Ech no kolejki są , a kiedy zapytałam recepcjonistki czemu takie długie powiedziałam mi że cześć ludzi rezerwuje terminy ,a potem nie przychodzi , więc jeśli bardzo chce mogę przesiedzieć sobie kilka godzin pod gabinetem w nadziei , że w wolnej chwili mnie przyjmie.
Alergia to nie jest na pewno , bo stale biorę leki antyalergiczne .
Czy dużo chyba nie ,ale są krepujące więc chciała bym się ich pozbyć .