Witam. Oto jak wyglada moja sytuacja: 2 miesiace temu skrecilem noge w stawie skokowym, na poczatku bolalo jak cholera i spuchlo itd ale sprawe troche olałem bo wczesniej kiedys mialem druga noge skrecona i mi przeszlo po kilku dniach. Tym razem nie jest tak dobrze i kontuzja ciagnie sie i ciagnie. W sumie jest juz prawie dobrze - noga boli tylko przy mocniejszym skrecaniu na boki, czasem troche puchnie ale boje sie ze jak wznowie treningi to sie odnowi (trenuje kickboxing). Lekarz powiedzial ze cos tam mam z wiezadlami( nie wuyjasnil dokladnie). Mam wiec takie pytania: 1. jakie sa dobre cwiczenia do rehabilitacji tego? 2. czy powinienem kupic stabilizator albo sciagaczc jakis? jak tak to jaki, jakie sa najlepsze itd (ale nie chce wydac na to majatku) 3. czy sa jakies srodki na wzmocnienie tych wiezadel (kolagen??) 4. co robic zeby mi sie to szybko wyleczylo i to na stale? :) 5. jakie masci itp polecacie? No to chyba tyle. Aha zaczalem juz lekkie treningi nog na silowni i chodze 2x w tyg na basen. Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi
bartol, przede wszystkim TEJ kontuzji nie olewaj bo może Ci to zaowocować w przyszłości nie lada problemami. Przy skręceniu stawu skokowego najlepszym wyjściem jest wsadzenie nogi momentalnie w gips na 6 tygodni, wówczas jest szansa uniknięcia kłopotów. Na gips u Ciebie już za późno, tak jak i u mnie - zrobiłam sobie to samo 3 miesiące temu (po raz drugi), za pierwszym razem, 6 lat wcześniej zbagatelizowałam sprawę i teraz mam: zanik więzadła, zwyrodnienie jednej z chrząstek i chroniczną niestabilność stawu skokowego. Trenuję taekwondo, na którym mi zależy do tego stopnia, że aż wybrałam się do lekarza sportowego, chirurga-ortopedy. Niestety tego typu kontuzje są wredne w rehabilitacji i mają tendencje do odnawiania. Popracuj nad wzmocnieniem mięśni podudzi aby one stanowiły naturalne wzmocnienie (wspięcia, dobrze robi też pływanie, chodzenie po dnie i po piasku (w lecie. KONIECZNIE kup stabilizator i nie żałuj na to pieniędzy, ja zacisnęłam zęby i zakupiłam taki za 225 zł. (firmy Push, medium), dzięki niemu mogę normalnie brać udział w treningach a noga ma się dużo lepiej. Co do zabiegów rehabilitacyjnych, w moim przypadku bardzo dobrze podziałało krio-miejscowo (zamrażanie) i jonoforeza (przepuszczanie prądu). Cóż jeszcze mogę Ci doradzić, jedz wszelkiego rodzaju galarety, salcesony, golonki walczymy razem o nasze nogi, więc powodzenia! pozdrawiam
1098028984000
bartol
Wysłana - 17 października 2004 18:16
Dzięki Nicla. no wiem ze na poczatku spieprzylem ze od razu sie tym nie zajalem ale teraz jakos musze sobie radzic. zna sie ktos na tych stabilizatorach bo niewiem jaki kupic (hmm wolalbym taki za mniej niz dwie stowki). czym sie rozni stabilizator od sciagacza, co lepsze w moim wypadku?
1098029815000
Boofi
Wysłana - 17 października 2004 22:00
musisz pogadać ze spaecjalistą ! co do gipsu - ma wady i zalety mozna tez usztywnić inaczej nóżkę !(chociąż bandaż elastyczny) kolagenem mozesz sie suplementować a maści np arcalen , naproxen
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1098043206000
bartol
Wysłana - 18 października 2004 14:38
No bylem juz u specjalisty ale to byl chyba jakis d**** a nie specjalista. Nic mi nie powiedzial. A do prywatnego nie chce isc bo tylko kase wydam a pewnie za wiele mi nie pomoze.
PS Nicla: Powodzenia z ta nogą. Acha, ma jeszcze pytanie- jakie cwiczenia na rozciaganie przy tej skreconej kostce polecasz?
1098103103000
Nicla
Wysłana - 20 października 2004 07:55
hej bartol, mi wychodzą coraz to nowe "rewelacje" z nogą, muszę zrobić USG ścięgna Achillesa, przede mną dwa tygodnie niepewności co dalej... Co do ćwiczeń, rób wspięcia na palce, jeśli masz dostęp do siłowni, tam powinna być maszyna do robienia tego ćwiczenia na siedząco, początkowo mały ciężar i więcej powtórzeń (20) w 3-4 seriach, stopniowo możesz zwiększać ciężar zmniejszając ilość powtórzeń, podobne ćwiczenie na stojąco, weź jakąś podkładkę pod nogi żeby zwiększyć zakres ruchu, na początku ćwicz bez obciążenia, później ze sztangielką - ja to ćwiczenie robię po 20 powtórzeń najpierw na jedną, później na drugą nogę, sztangielka w ręce analogicznej do ćwiczącej nogi. Do tego rób krążenia stopą, obciąganie palców, pięty. Rozciąganie - o jakiego typu rozciąganie Ci chodzi? - takie do szpagatu? Będę się z Tobą dzielić na bieżąco swoimi doświadczeniami i tym czego się dowiem, jeśli Ty będziesz miał jakieś pytania, wal śmiało możesz sobie też poczytać: http://www.ortopeda.zdrowemiasto.pl/demo/2/ Pozdrawiam
Zmieniony przez - Nicla w dniu 2004-10-20 09:30:21
Zmieniony przez - Nicla w dniu 2004-10-20 10:27:14
1098251708000
bartol
Wysłana - 20 października 2004 18:04
tak takie do szpagatu
1098288295000
ender00
Wysłana - 20 października 2004 18:45
Przestan sie mazac chlopaki nie placza
" Racja silniejszego zawsze lepsza bywa " " Najslabsze psy najglosniej szczekaja " -= SFD FIGHT CLUB =-
1098290726000
bartol
Wysłana - 20 października 2004 19:02
hehehe poczekaj jeszcze troche, zobaczymy kto sie bedzie mazal jak wroce
1098291756000
ender00
Wysłana - 20 października 2004 21:36
no czekam czekam
" Racja silniejszego zawsze lepsza bywa " " Najslabsze psy najglosniej szczekaja " -= SFD FIGHT CLUB =-
1098300966000
Nicla
Wysłana - 21 października 2004 08:18
Na temat rozciągania było już sporo na forum (linki poszły na priv, bo miałam kłopoty z zamieszczeniem ich tutaj). Ćwiczenia rób ostrożnie, ciężko mi coś konkretnego doradzić, bo nie wiem w jakim stanie jest Twoja noga, boli Cię?, puchnie? Moja ma się na tyle dobrze, że mogę wykonywać wszystkie ćwiczenia, przy niektórych zachowując szczególną ostrożność. A jak z treningami - chodzisz, czy zrobiłeś przerwę?