Morfologię robiłem i inne badania więc spoko.
Tak z nosa.
Nie nie smarkam na siłę, przy każdym smarknięciu leci farba, ale tylko gdy jestem przeziębiony.
Mój ojciec w moim wieku miał to samo, tyle że żeby jego krwotok zatrzymać to musiał jechać do szpitala bo inaczej nie dało rady.
U mnie na szczęście da się go łatwo opanować
