witam. zaczołem znowu przygode z odchudzaniem, w 3 miechy schudłem ok 11kg:) dziennie biegam około godziny i 10-20minut, potem okokło 200brzuszków. Ale mój problem tkwi w skórze. dlatego ze jest ona troszku naciągnięta od poprzedniego odchudzania. Po treningu masuje skóre szczotką, nastepnie kostkami lodu a zaraz po tym wcieram krem Dax cosmetics'a i raz w tyg pilling z kawy. Czy to pomoże mi chociaz troche ujedrnić skóre.?
http://www.sfd.pl/Search.asp?wczym=tytul&search=nadmiar+sk%F3ry Tu coś poszukaj Musisz poczekać bo skóra musi dojstosować się do nowej sytuacji.Zależy jakie kto ma ciało(jedna osoba bardziej jędrne inna gorzej).Czasem jednak potrzebna jest ingerencja lekarza chirurga-ale wg mnie to już na prawdę ostateczność. Dość dobrze dobrałeś te zabiegi.Zamiast tych kostek możesz prysznice zimno-ciepłe stosować,są wygodniejsze.Jak się smarujesz tym kremem to można na noc owinąć się folią np.spożywczą to krem lepiej się wchłonie. Fusy z kawy są ok dość skuteczne(kawa jest też dodawana do wielu preparatów wyszczuplających ). Cierpliwości a z czasem powinno być tylko lepiej.