Wstaje o 5:30 rano na siłke, o 6 juz jestem i tyram. Pytanie: co zjesc przed siłownia w tak krótkim odstępie czasu aby nie zawalac zoladka? Dodam ze jem owsianke, taka express z mirofalowki jakies 50gram i juz mam dosc...do tego nox pomp dochodzi za kilka tygodni wiec mam maly odstep czasu pomiedzy treningiem a posilkiem/suplementem. Prosze o nie dawanie mi rady typu : "wstac o 5 bedziesz mial wiecej czasu..." Bo klade sie o 1 czasami i kazda minuta jest dla mnie wazna...Co polecacie?
soltys - gainer z rana u mnie znaczy = kiblek. Z rana jeszcze bede jadl nox pumpa doriana, ale bede sie czul glodny...moze jakies owoce lub suszone owoce?
eoghan - przykro mi ale jak poloze sie o 23 to jest cud, mam tyle spraw, nie mam tyle czasu co inni...za takie złote rady to podziekuje Ci z całego serca...
do roboty poganie...
1242249054000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 13 maja 2009 23:16
kult proponuje na noc zjeść posiłek składający się tylko z ww złożonych o niskim ig rano dać jakieś aminokwasy lub wypić białko i tyrać glikogen zgromadzony w mm będzie wykorzystywany jako źródło energii
co proponujesz? Brazowy ryz, kasze? Zazwyczaj jem 250 gram serka twarogu z suszonymi owocami / jakims dzemem, nutella czy czyms. Cos lekko stranwego by musialo byc abym tez zasnac...choc dzieki ww to pewnie zabije gwozdzia szybko. Co proponujesz z rana? Sam suplement? I tyrac odrazu?
do roboty poganie...
1242249825000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 13 maja 2009 23:26
owsiane ryż brązowy czy kasze mozesz dać bez udziwnien rano samo białko i tyrać po ww bedziesz spał jak dzicko pozdr