piercing a bjj - czy zachowanie kolca jest mozliwe? jakies sposoby?
bluegi
Wysłana - 16 lutego 2010 11:47
Sprawdź ile procent masz tłuszczu
Witam wszystkich forumowiczow. Od dawna mam wielke ała na bjj. Trenuje na silowni, poniewaz mam siedzacy tryb pracy i bez tego czulbym sie jak kupa (bole plecow itd), poza tym uwielbiam aktywnie spedzac wolny czas. Dzisiaj planuje zaryzykowac i udac sie na pierwszy trening bjj (lub sie przynajmniej zapisac). Zalezy mi tylko na tym zeby sie troche pobawic, poruszac, pokombinwoac, ale mam wielki problem - piercing w luku brwiowym, ktorego demontaz jest niemozliwy (panna skrocilaby mnie o glowe:>). Mnostwo razy rezygnowalem ze sztuk walk glownie z jego powodu, a tym razem chcialbym zaryzykowac i jakos to opanowac. Wczoraj robilem proby i mysle ze poltorej godziny bez kolczyka jest do obcykania, chociaz wolalbym go np zaklejac plastrem lub zostawiac sam patyczek w brwi zaklejony plastrem. Jak myslicie, czy mam szanse przetrwac na treningach z czyms takim? Nigdy nie trenowalem zadnej sw i nie mam pojecia na ile ostre sa sparingi. Przy zaklejeniu plastrem wyrwac/otrzec sie go raczej nie da, natomiast przy mocnym uderzeniu (piętą, lokciem) moze mi troche pofarbowac. Wtedy tez lepiej miec cycek w srodku, zeby sie nie pozrastal w moment. Mial/ma ktos z Was moze podobny problem? Co o tym myslicie? Nie chce rezygnowac ani z jednego ani z drugiego:/
u mnie na sekcji nie można trenować w żadnej biżuterii, nie możesz mieć nawet łańcuszka a co dopiero kolca w brwi. dla mnie to logiczne w bjj jest mnóstwo sytuacji gdzie trzesz twarzą o matę lub o przeciwnika a takim kolczykiem możesz zrobić krzywdę zarówno sobie jak i partnerowi. moim zdaniem trener zabroni ci w nim ćwiczyć a jeśli nie to zdejmij go sam
tylko jeden klub kocham aż po grób...
1266319047000
cynik75
Wysłana - 16 lutego 2010 12:50
kolczyk bezwarunkowo trzeba zdjąć
grappling record 6-10-0 słabiutko :( starość nie radość
1266321055000
mistrzu_2
Wysłana - 16 lutego 2010 12:53
coś Ty za babe znalazł, że nie możesz kolczyka wyciągać :D normalnie na trening ściągaj a po treningu wkładaj spowrotem raczej tak szybko się nie zarośnie i nie będzie bólu, krwi, kontuzji...
1266321204000
Saida
Wysłana - 16 lutego 2010 13:51
Z tym ściąganiem to nie jest też takie hop-siup, bo kanał szybko zarasta (tzn. powstaje taka błonka i kanał się obkurcza, a wtedy wkładanie kolczyka boli i może polać się trochę krwi). No ale coś za coś, masz kolczyk w takim miejscu,że niestety konieczne będzie jego wyciąganie.
wyciagaj przed treningiem i wkladaj po.nic ci nie zarosnie,niemozliwe jest to w ciagu 2 godzin.jesli dopusci cie trener do trenigow z kolczykiem(na twoja odpowiedzialnosc) to wczesniej czy pozniej bedziesz mial naderwane to miejsce,a moze nawet i wyrwany kolczyk.
1266326852000
peredhel
Wysłana - 16 lutego 2010 16:32
sprawa jest prosta bjj czy kolczyk ... ja bym wybral bjj ...
To ja: peterf.smugmug.com i picasaweb.google.com/115992678883174934901
1266334373000
mman
Wysłana - 16 lutego 2010 17:39
Żadne plastry czy inne zabezpieczenia się nie sprawdzą.Jak pójdziesz z tym kolczykiem to oprócz niego przybędzie ci kilka szwów do ozdoby
1266338376000
grzechmek
Wysłana - 16 lutego 2010 18:23
nie zastanawiaj się ani chwili, kolczyk do śmieci i na trening. BJJ piękny sport żałować nie będziesz. A jak dziewczynie na tobie zależy to z kolczykiem czy bez powinieneś się jej podobać, a jak nie to też nie masz czego żałować.