Po co te pytanie?Masz ochotę to zaczynasz ćwiczyć.Nieważne czy masz 11,czy 70 lat ważne są chęci,żeby coś z sobą zrobić i zapał na długo,a nie na miesiąc.Mając 20 lat jeszcze chyba nie masz żadnych zobowiązań.Co innego gdybyś miał ciężką pracę,żonę,dzieci i kupę obowiązków,bo wtedy ciężko jeszcze znaleźć czas na treningi,ale znam takich co jeszce umieją wtedy w grafiku na treningi znaleźć czas.Bierz ciuchy i zasuwaj na najbliższy trening i przy kolejnych się nie zniechęcaj i nie szukaj wymówek,żeby na kolejne treningi nie iść,bo wymówek zawsze jest dużo,a treningi uciekają.Jak mówi mój instruktor "Trenujcie,póki macie czas.Potem możecie już tego czasu na trening nie mieć" .Inne jego powiedzenie "Nie czekaj,bo czas ucieka..."
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2009-11-02 23:47:39
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.