mam taki problem.. ok 10 miesiecy temu miałem dość powarzny wypadek barku ale uderzyłem się w kolano i od jakiegoś czasu sie ono "przypomniało" i zaczelo pobolewac a od rana mam takie jedno miejsce napuchniete i miekkie ... czy to jest woda w kolanie? jak sie jej pozbyc? czytalem cos ze trzeba gips i inne takie ku#$%$%stwa a ja mam juz dosc szpitali po moim "stazu" szpitalnym i czy idize sie jej jakos inaczej pozbyc? lub czy jezeli mi sciagna wode to nie bedzie gipsu? bo chodze na silownie i nieche jej zawalic pozdrawiam!
nie tyla na ten temat bo wiem gdzie się woda zbiera a nie wiem jak się jej pozbyć .. a wyszukiwarkę umiem obsługiwać
1241429247000
m4sel
Wysłana - 04 maja 2009 17:10
idz do lekarza?
wszystko jest trudne dopóki nie stanie się łatwe
1241449825000
donJAZYResko
Wysłana - 04 maja 2009 17:56
Ty typie z ostatniego postu, widzę że śmigasz po tematach w dziale i nic sensownego nie wnosisz... Po co to?
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1241452576000
tomas69
Wysłana - 04 maja 2009 21:24
dobra ale powie mi ktoś kto to miał albo wie coś na ten temat bo jutro idę jeszcze na trening i nie wiem czy uważać na kolano czy nie zwracać uwagi na nie.. no i jak sie tego pozbyć
1241465098000
donJAZYResko
Wysłana - 04 maja 2009 21:40
Problem jest, więc uważaj na te kolano.
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1241466011000
tomas69
Wysłana - 05 maja 2009 10:14
dzieki. przynajmniej ty w jakimś stopniu mi pomogłeś ;) sog