Temat: Treść:
Temat został odczytany 6027 razy
słowa kluczowe: pako  fighter 
Autor

pako vs fighter

MuayFan

Wysłana - 30 marca 2003 00:09    Edytuj
Sprawa jest oczywista- fighter wygywa. Gdyby miało być odwrotnie, to nikt by się nie bawił w treningi MA, tylko zasuwał na siłownię dzień w dzień. Osobiście uważam, że przy odpowiednim ułożeniu treningów, siłownia nie jest konieczna w stylach uderzanych (o innych się nie wypowiadam). Jeżeli zaś chodzi się już na siłownię, to taki trening znacznie różni się od kulturystycznego. Ja chodzę zarówno na treningi MA i na siłownię i uważam się za całkiem szybkiego (także jakimś cudem siłownia mnie nie spowolniła). Znam jednak osoby, których jedynym sportem jest kulturystyka i są one tragicznie wręcz wolne! Widać to po każdym ich ruchu...
Połączenie MA i siłowni daje super efekty, trzeba jednak dużo się rozciągać, mieć dobry plan treningowy, pracować na dynamiką.

MuayFan
 
Tę stronę powinienneś odwiedzać codziennie! [http://www.pajacyk.pl/]

GINO.

Wysłana - 30 marca 2003 13:35    Edytuj
ja tak teraz trenuje silka i worek od czasu do czasu tarcze i sparring bo na sw nie mam juz czasu wale na 3 zmiany:(((
ale do tego trzeba miec podstawy mam kolesi co tez tak chca a im strasznie nie wychodzi waza dobrze ponad 100wke i kazdy sie ich cyka a to pituchy sa)
wiesz jak ktos chodzi tylko na silke i nie trenowal nic wczesniej z SW to nie umie sie bic a w dodatku jest powolny i ma kiepska kondyche.
ale jak cos cwiczyl i sie jeszcze "skarczyl" troszketo `nawet jak bedziesz bardzo dobrym zawodnikiem to masz male szanse na wgrana przegrywasz z masa!
pozdrawiam @ll

GINO
 
GINO

MuayFan

Wysłana - 30 marca 2003 14:57    Edytuj
Nie musisz wcale przegrać z masą. Poza tym kto powiedział, że aby mieć masę trzeba chodzić na siłownię? Patrz waga super-ciężka w boksie. Po części gości wogóle nie widać żeby trenowali siłowo. Za to są zabójczo szybcy i potrafią włożyć ten ciężar w uderzenie. Potrafią też trafić w punkt. Co z tego, że kulturysta będzie o 20 kg cięższy od swojego przeciwnika, boksera skoro nie będzie umiał zrobić użytku ze swojej masy poprzez odpowiedni skręt w biodrach itd., a jak trafi, to w czoło a nie w podbródek. Nie mówiąc już o obronie na której wogóle nie może się znać...
Pisałem tu o bokserze i osobie zajmującej się wyłącznie kulturystyką. Jednak z osobą, która zrezygnowała wogóle z MA na rzecz kulturystyki powinno być podobnie. Tzn. nie powinna mieć szans z wytrenowaną osobą w MA. Brak kondycji, dynamiki, "obicia", pewności siebie i szeregu innych czynników...
Myślę, że to trochę tak jakby zastanawiąć się czy kulturysta, który rzyca ten sport na rzecz MA przychodzi po 4 latach na siłownię i myśli o podnoszeniu tych samych ciężarów, które podnoszą jego koledzy, którzy pozostali wierni kulturystyce przez te wszystkie lata kiedy go nie było. Nie ma szans!



MuayFan
 
Tę stronę powinienneś odwiedzać codziennie! [http://www.pajacyk.pl/]

GINO.

Wysłana - 30 marca 2003 16:13    Edytuj
nie przesadzaj wszystko zalezy od psychiki i od treningu ! ja wazac 107 faktycznie stracilem dozo z dynamiki moje ciosy byly " pchane" i ruchy wolne ale to byl zbyt szybki przyrost masy z 97 na 107 w 1.5 miecha teraz wracam na swoje ulubione 97 i tam zostaje przy tej wadze jestem na tyle szybki nie zaskoczy mnie zaden piorkowy koles a ja sobie po nim przebiegne!!!
no nie widze kolesi ktorzy waza do 70 kg sa super faighterami (znam kilku naprawde dobrych ludzikow m.polski i swiata w kicku)
ktorzy by sobie poradzili z kims kto wazy ponad 100 i tez umie walczyc !!
sami mi to powiedzieli ze z gosciem ktory wazy nawet 120kg i tylko cwiczy na silowni jest skoksowany a nic nie cwiczyl radza sobie bez problemu(ko)
ale jesli koles ma pojecie to juz nie jest tak chop siup
nie wmowisz mi ze wleje mi koles ktory wazy 70 kg no chyba przez przypadek ale to nawet wtedy jak sie potkne to moge go przez przypadek swoim cielskiem zgniesc!!)
sam wazylem67 kg i tak startowalem w boksiei dawalem sobie rade z takim kolesiami z silowni!
ale jesli ja trenuje na silowni non stopa robie worek ,tarcze ,sparuje z kolesiami (trenowalem kiedys box i kicka) to nie wieze ze mi wstawi jakis koles 70 kg)
chociaz jest mozliwosc na macie jakis koles z bjj moze by mnie porobil niewiem tyle slyszalem o tym brazylijskim cudzie(niekwestjonuje jest dobre)
ale na ulicy???
nie ma takiej mozliwosci!!!
znam kilku dopakowanych chlopakow po 50cm w bicu ,porocciaganych i takze kiedys cwiczacyc jakies SW (teraz w cywilu
ktorzy sa tak szybcy ze nawet bys nie zauwazyl kiedy mawaszka urwal by ci glowe!
wiec uwazaj na tych karkow nie kazdy jest wolny!
pozdrawiam @ll

GINO
 
GINO

Gladiator

Wysłana - 31 marca 2003 00:44    Edytuj
"...Pisałem tu o bokserze i osobie zajmującej się wyłącznie kulturystyką. Jednak z osobą, która zrezygnowała wogóle z MA na rzecz kulturystyki powinno być podobnie. Tzn. nie powinna mieć szans z wytrenowaną osobą w MA. Brak kondycji, dynamiki, "obicia", pewności siebie i szeregu innych czynników...."
Muay Fan to co zacytowałem ma się niby odnosić do mojej osoby?
Widzę,że jesteś kreatorem nowych "teorii",którymi tylko się ośmieszasz,ponieważ nie są one adekwatne do rzeczywistości.Widzę po twoich wypowiedziach,że nie miałeś zbyt wiele do czynienia z walką,dlatego tworzysz takie bzdury,które są wynikiem twych teoretycznych rozważań,a nie praktyki.
"Brak kondycji,dynamiki,obicia,pewności siebie.." co ty wogóle tworzysz?
Znaczy,że uprawiając kulturystykę,podnosząc ciężary traci się pewność siebie i w związku z tym grozi łomot od osoby,która uprawia jakąs sztukę walki? W życiu nie słyszałem większych herezji.Napisałeś takie bzdury,że przedstawiłeś mi się jako całkowity dyletant w kwestiach praktycznych.Ale życie najlepiej weryfikuje wszystko i dlatego składam ci propozycję jesli dysponujesz wolnym czasem zapraszam w sobotę do Łodzi,podam ci namiar,gdzie mamy salę na której sparujemy.Poznasz tam kilka osób mojej aparycji i będziesz miał okazję w praktyce wypróbować swoje dywagacje teoretyczne.Z wielką ochotą założę z tobą rękawice,abyś mógł osoboście naocznie stwierdzić jaki jest mój "...Brak kondycji, dynamiki, "obicia", pewności siebie i szeregu innych czynników....".
Wszelkie teorie najlepiej weryfikować w praktyce,gdyż w ten sposób dochodzimy do tego jaka jest prawda obiektywna.Jeśli masz ochotę i czas to zapraszam.

" certum est,quia impossible est"
 
" certum est,quia impossible est"
doradca w dziale Combat/Samoobrona,
SFD FIGHT CLUB

Gladiator

Wysłana - 31 marca 2003 00:48    Edytuj
Sala będzie w CHKS to jest Chojeński Klub Sportowy przy ulicy Kosynierów Gdyńskich obok Centrum Zdrowia Matki Polki.Jak się zdecydujesz to podam ci na którą godzinę.W sumie z Warszawy masz niedaleko.

" certum est,quia impossible est"
 
" certum est,quia impossible est"
doradca w dziale Combat/Samoobrona,
SFD FIGHT CLUB

GINO.

Wysłana - 31 marca 2003 14:28    Edytuj
gladiator trafiles w sedno)

"muay fan "jesli masz jakas teorie poprzyj ja czynem!!!
pozdrawiam i zycze powodzenia)

GINO
 
GINO

SFD

Wysłana - 31 marca 2003 15:46    Edytuj
Gladiator a co tam cwiczycie ??

BJJ,Zapasy,Kickboxing!!!!!!!

Gladiator

Wysłana - 31 marca 2003 16:46    Edytuj
Boksujemy i kopiemy w tarcze,sparujemy na full...

" certum est,quia impossible est"
 
" certum est,quia impossible est"
doradca w dziale Combat/Samoobrona,
SFD FIGHT CLUB

Gladiator

Wysłana - 31 marca 2003 16:49    Edytuj
A sparingi ewentualnie organizujemy jeszcze na siłowni na Retkini u Maszy.

" certum est,quia impossible est"
 
" certum est,quia impossible est"
doradca w dziale Combat/Samoobrona,
SFD FIGHT CLUB

 
Odpowiedzi jest na 9 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Temat zamknięty

pako vs fighter

Strony:  pierwsza  1  2  4  5  6  7  8  9   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.

Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.