Tak jak w atlasie, ale nie ciągniesz "całym ciałem". Pochylasz się po to by rozciągnąć plecy i zwiększyć zakres ruchu a nie po to by szarpnąć z krzyża.
Ruch powinien być jednostajny i pracować powinny głównie najszersze grzbietu.
Domi2006 - to podstawowe ćwiczenie na plecy, jeśli ci niewiele daje - to może robisz zbyt małym ciężarem ?
Zmieniony przez - krzych666 w dniu 2006-09-14 20:38:27
"Dzień dobry, czy dostanę marynarkę na 146 w klatce?"
"Pan się chyba pomylił, 146 to...wzrostu?"
Ekspert -
