Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 6591 razy
  • Autor

    postura pływaka

  • hurricane0
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 28
    • Na forum: 7 lat
    • LPA: 44

    Wysłano 16 lipca 2007 23:48

    zgłoś naruszenie

    trenuję pływanie dosyć intersywnie-od 5miesięcy 4-5 razy w tygodniu po min 1 km jednorazowo a to na czym mi teraz najbardziej zależy to sylwetka. proszę mi doradzić jak rozplanować tygodniowy trening by wyglądać z postury jak zawodowy pływak..jestem zdeterminowany i skłonny do wielu wyrzeczeń i ciężkiej pracy...ważę 65 kg przy 180cm wzrostu więc napewno nie chodzi o spalanie tłuszczu czy coś a o rozrost mięśni..na siłownię chodzić nie mogę bo mam problemy z kręgosłupem..może jakaś dieta a może zmniejszyć ilość treningów w tygodniu żeby mięsnie mialy czas się regenerować...proszę o odp..z góry dziękuję i pozdrawiam
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 17 lipca 2007 00:26

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • Kuba2070
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 24
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 3248

    Wysłano 17 lipca 2007 00:26

    zgłoś naruszenie
    Przy treningach rzedu 1 km nie zbudujesz sylwetki plywaka, przykro mi.
    W ogole to wydaje mi sie, ze trzeba zaczac od dzieciaka, zeby stymulowac rozrost barkow. Plywacy, ktorych ogladasz w telewizji trenuja od malego, czesto 10 lub wiecej razy w tygodniu i robia naprawde mnostwo kilometrow.

    Takze moze rob to dla zdrowia, warto. Nie licz jednak, ze wyrosna Ci olbrzymie bary. Jak dla mnie - jednak silownia. Zaleznie od tego co dolega Ci z kregoslupem, moze wykluczenie tej formy rozbudowania samego siebie jest zbyt pochopne?
  • zumi
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 69

    Wysłano 17 lipca 2007 17:23

    zgłoś naruszenie
    hym ...
    powiem ci cos o terningu 15-letniej dziewczyny trenującej około 6 lat.
    1200m. -1500m. zajmuje sama rozgrzewka w wodzie...
    potem około 4 km treningu samego w sobie ... (tak wygląda popołudniowy)
    a z poranny trening wynosi około 3km. bo jet krutszy
    do tego dochodzi 2 razy w tyg. siłownia i raz roziciąganie 6 dni po 2 razy trening pływacki....
    a to jest poziom hym.... cóz przeciętny, nawet bardzo...
    jesli chcesz wyglądac jak Paweł korzeniowski albo Michael Phelps to trzeba było zacząc jako 4-letni brzdąc.... jesli zalezy ci wyłącznie na sylwetce to raczej polecam siłownie...
  • hurricane0
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 28
    • Na forum: 7 lat
    • LPA: 44

    Wysłano 17 lipca 2007 20:15

    zgłoś naruszenie
    a co sądzisz o stosowaniu odżywek dla sportowców w połączeniu z pływaniem?może w ten sposób poprawię ciutek żeźbę?..masz u mnie soga za tą odpowiedź mimo że troszkę mnie nią zdołowałeś bo na siłkę niestety chodzic nie mogę a poza tym pływanie za bardzo lubię:)
  • Kuba2070
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 24
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 3248

    Wysłano 18 lipca 2007 13:45

    zgłoś naruszenie
    To rob to dla przyjemnosci!

    Dodam jeszcze, ze zaczalem trenowac w drugiej klasie podstawowki a skonczylem na studiach. Przez ten czas przeplynalem tysiace kilometrow. Czasem plywalismy 20km dziennie, treningi byly 11 razy w tygodniu. Oczywiscie sa rozne okresy treningowe. W kazdym razie mimo takiego trenowania nie jestem jakos wybitnie poteznie zbudowany, mam szersze barki niz mialbym gdybym nie trenowal (bo genetycznie jestem bardzo chudy) to wszystko.

    Jednak uwazam, ze nalezy zaznaczyc najbardziej istotna rzecz - to jest sport bardzo zdrowy, moze nawet najzdrowszy. Dlatego warto go trenowac niezaleznie od tego czy ktos Ci powie, ze urosniesz czy tez nie.

    Zycze zapalu, pozdro.
  • WWJD
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1063
    • Wiek: 25 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7170

    Wysłano 18 lipca 2007 23:44

    zgłoś naruszenie
    Sam trenowalem kiedys plywanie, ale bylo to jeszcze za czasow podstawowki, ale zrezygnowalem po jakis 3 latach na rzecz koszykowki i nie zaluje. Od plywania nie rozrosly mi sie barki [jestem raczej waski], ale jedno co mi pozostalo z tamtych czasow to wydolnosc. Przechodzilem kiedys badania na wydolnosc, ktora jest wyrabiana w mlodym wieku i akurat byl to czas, w ktorym trenowalem plywanie i powiem, ze rezultaty byly b.przyzwoite
    Plywanie na pewno bardzo fajna sprawa, ale jak dla mnie to na dluzsza mete monotonne.

    pozdrawiam.
    "The important thing is not to stop questioning."
  • hurricane0
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 28
    • Na forum: 7 lat
    • LPA: 44

    Wysłano 19 lipca 2007 09:22

    zgłoś naruszenie
    plywanie to super sprawa i nie zrezygnuje z tego sportu ale tak sobie pomyslalem ze przy okazji fajnie by bylo wyrzezbic trochę cialo..ale skoro tak mowicie ze sie nie da to trudno..a co sądzicie o odżywkach+ basenie...może w ten sposób trochę poprawię sylwetkę?...dobra lecę na warszawiankę plywać...pozdrawiam
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1063
    • Wiek: 25 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7170

    Wysłano 19 lipca 2007 09:40

    zgłoś naruszenie
    Odzywki w plywaniu przedewszystkim powinny poprawic wydolnosc.
    "The important thing is not to stop questioning."
  • hurricane0
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 28
    • Na forum: 7 lat
    • LPA: 44

    Wysłano 19 lipca 2007 11:04

    zgłoś naruszenie
    no dobrze ja to wszystko rozumiem..kondycha rośnie, wytrzymałość rośnie i ogolnie super czuję się po pływaniu ale mi chodzi teraz o rzeźbę...nie ma dla mnie sposobu?...(siłownia odpada)
  • WWJD
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1063
    • Wiek: 25 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7170

    Wysłano 19 lipca 2007 11:44

    zgłoś naruszenie
    Na rzezbe moglbys brac pewnie HMB i/lub jakiegos Fat Burnera i odpowiednio sie odzywiac.
    Inne sposoby nie przychodza mi obecnie do glowy. Jak cos wymysle to napisze.

    Pzdr.

    Zmieniony przez - WWJD w dniu 2007-07-19 11:45:25
    "The important thing is not to stop questioning."
  • Kuba2070
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 24
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 3248

    Wysłano 19 lipca 2007 21:17

    zgłoś naruszenie
    Na pewno mozna sie wyrzezbic, plywanie moze byc traktowane jako wysilek aerobowy angazujacy cale cialo. Nie powiem Ci z jakimi suplementami laczyc, bo ja sie nigdy nie rzezbilem.

    Mysle, ze zasady takie same jak przy innych aerobach. Nie pamietam dokladnie (min. 45 minut, 60-70% VO2max??), ale to mozna latwo sprawdzic w wyszukiwarce.

    A tak w ogole - suplementy? Ja tam sie nie znam ale chyba lepiej po prostu rozsadnie i zdrowo jesc. To moze byc trudne biorac pod uwage wilczy apetyt po wyjsciu z wody, ale mysle ze wszystko jest do zrobienia.

    Jeszcze dodam:

    Proponuje poplywac na poczatek godzine dziennie w miare mozliwosci bez przerwy. Styl dowolny, jak lubisz. Ile jestes w stanie przeplynac w ciagu godziny? Staraj sie utrzymac tempo na poziome 60% maksymalnych mozliwosci (na wyczucie, nie sadze zebys chcial sie bawic w mierzenie progu tlenowego i takich tam) Na poczatku to pewnie moze byc tak, ze godzina plywania bezustannie przekroczy ta wartosc. Wtedy krotkie przerwy na zlapanie tchu.

    Po miesiacu mozesz stwierdzic, ze godzina nie wystarcza. Plywaj dluzej, ale nie ma sensu zwiekszac intensywnosci. Moze z czasem staniesz sie na tyle zaawansowany, zeby dolozyc jakies obciazenie?

    Nie znam Twoich mozliwosci (ani przede wszystkim techniki) wiec potraktuj te wytyczne jako elastyczne (rym;))

    Zawsze bylem zdania, ze dobry trening to taki ktory przede wszystkim sprawia przyjemnosc (tak, nawet na poziomie wyczynowym) wiec niech to bedzie Twoim priorytetem, a efekty moga Cie zaskoczyc.

    O jedzeniu przeczytasz w diecie.

    Zmieniony przez - Kuba2070 w dniu 2007-07-19 21:30:02