Zażywam leki, które w działaniach ubocznych mają wkalkulowane tycie, nie po samym leku, ale na skutek zwiększonego apetytu, szczególnie na żywność kaloryczną-czekolada, słodycze, itd. Już przytyłem, tego nie da się opanować rozumem, a rozmowa z lekarką nie sprawiła cudu i nie zmieniła mi leku. Do samej terapii, nieważne z jakiego powodu, nie jestem przekonany, zamierzam coś z tym zrobić, bo obawiam się, że potem, po zakonczeniu kuracji, nie dość, że sporo utyję, to już nie dam rady zrzucić tej nadwagi. Przy tych lekach kompletnie straciłem zainteresowanie sportem, wcześniej regularnie ćwiczyłem, biegałem, teraz zero.... To nie jest proste, jak ktoś wie, o czym piszę. Chciałbym poznać opinie, relacje osób, które też mają lub miały takie kuracje, jak sobie z tym radzą, czy zdołaliście zejść z wagi i w jakim momencie.
skoro masz zwiększony apetyt na słodycze to zapewne brak Ci w odżywiani dostatecznej ilości węglowodanów o niskim IG i zdrowych tłuszczów...
."Codziennie trzeba starać się wykraczać poza swoje możliwości."
1266442157000
kuba003
Wysłana - 17 lutego 2010 22:42
tzn? możesz rozwinąć swoją myśl?
Pozdrawiam serdecznie.
1266442931000
dj666
Wysłana - 18 lutego 2010 10:18
o to chodzi że brak ci energii i twój organizm domaga się szybkiego wzrostu glukozy we krwi... napisz mi co jadasz np na śniadanie i w jakich ilościach...
Zmieniony przez - dj666 w dniu 2010-02-18 10:19:22
."Codziennie trzeba starać się wykraczać poza swoje możliwości."
1266484737000
kuba003
Wysłana - 18 lutego 2010 11:11
wstaję, kawa, czekolada :( albo coś innego słodkiego, jak jest pod ręką. Jak nie, to mleko wymieszane ze slimfastem lub białkiem serwatkowym /ale to rzadko/. Tzn powiem tak, staram się już robić tak, żeby nie było słodyczy w domu i żeby ich nie kupować. Zamierzam mieć taką dietę, jak opisałem powyżej, czyli serwatka, slim fast + jakieś owoce, jogurty, czasem mięso. Nie jestem aktualnie aktywny fizycznie, więc zdaję sobie sprawę, że nie powinienem jeść tylu kalorii, jak normalnie pracujący facet. Proszę, skoryguj dietę, jak możesz. Nie chodzi mi o rozbicie na szczegółowe posiłki, ale ogólnie, co mogę jeść w ciągu dnia, a czego nie. Ogólnie weź pod uwagę, że bardzo mało chodzę ostatnio, dużo siedzę i leżę /z powodu leków jakie biorę/.
Pozdrawiam serdecznie.
1266487875000
dj666
Wysłana - 18 lutego 2010 13:05
nie ważne czy się stoi czy się leży konkretne śniadanie naszemu organizmowi się należy... zwracaj uwagę na to co jesz bo wsuwasz puste kalorię... kawa wzmaga apetyt ! więc radzę ją odłożyć,czekolada daje szybki i duży ale krótkotrwały wzrost glukozy we krwi po czym szybko znów czujemy głód,musisz na śniadanie jeść zdrowo i wartościowo bez kaw i pustych kalorii,z węglowodanów wybieraj produkty o niskim IG płatki owsiane/kasze/wafle ryżowe/makarony pełnoziarniste z mąki durum/chleb razowy,pełnoziarnisty idt,pasowałoby do śniadania byś też jadał dobrej jakości białko jajka,ryby,mięso itd,i też zdrowe tłuszcze orzechy/oliwa/lniany/tran,pestki z dyni itd i warzywa... czytaj podwieszone tematy w nich znajdziesz więcej produktów na które warto zwracac uwagę...
."Codziennie trzeba starać się wykraczać poza swoje możliwości."