ból robienia dziary bym porównał do szczypania mocnego. chociaż sam mam tatuaż w miejscu, które tatuator nazwał ' może boleć ' czyli wewnętrzna strona nadgarstka.
kto się nie dziara ten fujara!

co do pielęgnacji jak było u mnie;
po 3 godzinach zdjąłem opatrunek jaki mi zrobili w salonie, posmarowałem maścią bepanten. potem smarowałem przez jakiś tydzień co 2-3 godziny i myłem szarym mydłem a potem już coraz mniej. unikaj długich kąpieli, o solarium i basenach nie ma mowy przez jakiś czas.
tak robiłem i jest elegancko ;)
Zmieniony przez - totentyp w dniu 2008-02-03 10:37:17