witajcie, już 3 tydzień boli mnie gardło ale bardzo delikatnie i tylko z jednej strony.
Brałem Novamox nstępnie amoksiklav (aba antybiotyki ten drugi mocniejszy)
Gdy brałem antybiotyki to nie czułem żadnego bólu gdy przestałem po pierwszym to poszedłem do lekarza po Amoksiklav a gdy skończł mi się 3 dni temu tak dzisiaj znów czuję leciutki ból przy przełykaniu. Czuję, że może się on nsilić. Co to jest że 2 antybiotyki nie pomogły.
Dodatkowo łykam codziennie tran na wzmocnienie (tez mi wypisal lekarz).
Co mam robić iść po skierowanie do laryngologa? Po za tym nie mam żadnych objawów żadnych bóli głowy (miałem bóle brzucha ale tylko w trakcie brania antybiotyku) To może być chory migdał?
Aha, boli mnie gdy naciskam na szyję z zewnątrz.
Nie piję zimnych napoi i owijam gardło a w pokoju mam ciepłotę.