Mam do Was wielką prośbę. Chciałbym żebyście dali mi jakieś wskazówki, co do treningu MUAY THAI, który mógłbym wykonywać na własną rękę.. Mogą to być jakieś ilustracje, ale najbardziej prosiłbym o opis jak należy uderzać. Czyli jak trzeba wyprowadzać kopnięcia, uderzenia ręką. Tylko nie piszcie abym zapisał się na sekcje, bo nigdzie w okolicy nie ma. Dzięki dla każdego kto pomoże.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
I nie to żebym sobie jaja robił z Twojej osoby bo zupełnie poważnie gadam,przez jakiś czas ćwiczyłem w domu sam udeżenia i nie zaciskałem do końca pięści i tak mi zostało do teraz,tzn coraz mniej jest to widoczne,bo aż tak mi bardzo to w krew nie weszło.
Sam się nie nauczysz,nie oszukujmy się.A jeżeli tak bardzooo chcesz się sam uczyć to na allegro masz jakieś szkoleniówki może coś podłapiesz..
1099767564000
tien
Wysłana - 06 listopada 2004 20:13
dc++ i sciagaj szkoleniowki na poczatek..
stary ale żwawy :)
1099768407000
kyriel
Wysłana - 07 listopada 2004 09:17
W filmie "Old boy",koles nauczyl sie boksowac z walk telewizyjnych po czym uderzal z calej sily w namalowanego na scianie czlowieczka, wiec do dziela ...
1099815470000
HeFjoS
Wysłana - 25 listopada 2004 09:55
Dragon1987 napisał: "...przez jakiś czas ćwiczyłem w domu sam udeżenia i nie zaciskałem do końca pięści..."
No to mamy juz jeden składnik dobrej techniki uderzania w worek. Czyli jest tak: -mocno zaciskamy pięści -usztywniamy nadgarski -wykonujemy wyrzut ramienia poprzez skręt tułowia -uderzamy na wysokość brody -oby dwa ciosy w jeden punkt -utrzymujemy gardę
Panowie macie doświadczenie, proszę o więcej wskazówek
...ĆwiCzyĆ KaŻdY MożE, TroChĘ LePieJ LuB TroChĘ GorZeJ... :D
1101372954000
LouRaider
Wysłana - 25 listopada 2004 10:41
Dorzuć jeszcze na zmianę z uderzaniem golenią w worek ;). Ale odradzam w ścianę (Oldboy tak nie robił)
[Miejsce na Twoją reklamę ]
1101375685000
kptNemo
Wysłana - 25 listopada 2004 10:48
HeFjoS chcesz zeby se chlopak krzywde zrobil? w domu mozna sobie cwiczyc ale najpierw trzeba miec podstawy!! Ludzie poltora roku treningu w boksie/kicku to minimum (nie wiem jak w MT) i jak sie ma sprzet w domu (takie min. to tarcza bokserska i worek) to mozna doskonalic. w ten sposob taktycznie ani technicznie nie posuniesz sie dalej, ale mozesz do perfekcji doskonalic sile udzerzenia.
a tak do Dragona to w domu mozna jeszcze oprocz bierek to mozna jeszcze strugac idiote z podrecznikiem..
"99% orientalnych systemów to bzdura. Wyglądają dobrze, ale nie działają." Bruce Lee
1101376131000
HeFjoS
Wysłana - 25 listopada 2004 11:48
kptNemo napisał: "najpierw trzeba miec podstawy"
Więc proszę by Wy jako doświadczeni "trenerzy" dali nam "boskerom domowym" nie mającym możliwości ćwiczenia w sekcji kilka rad na ten temat.
Wy na początku popełnialiście błędy, lub oglądaliście na błędy innych. podzielcie się tą wiedzą z innymi. Jakie są najbardziej, najczęsciej popełniane błedy przez początkujących boskerów?? Znając tą kwestię możemy sami logicznie przemyśleć, zweryfikować i próbować unikać tych bugów. I nie piszcie prosze że sobie krzywde zrobie Za każdą radę bede bardzo wdzięczny, myślę że inni także
...ĆwiCzyĆ KaŻdY MożE, TroChĘ LePieJ LuB TroChĘ GorZeJ... :D
1101379734000
pawelek770
Wysłana - 25 listopada 2004 18:22
cwiczcie se szybkosc,kondycje itp.a garde to opisalem juz w innym poscie ktory jest pewnie jeszcze na pierwszej stronie tematow.pozniej wkleje to moze
najslabsze psy najglosniej szczekaja
1101403329000
niwix SDW Team
Wysłana - 25 listopada 2004 20:00
jakby można sie tych podstaw naucyzćz netu to by ludzie nie latali do sekcji tylko przed kompami , chyba nie wiesz ile czasu i pracy tzreba włozyćzeby sie czegoś nauczyć , niektórych rzeczy nei zobaczysz ot tak , tylko ktoś wykwalifikowany musi Ci pokaząc co robisz źle i tym optymistycznym akcentem zakończe posta
www.body-factory.pl www.sdw.pl
Znawca -
1101409228000
pawelek770
Wysłana - 25 listopada 2004 21:32
hahhahah myslisz ze ja nie wiem jak to sie odbywa w domu i klubie??prawie nigdy nie widzisz swoich bledow.dlatego nie mam zamiaru opisywac uderzen.ale garde opisac mozna...przynajmniej goscie beda zadowoleni i moze sie czegos naucza.ok to jedziemy z koksem:
rece wysoko,barki u gory zeby oslanialy szczeke,glowa lekko pochylona(zeby w ryj nie dostac tylko w czolo),raczej nie oslaniaj uderzen na brzuch(musisz se miesnie zrobic wczesniej),jak jestes praworeczny(jak leworeczny to odwrotnie) to lewa noga z przodu,lewa reka lekko z przodu,przemieszaj sie na boki-nie cofaj sie.piety nie moga dotykac ziemi.no i jak uderzasz to nie odpuszczaj rak