Chcialabym schudnac na dobre jakies 4 kg, bez efektu jojo i cellulitu, jednym slowem pozbyc sie zbednego tluszczyku- chodzi o brzuszek, pupe i nogi i zeby tak juz zostalo. Problem tkwi w tym, ze potafie schudnac bardzo duzo w megaszybkim tempie, a potem przytyc wiecej w szybszym i to pozostawia niemile "wspomnienia" na w/w czesciach ciala. No wiec odchudzam sie odchudzam dużym wysilkiem i w koncu jest ok, a potem przychodzi taki moment ze wszystko sie odwraca. Tak bylo juz wiele razy. Zatem co i jak powinnam jesc zeby po prostu bylo "normalnie", bez drastycznych krotkoterminowych diet - ile posilkow, z czego powinny sie skladac itd. Czy powinnam zupelnie wyeliminowac cukier - tzn poza slodyczami tez owoce? Prosze o pomoc   Płeć: Kobieta   Wiek: 23   Waga: 55   Wzrost: 168   Obwód klatki: nie wiem   Obwód ramienia: nie wiem   Obwód talii: za dużo   Obwód uda: za dużo   Obwód łydki: nie wiem   Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: za dużo   Aktywność w ciągu dnia: raczej siedzący tryb życia- poza 20 min spacerkiem na i z uczelni   Uprawiany sport lub inne formy aktywności: raz na jakis czas pojawia sie tydzien-2 tyg megaduzej aktywnosci, a potem brak checi i sil   Odżywianie: Lubie wszystko, a staram sie jesc nietluste rzeczy   Cel: poprawa estetyki i proporcji   Ograniczenia żywieniowe: brak   Stan zdrowia: wszystko ok   Preferowane formy aktywności fizycznej: to co nie wymaga zbyt duzo wysilku- spacerki, brzuszki, jogging   Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: Clarinol czy cos w ten desen   Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: raczej nie   Stosowane wcześniej diety: nic konkretnego
1 pkt. niepisanego regulaminu dzialu mowi o obowiazku wrzucenia zdjecia przez kazda kobiete oczekujaca pomocy w zrzucaniu wagi ew. wyslaniu zdjecia do moderatora i doradcow
dalej mimo uprzejmej prosby kolegi wyzej, punktem wyjsciowym w tym przypadku bedzie przeczytanie kilku tematow, wyjasniajacych wiele kwestii zwiazanych z odchudzaniem linki:
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
1202757730000
katriks
Wysłana - 11 lutego 2008 20:33
Dlaczego mam unikać soi jako źródła białka? Dodam jeszcze, ze przez moment zainteresowalam sie dieta zgodna z grupa krwi. W przypadku mojej (Arh+) soja jest jedna z podstaw, dlatego tez od jakiegos czasu przerzuciłam sie na mleko sojowe wersja light. Czy to błąd?
1202758416000
wylliam
Wysłana - 11 lutego 2008 20:36
soja nie posiada pełnej puli aminokwasów egzogennych są lepsze źródła białka jako dodatek- ok główne źródło- nie dieta zgodna z grupą krwii- nie
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
1202758595000
katriks
Wysłana - 11 lutego 2008 20:38
Zatem mam sie przerzucic z powrotem na mleko krowie (o,5%)? Co jest dobrym źródłem białka?
1202758687000
katriks
Wysłana - 11 lutego 2008 20:39
Które owoce mają niskie IG i co to oznacza?
1202758774000
Koniu151 KAPITAN KAJDAN
Wysłana - 11 lutego 2008 20:40
szybkie spadki wagi i jej powroty spowodowane są zapewne niską kalorycznością, przez co organizm zachowuje się jak zachowuje,
przeczytaj posty od williama, rozplanuj redukcję na 6, czy 8 tygodni, przy odpowiedniej kaloryczności, a nie na 2 czy 3 wyniszczającej głodówki i powinno być ok.
pzdr/
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl
4kg, przy zachowaniu rozsadnej diety, zgodnej z 10 przykazaniami powinnas schudnac bez problemu bez duzych ograniczen kalorycznych wprowadzajac ruch do swojego zycia. Sprobuj znalezc druga osobe do wspolnych mobilizacji i wybierzcie sie na silownie. Waga bedzie spadala wolno, ale trwale.