A tam mówcie c chcecie ale ja twierdze że walka to zawsze jest duza loteria jak mamy gosci reprezentujacych coś sobą i to chodzi tu o rózne SM jak i pakerów.
A świstak siedzi ... bo sreberka były kradzione
1049277545000
Gladiator
Wysłana - 02 kwietnia 2003 14:48
Dokładnie...
" certum est,quia impossible est"
" certum est,quia impossible est" doradca w dziale Combat/Samoobrona, SFD FIGHT CLUB
1049287682000
Bartez23
Wysłana - 02 kwietnia 2003 16:39
Ja powiem cos na temat pakerow. Ostatnio do nas na trening przyszlo 2 lysych i naprawde sporych gosci ktorzy sie krzywo na wszystkich patrzyli 1. Po 3 okrozeniach sali biegiem nie mieli ochoty na wiecej ruchu i caly czas sobie przerwy na laweczkach robili 2. NIgdy wczesniej nigdzie nie chodzili, ale ich ciosy wygladaly conajmniej smiesznie:) Zero gardy i proste wygladaly jak podawanie kawy przez kelnera,
Sadze ze nie stanowili by wiekszego problemu- zero techniki kondycji i szybkosci- z drugiej strony jak pochodza nabiorakondycji szybkosci i techniki moglo by byc z nimi nie za wesolo:)
DJ SPIN THAT SHIT!!!
Czasem trzeba ustąpić żeby wygrać
1049294385000
OloKK www.olokk.pl
Wysłana - 02 kwietnia 2003 16:57
Tylko druga sprawa, że tak się zachowuje co drugi, który nie ćwiczy sportów kondycyjnych.
___________________________ Naczelnik "Styli Tradycyjnych" Banzai Ban-10K "Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama "...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR: 2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
wlasnie jak to jest najpierw lepiej nabrac masy (sily) czy trenowac jakies sw w mojim przypadku jest to boks ... ale z waga mam lipe
wiec nie wiem moze najpierw przybrac na wadze i puzniej jakies sw czy najpierw nauczyc sie walczyc ????
>>>>Bez Masy Nie Ma Klasy , Ale Są Zakwasy<<<<
>>>>Bez Masy Nie Ma Klasy , Ale Są Zakwasy<<<<
1049310842000
GINO.
Wysłana - 02 kwietnia 2003 21:22
STARY CWICZ A MASA PRZYJDZIE Z CZASEM I BEDZIE DUZO LEPSZEJ JAKOSCI NIZ WYCHODOWANE SADELKO BEDZIESZ MIAL ODPOWIEDNIA DYNAMIKE I KONDYCJE , DOZUC DO TEGO SILOWNIE I CZEKAJ NA EFEKTY ! WSZYSTKO PRZYJDZIE Z CZASEM ) POZDRAWIAM @LL
GINO
GINO
1049311340000
SFD
Wysłana - 05 kwietnia 2003 16:20
Mi sie wydaje ze Gladiator ma duzo racji, przeciez jesli kiedys cwiczyl SW i dorzucil silownie biorac sie za nia powaznie przy czym jeszcze sparuje sie regularnie to nie widze tu nigdzie spadku formy a tym bardziej pewnosci SIEBIE! Najwieksza pewnosc siebie uzyskuje sie na silowni, zauwaz wlasnie ze zaden trenujacy SW nie chodzi po miescie i lokalach tak pewnie jak tzw. karki =) Wiec tutaj silownia daje duzego plusa na psychike. A przy wiekszej pewnosci siebie wiecej odwagi na roznego rodzaju rozwiazania... Wiadomo jakie znaczenie ma pewnosc siebie w walce wiec nikomu tu nie bede tlumaczyc => Pozdrowienia. =)
And You will never lern... Who's the hunter and who's prey in this game.
1049552409000
SFD
Wysłana - 06 kwietnia 2003 12:34
muayfan i inni co sa za fighterami
ja ostro pakuje, wpierdzielam odzywy i pokazne ilosci zarcia i nikt mi niepowie z ejestem wolny ani nic takiego, jak ktos chce to mozemy to w jakis sposob(jaki??) zmierzyc
pozdrawiam
ps:sekret wtym ze gram w squasha
ło
czlonek-mafia.suple.hardcor.pl
1049625294000
Bartez23
Wysłana - 06 kwietnia 2003 13:31
Sextreme: idz na terening boxu kicka, thaia lub bjj tam ci udowodnia ze raczej bic sie nie umiesz:) To zawsze obserwuje sie jak ktos nowy wpada do sekcji, przytoczylem wczesniej przyklad tych dwoch pakerow ktorzy naprawde bardzo smiesznie wygladali zadajac ciosy:) nie mowia o ich kondycji bo ty mozesz ja miec grajac w squasha. Miesniakowi zawsze bedzie brakowac elastycznosci i gibkosci co jest argumentem przeciw:) wiekszosc z was nie moze podrapac sie nawet po plecach Jak poobserwujesz ludzi np na kicku ktorzy maja 2 letni staz moze zrozumiesz co to znaczy sw, choc tez jestem zdania ze sila i waga trzeba ja poprzec
DJ SPIN THAT SHIT!!!
Czasem trzeba ustąpić żeby wygrać
1049628682000
SFD
Wysłana - 06 kwietnia 2003 15:12
zaloze sie ze ja prawie codziennie grając w squosha raczej silowo(rozp*****lam czasem pilki) mam mocniejsz epociągnięcie niz jakis leszczyk co chodzi an jakies karate
a tak do tematu:
wyobrazcie sobei karka 110kg biegnacego na kickboxera 70kg - chyab ten drugi raczej niejst wstanei go zatrzymac
takei cos jesli by przezyl to by mial uraz przychiczny do kafarow i tirów