Mam problem. Rosną mi włosy na piersiach ( a jestem dziewczyną). Jestem ciemną blondynką a one są czarne, takie pojedyncze, ale mocne. Co moge zrobić?lepiej je wyrywać pencetą czy zyletką? albo może coś jeszze innego?
zdarza sie tak przy zaburzeniach hormonalnych (zwlaszcza w okresie dojrzewania i pożniej przekwitania).
1120407135000
ANlA
Wysłana - 03 lipca 2005 18:15
Pęsetka i do dzieła. W żadnym wypadku nie żyletka, bo możesz zarosnąć jeszcze bardziej Jeśli jest ich malutko to się nie martw, nie ty jedna. Mnie od czasu do czasu jakiś burak się pojawi to go raz dwa wyrwę i po kłopocie
1120407329000
Mr.Zulus
Wysłana - 03 lipca 2005 19:36
Kurde no to masz troche wstydliwy problem... No ale od czego jest forum... Sog dla Ciebie
Owszem, wyzej dobrze radza: Nigdy zyletka, nie dosc, ze moga Ci sie pojawiac jakies nowe w okolicy, to na dodatek po scieciu wlos bedzie grubszy (wiec i ciemniejszy) i ostrzej zakonczony.
1120418762000
nioonia
Wysłana - 03 lipca 2005 22:05
w bravo czy cos bylo napisane ze to normalne jak urosnie kilka wloskow w okol brodawek i nalezy je usunac pensetka... no bo to chyba jest kilka wloskow? jak nie to chyba do lekarza bo hormony czy co?
Specjalista -
1120421118000
maryjane
Wysłana - 03 lipca 2005 22:53
ja tez tak mam jest ich kilka ale są bardzo mocne
Zmieniony przez - maryjane w dniu 2005-07-03 22:58:41
1120423995000
nioonia
Wysłana - 03 lipca 2005 23:00
tak ma wiele osob wiec nie wiem czemu nie widze w tym nic wstydliwego ... te wloski generalnie nie sa widoczne.......