Witam… Zacznijmy od początku, mam 22lata i jak chyba każdy tu chce w końcu coś zmienić. Przez ostatnie 2 lata udało mi się zejść z wagi 90kg do 74kg (przy wzroście 176). Nie wierze w diety cud. Całe życie stosowałam rożnego rodzaju diety itp. które początkowo dawały efekty, niestety po pewnym czasie mój organizm przyzwyczajał się do takiego sposobu żywienia i nabierał masy „z powietrza”. Przez ostatnie 2 lata schudłam dzięki ułożonemu przez siebie małemu zestawowi ćwiczeń i odrzuceniu pewnych produktów jak np. pieczywo, masło, śmietana, olej roślinny, tłuste mięsa itp. Odżywiam się tak jak na studenta przystało tzn staram się dostarczyć najpotrzebniejszych rzeczy organizmowi do egzystowania bo student jak to student –biedne stworzenie;) Hmm.. co więcej… obiecałam sobie ze doprowadzę się „do porządku” do wesela mojego brata w czerwcu. No, ale niestety w tym tempie patrząc na moje osiągnięcia nie dam rady  I tu moja prośba o pomoc… Czasu nie jest za wiele, nie zależy mi na dużej utracie wagi, raczej na ujędrnieniu ciała i wymodelowaniu go, spadek wagi przyjdzie sam(znając siebie) … czy moglibyście doradzić mi jakieś ćwiczenia, które mogłabym wykonywać w domowym zaciszu, które przybliżyłyby mnie do wymarzonej sylwetki Najbardziej zależy mi na wysmukleniu talii, brzuszku, ujędrnieniu biustu, bo o dziwo, gdy ja traciłam na wadze on zamiast się zmniejszać rósł, udach, co za tym idzie pośladki, no i moje przekleństwo a zarazem spadek rodzinny -szyja (ogólnie mówiąc kompleksowo).
Jak już mówiłam trzeba coś w końcu dla siebie zrobić, z góry dziękuję za podpowiedzi…
  Płeć: Kobieta   Wiek: 22   Waga: 74   Wzrost: 176   Obwód klatki: 107   Obwód ramienia: 30   Obwód talii: 87   Obwód uda: 65   Obwód łydki: 41   Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: ...   Aktywność w ciągu dnia: studia dzienne   Uprawiany sport lub inne formy aktywności: 1,5 roku po 1h ćwiczeń własny zestaw codziennie, ostatnio 4 miesiące przerwy teraz wracam do nich   Odżywianie: nie jem jak już pisałam pieczywa, śmietany, majonezów,tłustych mięs,odrzucam olej roślinny, masło, rzadko jem czerwone mięso, jem- jogurty, drób bez skórki, owoce, czasem warzywa, ogólnie mówiąc to na co starczy pieniędzy;) staram sie ograniczać kupno przetworzonego jedzenia   Cel: poprawa estetyki i proporcji   Ograniczenia żywieniowe: brak   Stan zdrowia: duszności-czasem i zawroty głowy, przez co wole nie biegać   Preferowane formy aktywności fizycznej: codziennie po 1h max 2h -wtedy będę systematyczna i nie będę robiła sobie wymówek   Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: nie pamiętam nazwy -na bazie kakaowca to był spalasz ale niestety to nie dla mnie   Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: nie   Stosowane wcześniej diety: kapuściana, głodówka-było ich trochę już nie pamiętam
Jeżeli zalezy Ci na wysmukleniu talii to polecam fitness. Spalisz kalorie, nabierzesz sylwetki. Pilates też powinno dać rade. Polecam zakupić body trimmer x 2 do tego piłkę rehabilitacyjną i jakies ciężarki. Z takim zestawem jest o wiele lepiej cokolwiek ulożyć, a i nie jest to takie monotonne. Jakaś sensowna dietka też by sie przydała, albo przynajmniej nie pchać w siebie syfu, jeść tylko pełnowartościowe produkty,zboża, kasze etc. Poczytaj wskazówki żywieniowe na początek.
Jeśli moja rada była pomocna możesz odwdzięczyć sie sogiem
Znawca -
1266382727000
niki20020
Wysłana - 17 lutego 2010 10:10
Mam jeden mały problem –ograniczają mnie koszty, dlatego zależy mi na ćwiczeniu w domu.
trzeba w końcu coś dla siebie zrobić
1266397840000
obliques SZEFOWA
Wysłana - 17 lutego 2010 14:00
W moim podpisie masz trening w domu, wystarczy pilka do cwiczen i ciezarki. Do modelowania to trzeba cos miec, mimo wszystko Dodatkowo w moim dziale no i tu na gorze masz link z treningami wytrzymalosciowymi do domu
No i twoja dieta mi sie nie podoba, nie jest zdrowa zupelnie.
a co można by było do niej dodać lub z niej wyrzucić? podałam tak mniej więcej co jem ;)
trzeba w końcu coś dla siebie zrobić
1266433802000
obliques SZEFOWA
Wysłana - 17 lutego 2010 21:43
ogólnie? wyrzucić jogurty, dodać czerwone mięso, jaja, dodać tłuszcz, głownie oliwę, oleje z orzechów, tran, ale masło tez mozesz, zawsze warzywa, malo owocow - jak widzisz przewrócenie do gory nogami tego jak jesz Poczytaj art Moralesa na temat kosztow diety ogole linki podwieszone wiele wiedzy zawieraja
no nie powiem naprawdę wywracasz mi dietę do góry nogami:) jogurty i owoce to mój nałóg za czerwonym mięsem nie przepadam, z tłuszczy dotychczas pozwalałam sobie jedynie na oliwę z oliwek warzywa bardzo chętnie dodam
co do wczytywania się głębiej to niestety dopiero po piątku -do tego czasu delektuję się lekturą z zarządzania zasobami naturalnymi (coś okropnego :/)