Witam, dzisiaj ładna pogoda była, posparowałem z kumplem ale nieco go nerwy poniosły i na sam koniec kiedy juz kończylismy on nie usłyszał jak drugi kumpel zakomunikował koniec czasu, ja spuściłem gardę i trafił mnie nieźle w szczękę która jest teraz nieźle opuchnieta z jednej strony. Wasze prognozy co to może być i czy np Altacet pomoże lub coś innego na twarz no i ile dni taka opuchlizna schodzi? Ogólnie mnie nie boli, tylko przy jedzeniu, więc złamanie czy powazniejszą kontuzję wykluczam.
Prosze o porady, pozdrawiam