Sporo ma gorzej, większość ma lepiej do tego dążę.
1249682394000
jogger
Wysłana - 08 sierpnia 2009 21:34
W zasadzie 3 podstawowe układy: ręka ugięta w łokciu pionowo do góry, drugą ręką popychasz łokieć do tyłu; ręka poziomo, dłoń na przeciwnym ramieniu, drugą ręką dociągasz łokieć w poziomie; ugięta ręka za plecami, dłoń na wysokości talii, drugą ręką ciągniesz za dłoń w poziomie
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1249760048000
L3m0n
Wysłana - 09 sierpnia 2009 17:06
uwierz mi że tym 2gim i 3cim cwiczeniem nie rozciagne znaczaco barków bo robie te cwiczenia rozciagajace od 2 lat, 1szy troche działa ale to też nic co pomoże mi tak znacznie rozciagnąć barki by robic birimbau i innego ewolucje gdie barki sie zarzuca za glowe. Chyba że jakieś argumenty wymienisz i mnie przekonasz.... to zwieksze intensywnosc tych cwiczen rozciagajacych.
Sporo ma gorzej, większość ma lepiej do tego dążę.
1249830411000
jogger
Wysłana - 10 sierpnia 2009 15:52
Te ćwiczenia rozciągają przede wszystkim statycznie, do zwiększenia zakresu ruchomości stawów barkowych możesz zastosować typową taśmę gumową do fitnesu, do birimbau np. trzymasz taśmę przed sobą poziomo i przenosisz ręce za głowę, stopniowo zwężając chwyt
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1249912358000
L3m0n
Wysłana - 10 sierpnia 2009 19:07
a takie same cwiczenie z ręcznikiem uważasz za stosowne?
Sporo ma gorzej, większość ma lepiej do tego dążę.
1249924036000
jogger
Wysłana - 11 sierpnia 2009 10:25
Nie, brak elastyczności może spowodowac kontuzję
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1249979141000
kradam
Wysłana - 12 sierpnia 2009 10:59
Do zwiększenia zakresu ruchu w danej pozycji najbardziej naturalnym sposobem wydaje się, próba osiągnięcia tej pozycji. Może nie konieczne, głową w dól, ale stojąc, zamiast ziemi używając tu framugi, półki, czegoś podobnego. Nie koniecznie równocześnie obiema kończynami. A następnie w tej pozycji zastosować stretching statyczny, a dla bardziej zaawansowanych poizometryczną relaksację. Systematycznie, nie intensywnie.