Nierozumiem, odsyłacie 14 latków którzy chcą zacząć przygode z siłownią do treningu w domowych warunkach, mówicie że za wcześnie itp., a gdy sie zajrzy np. do dziennika treningowego ANIMALA to już widze "dalej do przodu itp.", niedawno skończył 14lat, staż ma 2 letni, nikt mu nie mówi żeby to zostawił i zaczął ćwiczyć w "domowych warunkach". Dajcie szanse i odpowiedzcie normalnie.