Mi jak nie umiałem zbytnio robić dobrych wślizgów puszczałem sobie piłke a następnie biegnąc za nią z 5 metrów robiłem wślizgi (różne style). Pomogło mi to w wślizgach oraz troche na kondycji. A jeśli chodzi o kondycje mi bardzo pomogło bieganie po schodach na wierzowce i spowrotem. A taktyka: Ja z druzyną często pracujemy nad dalekimi podaniami za obrońców. Dzielimy się na 2 grupy jedna po 3 osoby druga po 3-5. Grupa pierwsza musi podac za obrońców a inni probować zrobić pułapkę offsidową. Jeden z zawodników patrzy czy był spalony czy nie. U nas w drużynie przez takie podania zwykle strzelamy gole

Popracujcie także nad przeżutami i dośrodkowaniami by były celne a bramkarz nie mógł złapac

Nie wiem czy pomogłem ale może napisałem cos co się sprzyda
