Odżywki Herbalife to zwykłe, średniej jakości odżywki a cały pic polega na tym, że w siatce sprzedawców Herbalife jest hierarchia pośredników z który każdy ma ok. 50% marży.
Krótko mówiąc produkt który jest wart np. 40 zł i taki odpowiednik kupisz w sklepie z odżywkami, tyle że innej firmy, po przejściu przez ręce tych wszystkich "menadżerów", "kierowników grup" i "sprzedawców" kosztuje 170 zł.
Na tym polega sukces finansowy Herbalife, że każdy na tym dobrze zarabia, więc każdy się stara i wciska się to z reguły ludziom którzy nie mają pojęcia o odżywkach mamiąc ich sloganami typu "odżywianie komórkowe" , "stuprocentowe przyswajanie"

Dlatego można to kupić tylko w tzw. sprzedaży bezpośredniej, gdyby ustawić odżywki Herbalife na półce sklepu z odżywkami to pod względem cena-skład przepadłyby z kretesem w konfrontacji z innymi odżywkami.
A tak klient który nie zna się na odżywkach nie ma pojęcia co to jest, słucha bajery sprzedawcy i często ją łyka.