witam!
czy ktos moglby mi cos polecic, by rozwiazac moj problem? kilka lat temu przeszlam ospe wietrzna. mialam wtedy moze z 12lat. myslalam na poczatku, ze to jakis paskudny tradzik, wiec dawaj gabka,zele, mydla i szorowanie. zanim sie zorientowalam bylo za pozno. obecnie nie mam zadnych dziur, tylko ze jak wystawie skore na slonce, to pojawiaja mi sie momentalnie brazowe przebarwienia. albo, gdy jest b zimno to zamieniaja barwe na sinofioletowa. potem pojawil sie tradzik mlodzienczy na plecach, dekolcie i problem podobny. w jaki spoob moge sie pozbyc tych przebarwien na stale? i moc korzystac w lecie ze slonca? nie wiem na jaiej glebokosci one sa, ale w zimie staja sie o wiele mniej widoczne.