dobra Cynik dobre


a na poważnie to czytając temat myślalem ze Ty masz ze 40 na karku...
ja bym cwiczył niezależnie od tego czy mam wenę czy nie. grunt to silna wola i charakter. jak pomysle o tych wszystkich dniach/miesiącach bez treningu i jak daleko bym był gdybym ćwiczył to mi żal du%pę ściska.
poza tym B.Lee powiedzial cos w tym stylu kiedyś: "Jeden dzień bez treningu cofa Cie o 2 dni w rozwoju" wiec nie marnuj życia tylko zasuwaj na jakąś sekcję. żałował bedziesz potem

pozdro