To moze nie salatka ale tez ciekawy przepis.
Bierzesz dwa banany (mozna wiecej, ja biore dwa) i kroisz je w nie za grube plasterki. W tym czasie rozgrzewasz patelnie, wrzucasz na nia troche margaryny ewentualnie masla (tylko tego nie zjaraj

). Na rozgrzana patelnie wrzucasz te banany i czekasz chwile az sie zarumienia, a pozniej dozucasz do tego trzy,moze cztery jajka mieszasz jeszcze raz i wyłączasz kuchenke, patelnie przykrywasz i zostawiasz troche na plytce(az wszystko zmieni konsystencje na stala).
Przepis znam bo widzialem go kiedys w jakims dokumencie o kulturystyce.
Sam uzywam, wiec wiem ze to jest w***** niedobre

ale bialka ma sporo

Pozdro