Witam. Mam taki problem. Podczas gdy wiosłuję sztangą(wioslujac klatka jest rownoległa do ziemi , nogi ugięte w kolanach) po zrobieniu seryjki kiedy wstaje zawsze zakuje mnie odcinek lędźwiowy... dzisiaj około południa zaczął mnie pobolewać ten odcinek. Nie jest to jakiś straszny ból ale czasami tak "załapie" że aż lekko mnie prostuje ;/. Czy to jest wina tego ćwiczenia ? też tak macie ?
ewentualnie jakie ćwiczenie zamiast tego byście zaproponowali oprócz podciągania się ponieważ nie mam drążka :(( ;/
moze pas by ci pomógł ,chociaż to może być za wcześnie ,ale jak w wieku 16 lat juz masz takie bóle to pomysl co będzie w wieku 50-60:/ lepiej uwazaj z cwiczeniami na plecy z gryfem
1256744465000
antiself
Wysłana - 28 października 2009 16:44
moze robisz koci grzbiet ?
pamietja o wypchnieciu tylka do tylu tak aby odcinek ledzwiowy byl caly czas prosty
proponuje zmniejszyc tez ciezar
co do alternatyw to mozesz wioslowac jednym koncem sztangi , albo hantelka
1256744650000
Platix
Wysłana - 28 października 2009 19:13
wiosłowanie hantlą - dobre rozwiązanie... Na pewno masz złą technikę... Chyba że.. spróbuj zmniejszyć ciężar i naucz się prosto stać... Pozdrawiam.
wiem, nie można wklejać linków. Natomiast zdrowie najważniejsze
pzdr
Zmieniony przez - hadesZiom2 w dniu 2009-10-28 20:49:22
Znawca -
1256759346000
antiself
Wysłana - 28 października 2009 20:50
nie chodzi o pochylenie tylko krzywizne kregoslupa
1256759447000
hadesZiom2
Wysłana - 28 października 2009 20:53
Racja, ale jak się w małym stopniu pochylisz to zmniejszysz pracę pleców, włączając np. kaptury.
pozdro
Znawca -
1256759616000
uksik
Wysłana - 28 października 2009 21:08
pewnie zginasz plecy w momencie wykonywania tego cwiczenia :D postaraj sie robic to z prostymi plecami xD
zalecam zmniejszenie obciążenia tym bardziej dla tego ze jestes młody i masz czas się jeszcze nadźwigać :D a technika jest ważniejsza niż cienżar podczas wykonywania tego cwiczenia :D chyba ze chcesz miec problemy z plecami na stare lata :D pozdrawiam