cze all , szczyka mi w stawach ale to doslownie wszedzie , w lokciach w kolanach nawet w barku , doslownie wszedzie jak gdzies wstaje to normalnie wszystko mi szczyka jest na to jakas rada tzn sa to dostepne jakies leki czy cos w tym stylu czy raczej nie da rady :(
ja mam tez tak samo jak Ty. wstaje rano,to pierwsze co robie to srzykam z karku i kregoslupa, mam to niestety przez dlugie trenowanie jazdy konnej, odniedawna strzelaja mi nawet kosci biodrowe i powiem Ci ze nawet jak staram sie nei strzelac to nmi tego brakuje i wrecz mni sie wydaje z mnie kregoslup boli bez tego i jakjuz mi przeskocza te wsyzstkie kregi to czuje luz i mily relaks. i sczerze mowiac sa rozn opinie na ten temat, niektorzy mowia ze takie strzelanie(tylko nie za czeste) jest nawet zdrowe, ale ja nie wierze ze cos sie da z tym zrobic i boje sie zo to bedzie z moimi stawami za 5-6 lat
Mam najlepszego trenera na świecie!
Najważniejsze w życiu jest to, by nawet w pocie i łzach umieć pokonać własne słabosci i lęk przed nieznanym
1107283133000
Matthew
Wysłana - 01 lutego 2005 21:30
mam wrazenie ze od pakowania i duzy obciazen to sie coraz bardziej uwydatnia cos mi sie wydaje ze sie przejde do lekarza
1107289847000
Karollinka
Wysłana - 01 lutego 2005 21:41
jak juz wrocisz i powie Ci coś ciekawego, to daj znac, prosze, bo ja to az sie boje isc do lekarza bo mi powie jeszcze ze kaleka bede, nie no zartue ale milo by bylo jakbys cos napisal po wizycie...pozdrawiam
Mam najlepszego trenera na świecie!
Najważniejsze w życiu jest to, by nawet w pocie i łzach umieć pokonać własne słabosci i lęk przed nieznanym