witam. od miesiaca jestem mozna powiedziec unieruchomiony, tzn nie biegam, nie cwicze itp itd, staram sie nie robic zbyt wiele raptownych ruchow. mianowicie boli mnie cos w okolicach krzyzy. jest to bol, przy takich ruchach jak schylanie, jak sie "wykrece" itp i chwile pozniej boli ale tak lekko, gdy normalnie powoli wszystko robie tego bolu nie czuje. najbardziej bolesny jest taki jakby impuls trwajacy 1 sek, ktory moze spowodowac nawet zwalenie z nog. ten impuls wlasnie mam jak szybko siade na krzeslo, jak raptownie stane na noge itp. podejrzewam ze moga to byc korzonki ale tez mozliwe ze sa to nerki (ale raczej nie). z tego co slyszalem kregoslup to nie jest bo bol jest nieco inny. 2,5 tygodnia temu bylem u lekarza internisty i przypisal mi lek na rozluznienie miesni tolperis do tego masc ketoprom i nurofen jakby bardzo bolalo. bralem to do tej pory i niewiele pomoglo, tzn tak na chwile, ale nie na dluzsza mete. bylem kilka dni temu jeszcze raz u takiego lekarza i dal mi skierowanie na rehabilitacje 10 x po: tens, magnetronic i laser. bede chodzil na to od poniedzialku. moze ktos wie cos na ten temat i jeszcze sie wypowie zanim pojde na zabiegi. PROSZE O POMOC!
dodam ze mam 18 lat, 184 cm wzrostu, 90 kg wagi, od 1,5 roku cwicze na silowni, ale teraz od miesiaca nie cwicze wlasnie z w/w powodow.
PS. przepraszam za to zdjecie
Zmieniony przez - lolo2008 w dniu 2009-04-26 20:43:00
popros o skierowanie na usg jamy brzusznej - trzeba wykluczyc kamice nerkowa.
1241031332000
lolo2008
Wysłana - 14 maja 2009 23:00
bylem na usg jamy brzusznej, wszystko jest w porzadku. bylem tez na rtg kregoslupa odcienk L-S i tez w miare dobrze. po zabiegach nawet czulem sie lepiej ale tylko na chwile w normalnych spokojnych ruchach. a przy gwaltownych wymagajacych wiekszego wysilku nadal odczuwalem bol. teraz boli mnie prawie caly czas. czasami odczuwam bol nawet w nogach (tylek i na tej samej wysokosci z przodu). nie moge zrobic normalnie opadu tulowia, zeby np dotknac dlonmi palcow u stop. czasami boli mnie nawet jak kaszle, zdarza sie ze jak wstaje z krzesla ledwo co utrzymuje sie na nogach przez chwile. to jest cos okropnego, mam dopiero 18 lat. jestem jednym slowem unieruchomiony. poradzcie cos prosze, bo nie moge normalnie zyc.
ps . 6 czerwca mam wizyte u porzadnego rehabilitanta.
Zmieniony przez - lolo2008 w dniu 2009-05-14 23:02:39
Podpis pod wypowiedziami :D
1242334801000
Bezelu
Wysłana - 15 maja 2009 12:22
jak to Ci się stało? jakiś gwałtowny ruch? przełamanie?
powodów może być dużo zaczynając prawdopodobne jest, że mógł Ci wyskoczyć dysk, masz buling na kręgosłupie i ruch powoduje ucisk na nerw, bądź też pęknięte wyrostki poprzeczne. Jedyna metoda na sprawdzenie to rezonans magnetyczny, rentgen w takim przypadku mija się z celem.
Sam miałem podobna kontuzje z tym, że akurat ja chodzić nie mogłem a pierwszy tydzień spałem na siedząca bo nie było mowy o położeniu się na kanapę.
zuo
1242382946000
lolo2008
Wysłana - 16 maja 2009 22:07
wczoraj bylem u lekarza rehabilitacji, z bardzo dobra opinia w moim miescie. zobaczyl mnie troche mnie nastawil, podal mi cwiczenia jakie mam wykonywac i bede mial masaze i basen. zaraz po tym jak od niego wyszedlem wszystko bylo ok a wieczorem nie moglem ani chodzi ani polozyc sie do lozka, po prostu nic. zobaczymy co bedzie dalej z ta moja kontuzja. wydaje mi sie ze gdybym wszystko normalnie robil jak dotad (wczesniej jak dopiero zaczynalo mnie bolec - 2 miesiace temu) to byloby teraz lepiej, a ja sie oszczedzalem, zero sportu itp itd. a teraz mam wszystko zastygniete i jest jeszcze gorzej. nie wiem juz sam.
Podpis pod wypowiedziami :D
1242504428000
morenojr
Wysłana - 16 maja 2009 23:47
Jesli nie przejdzie za jakis czas , pomimo masażu i cwiczen na basenie to proponuje udąc sie na Rezonans Magnetyczny( skierowanie od Neurologa albo Ortopedy) Jest to bardzo dokładnie badanie które może ci pomoc w zdiagnozowaniu problemu.
1242510478000
kradam
Wysłana - 17 maja 2009 09:39
No niestety, efekty nastawiania bywają krótkotrwałe. Wychodzenie z epizodu trwającego 2 miesiące może potrwać. Ważne jest, aby systematycznie i bez bólu wykonywać ćwiczenia, zmieniać je w miarę postępów, nauczyć się żyć tak, aby nie podrażniać kręgosłupa (fizjoterapeuta czy też lekarz powinien tego nauczyć). W przypadku braku postępów w leczeniu rzeczywiście kieruje się na rezonans. Z tym, że te badanie może być bardzo fałszywe i jego interpretację należy pozostawić tylko i wyłącznie dobremu lekarzowi.
Rowniez polecam udac sie po skierowanie na resonans. Wypisze je jak wspomniano juz wyzej ortopeda lub neurolog. Kregoslup nastawial Ci juz lekarz, wiec prawdopodobnie jest nie to zaden wypadniety dysk. Bardzo prawdopodobne ze masz cos rodzaju dyskopatii lub jakisch zmian zwyrodnieniowych (czyli narosli na kregach). Rowniez sie z tym borykami. Za zmianami zwyrodnieniowymi przemawia fakt, ze czujesz bol w nogach. W okolicy dolnego kregoslupa miedzy kregami przebiegaja nerwy, ktore odpowiedzalne sa za unerwienie konczyn dolnych. Ja mam taki problem wlasnie z prawym kolanem oraz prawa stopa. W momencie jakiegos gwaltownego ruchu kanaly ktorymi przegiegaja nerwy sa zatykane przez narosla, ktore sa na kregach i w tym momencie tracisz wladze w nogach. Jedynym wyjsciem aby taka sytuacje poprawnie zdiagnozowac jest konsultacja z dobrym lekarzem specjalista (neurolog lub neurochirurg). Jesli masz mozliwosc i jestes z wiekszego miasta popros tez lekarza o skierowanie na kriokomore. Bardzo dobrze sprawdza sie w takich dolegliwosciach. Nie martw sie jednak i nie zakladaj od razu najgorszego, bo narazie nie wiesz co ci jest. Popytaj ludzi i znajdz dobrego lekarza.
1242574892000
yumbolt
Wysłana - 17 maja 2009 18:00
Mi sie wydaje ze to wlasnie sa dyski badz kregi, ja mam to samo. Zaczelo sie jakies 5 lat temu, nie moglem rano wstac z lozka, zalozenie skarpetek bylo dla mnie rzecza nie do zrobienia. Mialem 23 lata :( Pewnego dnia na szczescie znalalem w gazecie cwiczenie dzieki ktorym na prawde czujer sie swietnie. Robiac to slysze i czuje jak mi tam cos wskakuje. Teraz robie to kilka razy w tyg nawet jzeli wszystko jest ok i czuje sie super. :) CHodzi o to abys jak najbardziej naciagnal kregoslup, ja to robie nawet na siedzaca. Musisz usiasc wyskoko, nogi opuszczone ale nie dotykasz podlogi i odchylajac sie troszke do tylu obracasz tulow max jak mozesz , w jedna i druga strone. Tak samo na podlodze, wyciagasz sie naciagajac miesnie i jednoczesnie zginasz tulow w przeciwna strone niz ugiete kolana. To samo na drazku, wisisz i z ugietymi kolanami robisz sklony.
Zmieniony przez - yumbolt w dniu 2009-05-17 18:01:50
Zmieniony przez - yumbolt w dniu 2009-05-17 18:02:46
ni z gruchy ni z pietruchy. Wstac z lozka czy krzesla to tragedia, siedzenie 1h+ to juz bol ciezki do wytrzymania. Nie wiem skad i nie wiem co zrobic zeby sobie poszlo.