Witam od razu chciałbym zaznaczyć że nie będę pytał jaki system jest najlepszy na ulicę itp. przeczytałem kilka tematów o różnych systemach i wszędzie mówi się otwarcie bądź sugeruje pośrednio - że zanim zabierzesz się za jakikolwiek system musisz mieć podstawy
dlatego właśnie pytam o "podstawy":
- co dokładnie mam rozumieć pod pojęciem "podstawy" ? --> czy chodzi o jakieś konkretne umiejętności ? może o kondycję lub wytrzymałość ?
- czy te "podstawy" można zbudować w domu ? --> mieszkam na takim zadupiu że szkoda gadać - dlatego praktycznie wszystko co mogę to ćwiczyć w domu - samemu
- budując te "podstawy" od czego najlepiej zacząć ?
z góry wielkie dzięki za pomoc
"Those who say it cannot be done, should not interrupt those who are doing it."~ Ralph Waldo Emerson
poprzez podstawy rozumie sie doświadczenie ze sztuk walki(nawet z jednej). Takie rzeczy jak kondycja czy wyglad(sylwetka) mozesz sobie w domu samodzielnie nabyć. Mozesz się też porozciagać,ale niestety techniki walki sam się nie nauczysz. O ile mozesz gdzieś podpatrzeć na jakimś filmiku pewne rzeczy to niestety wielu rzeczy na instruktażówkach nie widać,bądź nie zwraca się na nie tak uwagi. Nie ma też kto korygowac Twoich błędów(bo każdy takowe popełnia),dlatego taki sposób nauki jest nieefektywny.
Mam jednak dobrą wiadomosc. Jeśli dojeżdzasz gdzies gdzie jest jakiś system i nie masz zadnego doswiadczenia to nic nie szkodzi. To ze podstawy są "mile widziane" to nie znaczy że są obowiazkowe. Każdy od czegoś musiał zacząć,nawet najwięksi mistrzowie
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1229983467000
---
Wysłana - 22 grudnia 2008 23:29
jako zupełnie zielony na jaki system powinienem zwrócić uwagę ?? jakiego powinienem szukać ?? nie pytam o to który jest najlepszy - ale który byłby najodpowiedniejszy dla zupełnie zielonego, bez podstaw ???
"Those who say it cannot be done, should not interrupt those who are doing it."~ Ralph Waldo Emerson
1229984967000
QUEBLO
Wysłana - 23 grudnia 2008 00:48
piszesz ze mieszkasz na zadupiu...zwróć uwagę na taki do którego bedziesz miał dostęp
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1229989713000
d0l4r99
Wysłana - 23 grudnia 2008 16:23
Określ gdzie mieszkasz, ale znając życie to pewnie na Krav Maga będziesz miał najbliżej bo jest bardziej powszechna niż np. Combat 56.
Znawca -
1230045785000
PETEK08
Wysłana - 23 grudnia 2008 20:18
Pojedź na obóz szkoleniowy we ferie lub wakacje kup sobie worek i szlifuj to czego się tam nauczysz. Sam bez trenera nie ucz się bo nabierzesz nawyków które trudno później usunąć. W domu popracuj nad rozciągbięciem kondycją isylwetką. Nie polecam stylów chwytanych na początku ucz się boksu lub kickboxingu
>>>Krok w tył nie istnieje<<<
1230059895000
żeleś
Wysłana - 23 grudnia 2008 20:30
worek bez techniki to najgorsze co może być. podstawy to najlepiej przygotowanie atletyczne, wytrzymałość mięśniowo-siłowa i odpowiednie rozciągnięcie
..."Gdy wzywa Thor bym poszedł z nim w bój moim honorem zwycięstwo jest więc nie liczy się nic prócz przelanej krwi i dumy mych braci walczących by żyć..."
doradca C/S ze wskazaniem na combat
Specjalista -
1230060628000
PETEK08
Wysłana - 23 grudnia 2008 20:34
Przecież napisałem że najpierw obóz na którym co nieco wyłapie techniki(2tyg.po 3 treningi dziennie) a potem worek
>>>Krok w tył nie istnieje<<<
1230060863000
---
Wysłana - 23 grudnia 2008 20:44
wystarczy że powiem że mam kilkadziesiąt kilometrów do najbliższego miasta wieśniak jestem i tyle
ale za jakiś czas idę na studia - rozglądałem się i w mieście w którym chcę się kształcić - jest np. kilka "klubów" Muay Thai --> myślicie że byłby to dobry sposób na podstawy ???
a może MT byłoby nawet lepszym wyborem nić Combat 56 czy KM ???
"Those who say it cannot be done, should not interrupt those who are doing it."~ Ralph Waldo Emerson
1230061452000
QUEBLO
Wysłana - 23 grudnia 2008 21:26
bycie wieśniakiem(mieszkancem wsi)to nie jest jakas wada.
MT jest dobrym wyborem. A to czy MT będzie lepsze od C56 zależy od tego co chcesz trenować. Jedno jest sztuką walki drugie systemem walki. Nie da sie tego porównać.
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1230063991000
---
Wysłana - 23 grudnia 2008 21:56
zupełnie nie chodziło mi o jakiś pejoratywny wydźwięk słowa "wieśniak" - raczej o mój przypadek, czyli o kontakt z miastem i tym co ono oferuje (czyt. SW)
pytając o to czy C 56 czy MT - miałem raczej na myśli skuteczność i wszechstronność zastosowania --> tzn. chciałbym być sprawny i wytrzymały - umieć walczyć - ale nie tylko na macie - ale również być w stanie poradzić sobie na ulicy
czy przy takich założeniach możliwe byłoby porównanie i określenie "wyższości" (w sensie: dla moich celów) jednego z nich ???
"Those who say it cannot be done, should not interrupt those who are doing it."~ Ralph Waldo Emerson