witam Czy skaczac na skakance ok 30 min. dziennie uda mi sie wyszczuplic nogi? A moze stana sie one bardziej umiesnione? Prosze o rade - chciałabym zrzucic troche z okolic ud. Wielkie dzieki
ROWNIEZ JESTEM CIEKAWA JAK SKAKANKA DZIALA NA NOZKI.ILE POWINNO SIE SKAKAC?KIEDYS SLYSZALAM ZE NAJLEPIEJ SKAKAC NP 3 MIN I POZNIEJ 3 MIN ODPOCZYNKU I TAK POWTARZAC ALE NIE WIEM CZY TO PRAWDA!!!!! POZDRAWIAM!!!!!!!! BO TO TRENING CZYNI MISTRZA!!!!!!!!!
1036347762000
jogger
Wysłana - 03 listopada 2002 20:29
Skakanka wzmacnia staw skokowy i mięśnie łydek, uda są zaangażowane w niewielkim stopniu.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1036351798000
SFD
Wysłana - 04 listopada 2002 19:59
a troche wiecej o tej skakance...ile ???i jak skakac???jakie przerwy???ja skacze sobie 3 min/3 odpoczynku i tak 6-7 razy - co o tym myslicie???
POZDRAWIAM!!!!!!
1036436341000
SFD
Wysłana - 04 listopada 2002 20:03
Skakanka to jeden z najlepszych sposobów na "zrzucenie tłuszczyku" tylko trzeba pamiętać, żeby ćwiczyć w odpowiednich butach bo takie skoki mogą dosyć obciążać staw skokowy.
czy reszta nie wysmukla sie kosztem powiekszenia lydek <imgs src="../../buziaki/19.gif" align=middle>
--- Pamiętaj, że przyszedłeś na świat bez części zamiennych.
1036627780000
SFD
Wysłana - 07 listopada 2002 09:22
Na wzmocnienie i umięśnienie nóg skakanka jest najlepsza. Skacząc na skakance zwiększasz swoją sprawność, koordynacje ruchową, wytrzymałość, kondycje. Polecam skakanie urozmaicone, aby nie poddać się rutynie tzn.: skakanie obunóż, z nóżki na nóżkę, na jednej nodze, wysokie podskoki, z pół przysiadem, z kolanami wysoko, z piętami o pośladki i wszystko co tylko można sobie wymyślić. Skakanie na pewno nie jest tak dobre na kondycje jak bieganie, ale na pewno bardziej wzmacnia nogi i nadaje im lepszy kształt, przy czym niema tak destrukcyjnego wpływu na stawy jak bieganie. Co do górnej połowy ciała to niema się co martwić o utratę masy mięśniowej a tłuszczyk przy systematycznym skakaniu schodzi jak marzenie.
Czas skakania: 3 min razy 3 z minutowymi przerwami to dobre dla osób początkujących, należy starać się, aby zlikwidować przerwy w skakaniu by móc skakać 10 min bez przerwy, po jakimś czasie 15 min, 20 min, 25 min i tak dojść do 30 min dziennie.
Technika: Podczas skakania ważne jest to, aby pracowały same nadgarstki a nie całe ręce no i oczywiście skakać powinno się na palcach nie na całych stopach.
Pozdrawiam i życzę udanych treningów
makkak
1036657342000
SFD
Wysłana - 07 listopada 2002 19:59
No to mi sie podoba ! Na wstepie sog dla Ciebie Makkak !Dzieki za rady!!!Nawet nie wiedzialam ze tak fajnie mozna sobie urozmaicic skakanie na skakance:wyzej,nizej z przysiadami-suuuper.Zaraz wyprobuje!Mysle ze bez problemu dojde do 30 min.skakania ale z tymi 1 min przerwami-bo bez przerwy to nie ma bata nie dam rady !!!
pozdrowionka!!!!!!
1036695584000
esco
Wysłana - 07 listopada 2002 23:16
co do czasu skakania, to jest on troche bardziej dowolny i nie wiem dlaczego ktos powinien dobierac trening do czasu 30 minut a nie 160bmp, skoro jego celem jest chudniecie poza tym technika skakania wymaga tylko i wylacznie wyczucia rytmu i wyrobienia koordynacji, wiec lepiej dobrac sobie trening tak, jak robi sie to dla poczatkujacych na poczatku po dwa podskoki na jednej nodze, pozniej o wiele latwiej jest przejsc tak, zeby skskac na zmiane, pozniej dodac podwojne i potrojne wyskoki, z czasem kiedy bedziemy juz umiec skakac, nie bedzie sprawialo tez trudnosci skakanie 'poza' skakanka, czyli tak jak mozemy obejrzec zawodowych bokserow popisujacych sie sznurkiem na boki, przez co nie bedziemy tracic pozniej rytmu nawet, kiedy linka zaplacze sie pod nogami czy stracimy sile w jednej rece :) chociaz to wybicie z rytmu chyba nie bedzie przeszkadzalo w gubieniu tluszczu :)
poza tym bzdura jest, ze powinny pracowac same nadgartki to jest cwiczenie rozluzniajace i powinno sie skakac tak, jak jest nam najwygodniej i z czasem nie bedzie sprawoalo trudnosci zauwazenie podstawowych bledow skakanie na dwoch nogach nie daje nic, moze poza sporym obciazeniem kilku sciegien i lepiej nie skakac w ogole niz tak kaleczyc
najwazniejszy jednak jest dobor skakanki najlepsze sa takie, ktore maja dociazone raczki i samosmarujace sie lozyska poza tym rzemyk nie powinien byc zbyt gruby, bo bedzie sie zwijal za***iste sa tez metalowe linki zamiast rzemyka
sama w sobie nie rozwija miesni a jedynie zmienia ich wytrzymalosc i efektem ubocznym predzej bedzie dorzezbienie lydki niz jej przerost mi sie nie podoba jedynie to, ze zbyt obciaza miesnie obreczy barkowej, ale to tez jest przydatne przynajmniej w boksie
zycze powodzenia
jezeli gora nie chce przyjsc do mahometa, to niech gora *******la
jezeli ktos wychodzi przed dyskoteke i zaczyna cos mowic o 1/1, to jedno jest pewne