Nie wroze Ci przyszlosci... PRZYNAJMNIEJ z tych dwudziestu minut zajmie Ci rozgrzewka bo rozciaganie bez odpowiedniego rozgrzanai przyniesie wiecej szkody niz pozytku, to raz. Dwa, nie nastawiaj sie ze po miesiacu bedziesz juz robil szpagat we wszystkie strony. Trzy, Twoja budowa moze Ci nigdy nie pozwolic zrobic szpagatu, ale przyjmijmy ze z tym nie ma problemow. I cztery, systematyka, bez niej nie ma co marzyc o szpagacie, no i nie rozciagaja sie codziennie, stawy i sciegna tez musza odpoczywac. Polecam lekture:
http://www.sfd.pl/Jak_si%C4%99_rozci%C4%85ga%C4%87_%C5%BCeby_mia%C5%82o_to_sens_-t257887.html jak cos jeszcze znajde to podesle