. Wyciskanie sztangielek młotkowo skos 30 stopni 4x 4-6p -10 sek przerwy B-2. Wyciskanie sztangielek młotkowo pozioma lawa, ten sam ciężar co w B-1...... 4 x max powt -2 minuty przerwy B-3. Wiosłowanie ze sztangielkami leżąc brzuchem na ławce 30 stopni , ten sam ciężar co w B-1..... 4x , max powt -10 sek przerwy B-4. Wiosłowanie sztangielkami w opadzie 4x, max powt POWTÓRZ sekwencje b-1/b-2 4 RAZY, zapewne starczy 1 seria rozgrzewkowa, z serii na serie bardzo możliwe ze będziesz musiał zmniejszać ciężar sztangielek C-1. unoszenie sztangielek bokiem w opadzie 3 x 12p 10 sek C-2. unoszenie sztangielek bokiem stojąc 3 x 12p 10sek C-3. wyciskanie sztangielek stojąc , młotkowo 3x12p 60sek przerwy, stały ciężar we wszystkich 3ch elementach POWTÓRZ sekwencje a-1/a-2 3 RAZY, NIE LICZĘ TU SERII ROZGRZEWKOWYCH ---------------------------------------------------------------- Czw: Nogi, prostowniki, brzuch A-1. Przysiad z podwójnym dnem x powt -2 minuty przerwy A-2. Uginanie nóg x powt -2 minuty przerwy POWTÓRZ sekwencje a-1/a-2 10 RAZY, NIE LICZĘ TU SERII ROZGRZEWKOWYCH Tydz 1: 10x10p na 50kg Tydz 2: 10x9p na 60kg Tydz 3: 10x8p na 70kg Tydz 4: 10x7p na 80kg Tydz 5: 10x6p na 90kg Tydz 6: 10x5p na 100kg WE WSZYSTKICH TYCH TYGODNIACH MOŻESZ ZMNIEJSZYĆ LICZBĘ POWTÓRZEŃ W OSTATNICH SERIACH DO PORAŻKI, ALE NIE MASZ PRAWA ZMIENIAĆ CIĘŻARU SKOKI PO 10 KG BO TO ODZYSK BĘDZIE , WIEC DASZ RADE, CHOĆ BĘDZIESZ KWICZAŁ JAK BABA tydz 7 przerwa B-1. Wspięcia na palce siedząc x 30p 1 minuta przerwy B-2. Chodzone wykroki ze sztangielkami x 24 kroki -1 minuta przerwy POWTÓRZ sekwencje a-1/a-2 3 RAZY, DODAJ JEDNA SERIE ROZGRZEWKOWA "NA WCZUCIE -------------------------------------------------------- SOB: Ramiona, barki, przedramiona TRENING NA RAMIONA WSZYSTKO W FATGRIPZACH A-1. Podciąganie na drążku podchwytem x6 T: 50X0 (CLUSTER 10 sek, małpi chwyt na FG) 1 min przerwy A-2. pompki na poręczach x6 T: 50X0 1 min przerwy POWTÓRZ 5 RAZY , progresja - tak żeby pierwsza seria była lekko, ostatnia ciężko B-1: Seated External Rotation x8, T: 40X0 minuta przerwy B-2: Trap 3 x8p , T: 40X0 minuta przerwy POWTÓRZYĆ 5 RAZY , raczej regresja -w pierwszej serii (rozgrzewkowych nie wpisałem) ma być ciężko z 8 powt, w drugiej C-1. Uginanie ramion ze sztangielkami skos 45stopni x8p T: 41X0 1 min przerwy C-2. Francuskie wyciskanie sztangielki jednorącz stojąc x8p T: 32X0 1 min przerwy POWTÓRZYĆ 5 RAZY , raczej regresja -w pierwszej serii (rozgrzewkowych nie wpisałem) ma być ciężko z 8 powt, w drugiej D-1. Uginanie nadgarstka ze sztangielka pochwytem x12p minuta przerwy D-1. uginanie nadgarstka ze sztangielka nachwytem x 12p minuta przerwy POWTÓRZYĆ 5 RAZY , raczej regresja -w pierwszej serii (rozgrzewkowych nie wpisałem) ma być ciężko z 8 powt, w drugiej MOC z nami Zmieniony przez - BAMF w dniu 2012-03-13 18:17:16

    Odpowiedzi: 93 Ilość wyświetleń: 5449 Data: 2012-03-13 18:05:27 Liczba szacunów: 0
  • Czy on sie dobrze czuje ?? Zobacz TO %-)

    Temat
    Trening dla zaawansowanych

    Witam jako ze za niedlugo planuje sobie zrobic masowke (odpoczynek od sily) wiec zapodaje taki planik ocencie go... Planuje jechac nim 8 tygodni i pozniej tydzien odpoczynku od silowni CEL : sucha masa miesniowa !! dietka jest Chcem dac odpoczynek prostownika grzbietu poniewaz mi cos ******lnelo oceniajcie TYDZIEŃ PIERWSZY Pn .Klatka - Biceps - Brzuch Klatka: Wyciskanie sztangi na skosie głową w gorę 4 x 12-8 Wyciskanie sztangielek na płaskiej ławie 4 x 8-12 Rozpiętki lub wyciąg zbieżny 4 x 12 Biceps: Uginanie ramion na giętej sztandze (szeroki chwyt) 4 x 6-12 Uginanie ramion na wyciagu z dołu (wąski chwyt) 4 x 12-8 Młotki jednorącz na modlitewniku 3 x 12 Brzuch… Wt. Plecy - Triceps Plecy: Ściąganie drążka wyciągu górnego do karku siedząc 4 x 6-12 Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki w odchyleniu 45 stopni szerokim chwytem 4 x 12-8 Podciąganie sztangi w opadzie 4 x 12 Triceps: Prostowanie ramion siędząc zza głowy sztangielką oburącz 4 x 12-8 Prostowanie ramion na wyciągu rączką jednorącz (podchwyt) 4 x 10 Prostowanie ramienia ze sztangielką zza głowy 3 x 10-12 Czwartek. Barki - Biceps Wyciskanie sztangielek siedząc 4 x 12-8 Wznosy sztangi przodem na lekko ugiętych ramionach 4 x 8-10 Wznosy sztangielek bokiem w opadzie tułowia 3 x 12 Biceps: Uginanie ramion ze sztangielkami siedząc (supinacja) 4 x 6-12 Uginanie ramion ze sztangielkami siedząc o udo 4 x 10 Uginanie ramion na wyciągu z dołu (sznur) 3 x 10-12 Piątek: Nogi - Brzuch - Przedramiona Nogi: Przysiady ze sztanga 5x 12-4 Wyprosty nog 4 x 15 Uginanie nóg 4 x 12-8 Wznosy (łydki) 5 x 20 Brzuch…. Przedramiona… TYDZIEŃ DRUGI Klatka - Triceps - Brzuch Wyciskanie na płaskiej ławie 4 x 6-12 Wyciskanie sztangielek na skosie 4 x 8-10 Rozpiętki 4 x 10-12 Triceps: Prostowanie ramion na wyciągu 4 x 6-12 Prostowanie ramion na wyciągu w opadzie tułowia(podchwyt)4 x 10 Wyciskanie francuskie zza głowy jednorącz 3 - 10-12 Brzuch… Wt. Plecy - Biceps Plecy: Ściąganie do klatki lub podciąganie na drążku 4 x 6-12 Podciąganie sztangi w opadzie tułowia 4 x 8-10 Przyciąganie rączek wyciągu dolnego w siadzie do przepony 4 x 10 Biceps: Uginanie ramion ze sztangą prostą stojąc 4 x 6-12 Uginanie ramion ze sztangielkami siedząc (młotki) 4 x 12 Uginanie ramienia siedząc w oparciu o kolano(supinacja) 3 x 12-8 Cz. Barki Triceps Barki: Wyciskanie sztangi z przed głowy 4 x 6-12 Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia pod brodę 4 x 12 Wznosy bokiem siedząc 3 x 10-12 Triceps: Wyciskanie z klatki w wąskim uchwycie 4 x 6-12 Wyciskanie francuskie z czola (nachwyt) 4 x 10 Prostowanie ramion na wyciągu jednorącz (sznur) 3 x 10-12 Piątek: Nogi - Brzuch - Przedramiona Nogi: Suwnica 4x 12-6 Przysiady za sztanga 4x 10 Uginania nog 4x 10 Brzuch… Przedramiona…. TYDZIEŃ TRZECI Pn .Klatka - Biceps - Brzuch Klatka: Wyciskanie sztangi na skosie głową w gorę 4 x 12-8 Wyciskanie sztangielek na płaskiej ławie 4 x 8-12 Rozpiętki lub wyciąg zbieżny 4 x 12 Biceps: Uginanie ramion na giętej sztandze (szeroki chwyt) 4 x 6-12 Uginanie ramion na wyciagu z dołu (wąski chwyt) 4 x 12-8 Młotki jednorącz na modlitewniku 3 x 12 Brzuch… Wt. Plecy - Triceps Plecy: Ściąganie drążka wyciągu górnego do karku siedząc 4 x 6-12 Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki w odchyleniu 45 stopni szerokim chwytem 4 x 12-8 Podciąganie sztangi w opadzie 4 x 12 Triceps: Prostowanie ramion siędząc zza głowy sztangielką oburącz 4 x 12-8 Prostowanie ramion na wyciągu rączką jednorącz (podchwyt) 4 x 10 Prostowanie ramienia ze sztangielką zza głowy 3 x 10-12 Czwartek. Barki - klatka Wyciskanie sztangielek siedząc 4 x 12-8 Wznosy sztangi przodem na lekko ugiętych ramionach 4 x 8-10 Wznosy sztangielek bokiem w opadzie tułowia 3 x 12 klatka Wyciskanie na płaskiej ławie 4 x 6-12 Wyciskanie sztangielek na skosie 4 x 8-10 Rozpiętki 4 x 10-12 Piątek: Nogi - Brzuch - Przedramiona Nogi: Przysiady ze sztanga 5x 12-4 Wyprosty nog 4 x 15 Uginanie nóg 4 x 12-8 Wznosy (łydki) 5 x 20 Brzuch…. Przedramiona… TYDZIEN CZWARTY Klatka - Triceps - Brzuch Wyciskanie na płaskiej ławie 4 x 6-12 Wyciskanie sztangielek na skosie 4 x 8-10 Rozpiętki 4 x 10-12 Triceps: Prostowanie ramion na wyciągu 4 x 6-12 Prostowanie ramion na wyciągu w opadzie tułowia(podchwyt)4 x 10 Wyciskanie francuskie zza głowy jednorącz 3 - 10-12 Brzuch… Wt. Plecy - Biceps Plecy: Ściąganie do klatki lub podciąganie na drążku 4 x 6-12 Podciąganie sztangi w opadzie tułowia 4 x 8-10 Przyciąganie rączek wyciągu dolnego w siadzie do przepony 4 x 10 Biceps: Uginanie ramion ze sztangą prostą stojąc 4 x 6-12 Uginanie ramion ze sztangielkami siedząc (młotki) 4 x 12 Uginanie ramienia siedząc w oparciu o kolano(supinacja) 3 x 12-8 Cz. Barki Plecy Barki: Wyciskanie sztangi z przed głowy 4 x 6-12 Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia pod brodę 4 x 12 Wznosy bokiem siedząc 3 x 10-12 Plecy Ściąganie drążka wyciągu górnego do karku siedząc 4 x 6-12 Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki w odchyleniu 45 stopni szerokim chwytem 4 x 12-8 Podciąganie sztangi w opadzie 4 x 12 Piątek: Nogi - Brzuch - Przedramiona Nogi: Suwnica 4x 12-6 Przysiady za sztanga 4x 10 Uginania nog 4x 10 Brzuch… Przedramiona….

    Odpowiedzi: 4 Ilość wyświetleń: 991 Data: 2007-09-11 19:50:04 Liczba szacunów: 0
  • nocnej furii zapiski treningowe - back on track

    Temat
    Ladies SFD

    ...ostatnie zapiski zakończyły się jesienią zeszłego roku. kończyłam jako poszukiwasz "świętego graala" na kuper. minęło 10 miesięcy. co się przez ten czas wydarzyło? Był to czas przeniesienia się wreszcie na siłownię. Znalazłam taką, która mi pasuje, nie-siecówka i nie-mordownia, klimatyczna, raczej nienowoczesna, ale najważniejsze rzeczy są. Treningowo to był trochę okres poszukiwań. Zrealizowałam w tym czasie (prawie) 2 plany, z czego jeden był z akcentem na kuper (listopad - luty gdzieś). Próbowałam paru nowych dla mnie ćwiczeń, z których jedne się przyjęły, inne - nie, wygospodarowałam wtedy też dzień (treningowo czwarty) na zestaw na kuper Contrerasa z gumami, wykonywany w domu. zakupiłam do domu ketla, ale pożyłowałam 30 pln, i przyszedł bezużyteczny kloc, który do dziś się kurzy. Udając się na siłownię, wzięłam 5 godzin personalnego - by czuć się w miarę swobodnie - obeznać się ze sprzętem (z niczym się nie szarpać), poznać parę nowych dla mnie ćwiczeń i zweryfikować jako tako technikę. Godziny te zostały zrealizowane jako 5-dniowy split z partią/per jednostka treningowa (rozłożony na ok 10 dni)- tutaj stawiane cele zostały lepiej lub gorzej osiągnięte. jedyny kwas jaki nastąpił, to był półtoragodzinny trening łap - po którym jeszcze czwartego dnia nie mogłam wyprostować rąk w stawie łokciowym i niesamowity ból. a myślałam że smak zakwasów znam. miałam wtedy zakładać durny wątek na forum, po czym poznać zerwany mięsień ale się opamiętałam. około połowy lutego przyszedł czas na porzucenie priorytetu, bo byłam już nim zdecydowanie zmęczona. długo zastanawiałam się, w którą stronę dalej zmierzać, bo brakowało mi pomysłu na treningi. Wybór padł nieprzypadkiem na plan schodkowy Wodyna 10x10 Oryginalny plan jest przedstawiony tutaj: http://kulturystyka.pl/wodynowy-plan-schodkowy-by-georgu/ Ja go zaadaptowałam do bardziej "kobiecej" formy w wersji czterodniowej: http://www.sfd.pl/Plan_treningowy_do_oceny-t1162909.html zdecydowałam się na niego nieprzypadkiem: - chciałam się ukłonić podstawowym ćwiczeniom, które rąbane ilościowo przysiosą zupełną automatyzację wzorca ruchowego - chciałam zasmakować periodyzacji, bo plan w swych założeniach obejmował fazę masową, masowo- siłową i siłową - chciałam wypróbować objętościowy plan Wodyna, którego zapiski w wielu punktach były dla mnie do tej pory niezrozumiałe a jako poszukiwacz "nowości" bardzo do mnie przemówił - chciałam zasmakować splita z partią trenowaną raz w tyg. założenia planu pozostały niezmienione. żeby nie przynudzać, siła szła świetnie do końca czerwca, dokładałam regularnie jak w założeniach. bajlando. gałązka trachnęła, gdy przegrałam walkę z klimą. rozłożyłam się na 3 tyg. i nie wiedziałam co się ze mną dzieje ( dłuuugie zapalenie oskrzeli leczone antybiotykami). tym samym planu na etapie 10x3 (czysta siła) nie udało mi się zrealizować. siły po chorobie ubyło znacząco. bardziej niż myślałam. nie było do czego na tym etapie wracać, bo musiałąbym się cofnąć z ciężarem dużo, bardzo dużo. dieta w czasie choroby słabo trzymana. później był jeszcze jeden drobny epizod, który przemilczę. anyway, wszystko to spowodowało wielką trwającą miesiąc dziurę w treningach i kompletną trudność w powrocie do rutyny treningowej. teraz próbuję wracać z nowym planem - który nie bez niespodzianki - znów jest priorytetem. spróbuję by ten dziennik mi w tym pomógł. jesli tak będzie to git, jeśli nie - tragedii też nie będzie. zobaczę znów jak to jest prowadzić dziennik w necie...

    Odpowiedzi: 181 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2018-08-02 21:38:33 Liczba szacunów: 129
  • Gaspari Nutrition - Size ON

    Temat
    Gaspari Nutrition

    /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a4517d558c95478baf9e92a4ba7dc9f0.jpg Gaspari Nutrition - Size ON OPIS PRODUKTU Gaspari SizeOn to potreningowy /intra-treningowy preparat kreatynowy o przełomowym składzie ukierunkowanym na maksymalne promowanie anabolizmu i hamowanie procesów degradacji białek, nasilającym regenerację powysiłkową. Gaspari SizeOn zawiera specjalną formułę dwustopniowego dostarczania składników aktywnych, nie wymaga fazy ładowania, działa szybko i długo i nie powoduje efektów ubocznych związanych z nadmiernym gromadzeniem wody w tkankach podskórnych i przestrzeniach międzykomórkowych. Gaspari SizeOn: - nowoczesny preparat kreatynowy - zawiera glukonian kreatyny (Creatine Gluconate) - przyspiesza wzrost siły i masy mięśniowej - poprawia regenerację powysiłkową - zwieksza objetość komórek mięsniowych Gaspari SizeOn jest jedynym na rynku wolumizerem komórkowym zawierającym Outlast, czyli modyfikowane specjalnie weglowodany stworzone na potrzeby sportowców i kulturystów. Dodatkowo w skład preparatu wchodzi formuła mitochondrial re-energizing, która wspomaga procesy regeneracji fizycznej i psychicznej. Na specjalna uwagę zasługuje również glukonian kreatyny, forma która przez wielu uważana jest za najbardziej zaawansowaną, najwydajniejszą i najskuteczniejszą kreatynę na rynku. Skład: Wielkość Porcji: 1 miarka (43g) Ilość Porcji w Opakowaniu: 30 Ilość w 1 porcji: Kalorie z tłuszczu Tłuszcz ogółem Cholesterol Węglowodany ogółem Błonnik Cukry Białko 125 0 0g 0g 31g 4,7g 14,5g 0g Witamina C (Kwas Askorbinowy) Tiamina (Tiamina HCl) Niacyna (Amid Kwasu Nikotynowego) Witamina B6 (jako Pirodyksyna HCL) Kwas Foliowy Witamina B12 (jako Cyjanokobalamina) Kwas Pantotenowy (Pantotenian Wapnia) Wapń Magnez Cynk Sód Potas 250mg 1,5mg 20mg 2mg 400mcg 6mcg 10mg 400mg 100mg 3,75mg 400mg 99mg Formuła Gaspari CellDriver Energy: 12.3g Zawierająca - Drive II Mitochondrial Energy Factor (Glukozę, Monohydrat Kreatyny, Kwas Jabłkowy, 2-deoksy-Rybozę, Alfa-Keto-Glutarat Kreatyny), Monostearynian Glicerolu, Dwusodowe ATP, Glukonian Wapnia, L-Cytrulina, Arginina HMB, L-Tauryna, Acetylo-L-Karnityna Formuła Gaspari CellDriver Energy: 12.3g Zawierająca - Drive II Mitochondrial Energy Factor (Glukozę, Monohydrat Kreatyny, Kwas Jabłkowy, 2-deoksy-Rybozę, Alfa-Keto-Glutarat Kreatyny), Monostearynian Glicerolu, Dwusodowe ATP, Glukonian Wapnia, L-Cytrulina, Arginina HMB, L-Tauryna, Acetylo-L-Karnityna Formuła Gaspari Electrolytic Delivery: 206mg Zawierająca - 4-Hydroksy-izoleucynę, Tlenek i Asparaginian Magnezu , Tlenek i Asparaginian Cynku, Glukonian Potasu, Kwas Foliowy, Kwas Alfa Liponowy, Kwas Corosolic i Koenzym Q-10 Formuła Gaspari Aquasol Vita-Dynamic: 284mg Zawierająca - Witaminę C, Witaminy B-1, B-3, B-6, B-12, Kwas Pantotenowy Inne Składniki: Węglan Wapnia, Kwasek Cytrynowy, Chlorek Sodu, Lecytyna, Naturalne i Sztuczne Aromaty, Cytrynian Potasu, Trójglicerydy o Średniej Długości Łańcucha, Kwas Askorbinowy, Sukralozę Zmieniony przez - TomQ-MAG w dniu 2013-02-10 15:44:00

    Odpowiedzi: 142 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2008-07-13 19:38:10 Liczba szacunów: 1
  • KONKURS Glass on chest (wyniki str. 7)

    Temat
    Z archiwum kulturystyki

    Dawno ,dawno temu na siłowniach ,na których dziś już nikt nie chciałby pewnie ćwiczyć ,zabawiano sie podczas treningu w różny sposób. Sprzętu było mało,więc jak ktoś chciał powyciskać na jedynej prostej sztandze olimpijskiej i na najlepszej drewnianej ławeczce-musiał zaimponować innym chetnym na ten sprzet. Zabaw i konkurencji było naprawde dużo,ogólnie wiekszośc związana z treningiem ,siłą,sprawnościa fizyczna.kilka było zupełnie zwariowanych a nawet nieprzyzwoitych :) Jedną z ulubionych było postawienie na klacie szklanki z wodą-kto oczywiście najmniej przy tym wylał -był mistrzem :) /SFD/Images/2015/6/15/ffc622d1d6034376a3176188ca597986.jpg Skąd sie wzieła ta zabawa? Kiedyś bardzo liczyła sie dobrze wysklepiona i rozwinieta klatka piersiowa-było to oznaka siły i świetnego umieśnienia. Poza klatka piersiowa bokiem była też wykonywany w zupełnie inny sposób niż dziś. Miała właśnie te zalety pokazać. Na zdjęciu jeden z najlepszych kulturystów lat 70' Henryk Szczepański i młody masti :) /SFD/Images/2015/6/15/ce9195050da84500983963fe70ff2469.jpg Spróbujmy w tym konkursie wrócić do starych zabaw kulturystów- przekonamy sie ,jak dziś mozna w ten sposób zaimponować kładąc szklanke na klacie i pokazujac dobrze rozwiniete mięśnie. Zapraszamy do zabawy-ale poza konkursem kulturystów,siłaczy strongmanów-też prezentujących sie ze szklanka na klacie Konkurs Letni SFD : Glass on Chest ! Specjalnie dla naszego konkursu-zdjęcie z dziś, mojego przyjaciela z Italii-Gianpiero /SFD/Images/2015/6/15/bdfab60cbc224966b29d90d380c7d499.jpg Tak kiedyś porównywano rozwój klaty na siłowniach :) 1. Termin 15-06-2015 do 31-07-2015 2.Uczestnicy:każdy forumowicz ,który jest zarejestrowany juz od ponad 3 miesiecy na forum - przed 1 kwietnia 2015 i ma napisanych min 100 postów 3. Zasady konkursu: a) wstawiamy zdjecie w pozie na klatę z równoczesnym położeniem na mięśniu piersiowym szklanki,kubka,szeikera,butelki itp itp-(bez napojów alkoholowych) b) zdjecie od pasa w góre,może być także w koszulkach z krótkim rękawem,tank topach i oczywiście bez odzieży itp c) na szklance,czy innym przedmiocie umieszczamy widoczny napis Konkurs SFD 2015 .Może też być napój energetyczny SFD z z widocznym napisem. d) każdy uczestnik może raz na tydzień wstawić kolejną wersje swojego zdjecia. 4, Zasady oceny: -oceniamy całokształt zdjecia,pozę,umięśnienie i oczywiście położenie przysłowiowej szklanki na rzeczywiście napakowanej klacie -obniżamy ocenę za zbyt duze przegięcie tułowia do tyłu- bo tu mamy zademonstrować dobrze umięśnioną i rozbudowaną klatkę piersiową 5. Oceniają modzi i doradcy-punktując od 1 do 3 miejsca. 6.Nagrody : -promowanie najciekawszych zdjeć w danym tygodniu umieszczeniem ich na kafelkach i na fb -nagrody w suplach dla trzech najlepszych uczestników Zmieniony przez - masti w dniu 2015-06-15 23:33:03 Zmieniony przez - masti w dniu 2015-06-15 23:34:36

    Odpowiedzi: 76 Ilość wyświetleń: 19237 Data: 2015-06-15 23:30:32 Liczba szacunów: 73
  • PerAdua / masa-rzeźba / here I am, on the road again...

    Temat
    Trening dla początkujących

    Staż: ćwiczę od ok 5 lat różne rzeczy z przewagą aerobiku i gimnastyki, ale były też bieganie, pływanie, nawet boks. Na siłowni ćwiczyłam dotąd b. chaotycznie; w sumie robiłam na co miałam akurat chęć (albo jaki sprzęt był wolny:P). np. rowerek 3min w opadzie ze sztangielkami ręce zgięte w łokciach na boki 3x15 podnoszenie prostych rąk ze sztangielkami 10 unoszenie tułowia ze zwisu na ławce rzymskiej 6x15 podciąganie nóg w zwisie 6 x 10 (na zmiane- raz to raz to) brzuszki na ławce skośnej 30 x 2 brzuszki skrzyżne przy drabinkach po 20 x2 ściąganie drążka szeroko (3-4 klocki... nie doczytalam ile wazą) 3x15 z mniejszym obciążeniem i 1x10 z większym podciąganie bokiem hantli 3kg 2x20 /strona i 2x20 hantla10 kg MC na prostych nogach z pustym gryfem 30 twister 3x100 podciąganie nóg do klatki w leżeniu 3x20 steper 5 min Po lekturze DT w dziale postanowiłam robić tak: Dzien1. 1. przysiad 5x 8/6/6/4/4 90sek (rob tak, ze pierwsze serie sa z duzym zapasem, robisz tylko tyle ruchow ile masz zadane ale lekkimi ciezarami i idziesz w gore w kazdej serii to rowniez jest rozgrzewka, druga 6 ma juz byc ciezsza ale tez z zapasem a ostatnie czworki to praktycznie na maxa) 2. suwnica 4x 10/8/6/6 90sek tu pamietaj tez o progresji ciezaru 3. wypady krotkie 3x6-8 90sek 4. prostowanie siedzac 3x6-8 90sek Dzien2. (cwiczenia a i b rozbisz na zmiane) 1a wyciskanie plaska klata 5x 8/6/6/4/4 60sek 1b. Wioslo sztanga 5x8/6/6/4/4 60ske 2a. Wyciskanie sztangielke skos dol 4x6-8 60sek 2b. Przyciaganie drazka wyciagu dolnego do brzucha 4x6-8 60sek 3a. Wyciskanie wasko 3x 8-10 30sek 3b. Ugiananie mlotkowe 3x8-1030sek + 30min cardio do wyboru tetno standartowe Dzien3. 1. Romanian MC 5x8/6/6/4/4 90sek 2. Sumo MC 5xj.w. 3. uginanie lezac 4x 6-8 90ske 4. wznosy z opadu 3x max nie przeginaj sie, nie zwijaj sie, jezeli masz lawke prosta to tym lepiej wychyl sie z biodrami poza nia i w szczycie zginaj nogi podnoszac tulow do pionu (zuraw) a jak masz ukosna to rob do lekkiego zgiecia kolan Dzien4. 1a. Wciskanie sztangielke na barki 5x 8/6/6/4/4 60ske 1b. Sciaganie drazka wyciagu gornego do klatki 5x j.w. 2a.. wyciskanie sztangi skos gora 60` 4x6-8 60ske 2b. Szrugsy 4x 6-8 60ske 3a. Czacholamacz 3x 8-10 30ske 3b. Ugiananie sztangi stojac 3x 8-10 30sek + 30min cardio do wyboru To jest program opracowany dla Gorzkiej, a że mam podobną "historię" jak ona, postanowiłam spróbować. Mam tylko jedną wątpliwość: nie chcę ćwiczyć na klatkę. I tak nie ma tam zbyt wiele, jak na załączonym niżej obrazku. Aktualna dieta: Normalnie jem na oko, ale jak policzyłam wyszło mi np takie cuś: http://img24.imageshack.us/img24/2760/dieta5503.jpg Wiek : 22 Waga : 57 Wzrost : 164 Obwód w biuście : 86 Obwód pod biustem : 73 Obwód talii w najwęższym miejscu : 68 Obwód na wysokości pępka : 73 Obwód bioder : 84 Obwód uda 55-48? Obwód łydki W którym miejscu najszybciej tyjesz : pupa, uda W którym miejscu najszybciej chudniesz : biust :( i kończyny górne Uprawiany sport lub inne formy aktywności: siłka 2-4 na tydz., joga, spacery. Co lubisz jeść na śniadanie: owsianka lub musli, kanapki. Co lubisz jeść na obiad : sałatki!, risotto, zupy, śledzia, tuńczyka, duszone warzywa, jajo; a zwykle kończy się na kanapkach i nabiale (jogurty, twarożek itd. wchodzą w każdych ilościach). Co jako przekąskę : owoce, orzechy Co jako deser : czekolada (gorzka/biała), jogurt owocowy light/zwykły z owocami, kakao ze słodzikiem, kanapka z dżemem. Ograniczenia żywieniowe : Po słonym muuuuszę deser. Bez deseru stypa. Stan zdrowia: były kłopoty (astma, ale na lekach jest OK; elastopatia) teraz wracam do formy. Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia, joga, pływanie, kiedyś biegałam na długie. Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : wcześniej karnityna, turbo stim, therm line, termo speed extreme-to jeszcze mam. Teraz multiwitaminka i kreatynka (rano/po treningu). Stosowane wcześniej diety : Montignac i własna w stylu prawie-sama-trawa TDEE (ok 2100-2600)= BMR 1320,27 + TEA 630 + EPOC 52,8 +TEF(144-240) + NEAT 400 Białko ok 2,2g kg/MC=125g, Tłuszcze i Węgle jak liczyć?? Teraz jestem taka: http://img718.imageshack.us/g/back1oi.jpg/ A chciałabym np. tak jak Martucca, moonia, os_girl, Akneraj - czyli pięknie i sportowo. Znaczy redukcja nie-e? Bo ubrania mam już na czym wieszać, a nie chciałabym żeby znowu się do mnie starsze panie odzywały per „chłopcze";) I pytanie: jeśli nawet normalnie (tj nie trenując) wiecznie chce mi się pić (1,5 l. spokojnym leszczem w samej herbacie, nie wiem czemu), to powinnam pić jeszcze więcej, czy to mi zaszkodzi? Pozdrawiam i proszę o konstruktywny pojazd Zmieniony przez - PerAdua w dniu 2011-03-14 00:42:36 Zmieniony przez - PerAdua w dniu 2011-03-14 00:44:28 Zmieniony przez - PerAdua w dniu 2011-03-14 00:47:55

    Odpowiedzi: 12 Ilość wyświetleń: 1155 Data: 2011-03-14 00:39:48 Liczba szacunów: 0
  • pat34 - Living Life On Your Own Terms

    Temat
    Dzienniki Treningowe

    Od 2013 roku prowadziłem dziennik w dziale Treningowym ale niewiele osób już tam zagląda więc pomyślałem, że przeniosę się tam gdzie wszyscy ;D Trochę o mnie: Nazywam się Patryk, trenuje na siłowni 3-4 lata zacząłem by zgubić trochę tłuszczu i od tamtej pory nie potrafię żyć bez siłowni. Jestem ze Szczecina aktualnie pracuje w Norwegii do końca wakacji. Od dłuższego czasu bardzo interesuje się dietetyką, nie tylko sportową ale również kliniczną, do tego pogrywam w koszykówkę od małego i jestem zwolennikiem każdej dodatkowej aktywności fizycznej :) Ostatnio podjąłem kontrowersyjną decyzje i zrezygnowałem ze studiów na 3 roku żeby zająć się dietetyką, póki co celuje w kursy, po powrocie do polski zaczynam od Dietoterapii, potem kurs Trenera personalnego a dalej zobaczymy, fajnie by było znaleźć prace gdzieś na siłowni a w przyszłym roku będę myślał o rozpoczęciu studiów Dietetyki prawdopodobnie gdzieś za granicą (może Dania) ale jeszcze rozważam zostanie w pl. Aktualnie skończyłem redukcje, forma wyszła daleka od tej którą planowałem ale doszedłem do wniosku że trzeba powoli zebrać się za dokładanie masy ;) Aktualnie robie reverse diet, dodaje powoli węgle. Z diety staram się wyeliminować wszelkie produkty antyodżywcze takie jak gluten, nabiał, kwas fitynowy itp. Zresztą sami zobaczycie, może ktoś wyciągnie z tego jakieś wnioski i sam spróbuje zmienić trochę swój tradycyjny styl żywienia. Wzrost: 184cm Waga: 81,4kg Białko 200g Węglowodany DT 150g, DNT 75g Tłuszcze 180g KCAL 3020 Węgle w DT zjadam tylko po treningu, w DNT jest to jeden woreczek kaszy gryczanej/ryżu basmati lub kaszy jaglanej do posiłku który jem np. w połowie pracy. Waga mimo dodania kcal ciągle spada ponieważ podniosłem trochę ilość cardio Aktualnie robie spokojne 45min na bieżni pod górke po każdym treningu siłowym oprócz nóg. W zwykle jeden dzień nietreningowy jest całkiem wolny a jeden to jakaś dłuższa wycieczka rowerowa lub szybki spacer. Od przyszłego tyg ruszam z nowym treningiem na zmniejszonej objętości, planuje trenować troche "lżej" a jak będe zjadał już troche więcej kcal to planuje zmienić trening i ruszyć z masą pełną parą. Siłowo nie ma szału, dopiero zaczne dźwigać za miesiąc dwa i wtedy mam nadzieje będę mógł się pochwalić jakimiś przyzwoitymi wynikami. Martwy ciąg: 1x220kg Wyciskanie na płaskiej: 6x100kg Przysiad klasyczny 5x150kg Postaram się prowadzić dziennik tak by było po co tutaj zaglądać. Zapraszam do śledzenia i do aktywnej dyskusji :) Poniżej wklejam przykładowy jadłospis z wczoraj i kilka fotek poglądowych robionych na przestrzeni ostatnich 2 tyg, od najstarszej do najnowszej Zmieniony przez - pat34 w dniu 2015-08-15 08:53:35

    Odpowiedzi: 662 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2015-08-15 08:51:16 Liczba szacunów: 13