Co sądzicie o rozciąganiu się izometrycznie w środku treningu? Chodzi o to że mi po rozciaganiu izometrycznym b.dobrze się kopie, wtedy mam prawdziwy luz w nogach, dobry power i generalnie jestem taki pobudzony do kopania. Zawsze to robilem na koniec, a chciał bym to zmienić, bo zdaje mi się że taka opcja będzie korzystniejsza. Czy łatwo wtedy o kontuzje będzie?
Chciał bym zastosować.
Solidna Rozgrzewka, parenaście kopnięc, Izo, kopanie na full powerze i pod koniec rozciąganie statyczne.
Więc?
|