jestem zaodnikiem nowosądeckiego klubu sporowego kick-boxer. przy jakimkolwiek uderzeniu w nos odrazu leci mi z niego krew. boje się że gdy na zowodach dostane w nos i zaczne krwawić. Co mam na to poradzić
Dobrym sposobem będzie tu faktycznie witamina C, najlepiej w połączeniu z rutyną(Rutinoscorbin,Ascorutical) to ich niedobory powodują kruchość naczyń i zwiększenie ryzyka takich krwotoków, ale i krwiaków, siniaków, etc. Ale to nie łyknąć sobie przed treningiem, tylko regularnie, na początek 2-3 razy dziennie. Wzmocnienie ścian naczyń krwionośnych to nie jest sprawa kilku minut, a kilkunastu dni.
1040481577000
Joannaz
Wysłana - 21 grudnia 2002 16:34
Tia..polecam wypalanie naczynek, nic nie boli. Powinieneś także unikać aspiryny, bo ona rozrzedza krew, powodując tym samym, że pękają naczynka. Zawsze przed fizyką brałam aspirynę, żeby facetka się nade mną litowała i widząc, jak cierpię z krwawiącym nosem, nie odpytywała mnie, loool... To były czasy... :)
Fight for love
El mundo es de los audaces!
1040484879000
Puff
Wysłana - 25 grudnia 2002 12:24
jak na zawodach dostaniesz w nos to moodl sie zebys mial dobrego sedziego zeby walki nei przerwal za szybko
Aspiryna owszem rozrzedza krew ale roowniez troszke poprawia wydolnosc
Jak dloogo jooz cwiczysz czy dawniej czeciej ci leciala krew z nosa przy ooderzeniach , czy cal;y czas jest tak samo ? Moze to byc tez wina budowy kosci nosowej - to jeden z powodoow dla ktoorego co niektoorzy jka oosoowaja