Jest kilka bledow w Twoim podziale. Po pierwsze, miedzy plecami a nogami jest za malo przerwy (prostowniki nie zdaza sie zregenerowac, ryzykujesz kontuzja). Druga sprawa jest klatka cwiczona po tricepsie i barkach. Takim sposobem zahamujesz regeneracje tricepsa, barkow a i klatki nie przecwiczysz.
To, ze klatka jest priorytetem, nie zawsze musi oznaczac trenowanie jej 2 razy w tygodniu. Jesli cale cialo trenujesz raz w tygodniu, klatke tez cwicz raz. Moze na slabe efekty (rozumiem, ze byly slabe, stad ten priorytet) miala wplyw zla technika? W kazdym cwiczeniu na klatke (takze w rozpietkach czy na bramie) maksymalnie sciagasz lopatki, wypinasz klatke i nie pchasz lapami, a ruch zaczynasz od scisku miesni piersiowych. To one powoduja wypchniecie ciezaru, nie rece.
W ostatecznosci mozna by sie zastanowic nad dwoma treningami klatki: wtedy jeden ciezki, drugi lzejszy, ale ja sklanialbym sie ku cwiczeniu jej tak jak reszte ciala.
Zmieniony przez - Ballomus w dniu 2010-03-20 21:00:59
Ekspert -
1269115208000
makelroj
Wysłana - 20 marca 2010 21:20
poprzedni mój plan wyglągał tak:
1. klatka 2. plecy 3. nogi 4. barki 5. rece
nie narzekałem na ten trening, wrecz przeciwnie. ale teraz chce spróbowac super serii, łącząc klatke z plecami i rece na jednych treningach. podpowiedz mi jak to można dobrze podzielic. mimo to klatke chciał bym na razie trenowac 2 x tydzień, choc by dla tego ze jestem na saa i regeneracje mam przyspieszoną, wiec nie powinno byc z tym problemu. a jeszcze nie cwiczyłem jej 2 x w tygodniu, ciekaw jestem jak zareaguje na to. jeden trening wieksza intensywnosc, a drugi mniejsza? masz jakis pomysł jak to porozdzielac?
Jest tutaj osobny dział dla tych, którzy korzystają ze środków dopingujących. Bodajże nawet w regulaminie jest punkt o ćwiczeniu naturalnym...
Wszystko co napisał ballomus jest prawdą, poza tym, że prostowniki możesz robic w dniu nóg[nawet powinieneś, jeżeli plecy chcesz robić z klatą i to na zasadzie superserii, bo wtedy np. martwy ciąg nie będzie tutaj zdecydowanie pasował], co nie zmienia faktu, ze i tak bym zrobił jakąś przerwe między plecami, a nogami. Cięzko jest trenowac dzień po dniu największe partie mięśniowe.
A przy treningu partia 2 razy w tygodniu, owszem-jeden trening robisz cięzko, drugi lekko. Pisałbym więcej, ale cóż...To miał być w zamyśle dział dla tych, którzy nie korzystają z SAA-sam rozumiesz. Po prostu kwestia zasad. Chciałbym, żeby te zasady takie zostały, nawet mimo tego, ze Puma nie jest już moderatorem...
Specjalista -
1269130080000
Ballomus
Wysłana - 21 marca 2010 10:36
Morepower - nogi po plecach to dalej szukanie kontuzji. Sadzisz, ze po ciezkich wioslowaniach prostowniki nastepnego dnia dadza rade przysiadom, martwym ciagom, zurawiom? To szukanie kontuzji.
Ekspert -
1269164203000
grimgir
Wysłana - 21 marca 2010 11:02
ballomus- czytaj uważanie. Oto wyp. More- ,,co nie zmienia faktu, ze i tak bym zrobił jakąś przerwe między plecami, a nogami. Cięzko jest trenowac dzień po dniu największe partie mięśniowe. ""
To co napisał na początku tyczy się podziału adekwatnego do umieszczenia klatki z plecami. W takim przypadku z klatką trenujesz ,,górę pleców" a więc obłe, czworoboczny, najszerszy itp. Natomiast prostowniki wrzucasz do nóg. Lub robisz zupełnie oddzielny dzień na nie, ale to raczej przy podziale nóg na łańcuch przedni i tylni. Więc nie widzę błędu:)
1269165765000
makelroj
Wysłana - 21 marca 2010 13:29
To co napisał na początku tyczy się podziału adekwatnego do umieszczenia klatki z plecami. W takim przypadku z klatką trenujesz ,,górę pleców" a więc obłe, czworoboczny, najszerszy itp. Natomiast prostowniki wrzucasz do nóg. Lub robisz zupełnie oddzielny dzień na nie, ale to raczej przy podziale nóg na łańcuch przedni i tylni. Więc nie widzę błędu:)
własnie to miałem na mysli, obrazując dokładniej trening klatki i pleców wygląda tak:
supersesia -wyciskanie na płaskiej - wiosłowanie w opadzie
superseria - wyciskanie sztangielek w skosie - sciąganie górnego drążka
superseria -rozpietki w skosie - podciąganie końca sztangi
superseria -brama - odwrotne rozpietki w opadzie
wszystko po 3 serie.
a prostowniki są w dniu treningu nóg.
dzieki za porady, zajże wiec do dopingu. sogi dałem tym których wypowiedz była warta.