SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

krav maga-prawda jest bolesna :)

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 68917

napisał(a)
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 11983 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 79498
cytat z Caviora:"I to jedyna KM do której rzeczywiście nikt nie miał zastrzeżeń, bo pełni ona tą rolę jaką powinien pełnić system combat (a jaką wieki temu pełniło np jujutsu)-czyli pozwala nie tyle się obronić co stworzyć sobie sytuację do użycia broni. Po cholerę bawić się w mordobicie, skoro można gościa po prostu zastrzelić?"
Mam takie samo zdanie.Wszelkie systemy combat w wersji militarnej do tego się sprowadzają.Strzelasz z broni głównej,zacina się,to likwidujesz jak najszybciej zacięcie,lub przechodzisz na broń zapasową-krótką,jak masz pecha i też się zacina,to robisz jak z bronią długą,lub przechodzisz na noż,lub bagnet w krótkim dystansie jeżeli jest taka możliwość,jeżeli nie zdążyłeś go wyciągnąć dopiero walczysz w bliskim dystansie gołymi łapami."Walka wręcz" jest i powinna być ostatnim elementem combatu militarnego i dlatego żołnierz nigdy nie będzie dobrym sportowym fighterem,bo ma inne "asy" w dłoni.Wszelkie cywilne wersje combatów to w wielu przypadkach nabijanie kasy z ludzi,którzy lubią słuchać,że trenują coś czym można zabićchoć też są czasem dobre cywilne sekcje...

Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2008-04-24 09:44:21

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

napisał(a)
Znawca
Szacuny 37 Napisanych postów 3273 Wiek 26 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 34107
No niestety, właśnie ta kwestia "nabijania" kasy staję się powoli problemem. I to nie tylko kwestia Combatów, chociaż tutaj jest to już na naprawdę zastraszającym poziomie. Zresztą np. hasła typu X godzin wystarczy Ci, by nauczyć się walczyć. Prawda jest taka, że nawet tarczując 10 lat, można nie poradzić sobie na ulicy. Zresztą treningowe sparingi w rękawicach nie odzwierciedlą sytuacji na ulicy, gdzie nawet pierwszy cios może być rozstrzygający.
napisał(a)
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 11983 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 79498

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

napisał(a)
żeleś Doradca
Ekspert
Szacuny 423 Napisanych postów 6456 Wiek 34 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 52436
Słaby mądrego to miło posłuchać

Trenowałem w bliskich okolicach stolicy

..."Gdy wzywa Thor bym poszedł z nim w bój moim honorem zwycięstwo jest
więc nie liczy się nic prócz przelanej krwi i dumy mych braci walczących by żyć..."


doradca C/S ze wskazaniem na combat

napisał(a)
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 11983 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 79498
Żeleś,a znasz jakiegoś mądrego?Też go z chęcią posłucham(poczytam)

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 11 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 99
Witam wszystkich!!!

Czytając ten temat zastanawiam się czy ludzie wiedzą o czym piszą w ogóle. Krav Maga, Bjj czy inne systemy lub SW jak można porównać je do siebie. Otóż prawda jest brutalna, ale tego sie nie da zrobić. W walce nie wygra system, ani sw tylko człowiek. Co do prymitywnych wyzwań, to proponuje spotkajcie sie ustalcie zasady i do dzieła, ale żeby nie było tak słodko proponuje zmierzyć się w dyscyplinie w której się nie specjalizujecie. Oczywiście nie zapomnijcie poinformować nas o rezultatach tego starcia. Proponuje nie obwieszczać sie postami Krav Maga lub Bjj jest THE BEST, ponieważ po nie których wypowiedziach wnioskuję,że nie macie na ten temat pojęcia. Natomiast jeśli chodzi o system Krav Maga zgadzam sie z licznymi wypowiedziami. Nie chce sie wywodzić nad jego skutecznością bo to nie o to chodzi. Cały błąd w tym SHOW polega na tym, że w Polsce brakuje wykwalifikowanej KADRY INSTRUKTORSKIEJ niestety. Miałem możliwość osobiście się o tym przekonać. Moja przygoda z Krav Maga zaczęła się w 1998 roku więc wkrótce kiedy to słynny pan T.A sprowadził ją do Polski.Uwierzcie mi na słowo, że metodyka prowadzenia zajęć przez instruktorów była całkiem inna. Sam system był ok. dopóki pan T.A nie wpadł na pomysł z
skomercjalizowania go. I wtedy zaczęło sie trenowanie fikcji a nie Krav Maga.Dziś natomiast można nazwać to cyrkowym baletem. Papier Instruktora można dosłownie sobie kupić coś około 1000 euro i dołączyć do wielkiej elity nie mającej bladego pojęcia o tym jaką krzywdę wyrządzają ludziom nie świadomym co to prawdziwa Krav Maga.
Pozdrawiam wszystkich i życzę wielu sukcesów w treningach i nie tylko.
napisał(a)
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 11983 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 79498
Pozwolę się z Tobą częściowo nie zgodzić.Są SW które predysponują do walki bardziej,lub mniej.Dyscypliny kontaktowe uczą walczyć(Karate Kiokushin,Muai Thai,Boks,itp.uderzane/BJJ z chwytanych,Sambo,Zapasy,itd).Sztuki Walki semikontaktowe lub bezkontaktowe w dużo mniejszym stopniu uczą walczyć,o ile w ogóle uczą(Karate Shotokan,Capoeira,że o Tsunami ledwo wspomnę ).Wypuszczając do walki ludzi równych stażem treningowym i o podobnych warunkach fizycznych ze SW kontaktowej i innej bezkontaktowej lub semi kontaktowej,mógłbym często przewidzieć z góry wynik(nie mówię że zawsze),ponieważ za uderzenia,które są używane z pełną siłą w sztuce walki kontaktowej,kara się na zawodach w bez lub semikontaktowej,przez co zawodnik nabiera odruchów szermierki na punkty.Poza tym przyjrzyj się jaką bazę podstawową mają zawodnicy biorący udział w turniejach UFC,w byłym już Pride,w K-1 i kto te turnieje wygrywał lub wygrywa.Jeśli chodzi o systemy walki,do których należy Krav Maga,do czego innego o czym wiesz zostały one stworzone.W wersji militarnej wszelkie combaty są do przyjęcia,ale są zarezerwowane są dla służb,o cywilnych odmianach czasami lepiej zapomnieć,chyba,że naprawdę trafi się na dobrego instruktora,który ginie czasem w gąszczu tych wybitnych "inaczej".Pozdrowienia

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

napisał(a)
Cavior Bushido24.pl
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 7168 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 46566
tayronlodz:

1. Wypełnij profil. Wiek, staż w sztukach walki, gdzie, co, jak długo i (najlepiej) u kogo.

2.

Co do prymitywnych wyzwań, to proponuje spotkajcie sie ustalcie zasady i do dzieła, ale żeby nie było tak słodko proponuje zmierzyć się w dyscyplinie w której się nie specjalizujecie.

Więc może sprawiedliwiej ustalić reguły na minimalne, żeby ktoś potem nie narzekał, że przegrał ze względu na przepisy sprzyjające przeciwnikowi?

Gdybyś przypadkiem nie wiedział-już przeprowadzono takie próby. Nazywały się (i zwą się dalej) UFC, choć dziś mają o wiele bardziej sportowy i bezpieczny charakter niż dawniej. Według Twojej teorii-kraverzy powinni wygrywać je w cuglach (bo w końcu są szkoleni do "prawdziwej walki", nieprawdaż?). Dziwnym trafem combatowcy (z tych co pamiętam-cholernie utytułowany w KM Moti Horenstein oraz ranger Greg Stott) w walce przy minimalnych regułach, obejmującej wszystkie sfery walki-albo byli masakrowani (jak Horenstein) albo wręcz padali po pierwszym ciosie (Stott).

Zmieniony przez - Cavior w dniu 2008-04-27 21:21:36
napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 733 Napisanych postów 28167 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 221427
wydaje mi się ze tayronlodz chodziło właśnie dokładnie o to o czym piszecie
albo ja źle zrozumiałem albo on przecież pisze ze takie porównywanie bjj do kravki nie ma sensu bo to zupełnie inne światy...ze jedno służy walce sportowej drugie jest systemem o pierwotnym przeznaczeniu dla wojska...

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 11 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 99
Kolego proponuje abyś przeczytał jeszcze raz to co napisałem tylko tym razem uważniej. Otóż wygrywa człowiek, a nie system i to, że ja trenowałem kilka lat KM nie wystawia jej na piedestał. Więc moje zdanie na temat co jest najlepsze jest nie zmienne od lat. Liczy się
człowiek jego umiejętności i psychika. Na temat skuteczności systemów i sw można dyskutować długo i do niczego to nie doprowadzi.
Pozdrowienia dla Ciebie Kolego.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

W DOMU !!!!!!!!!! :-D tak czy nie???????

Następny temat

MUAY THAI

Dylematy życiowe znane tylko kulturystom Dylematy życiowe znane tylko kulturystom Pasta paprykowa do kanapek Pasta paprykowa do kanapek Pakistański HULK Pakistański HULK 6 treningów Tabata dla maksymalnego spalania tłuszczu 6 treningów Tabata dla maksymalnego spalania tłuszczu Bieganie czy rower - co spala więcej tłuszczu? Bieganie czy rower - co spala więcej tłuszczu? Brak przyrostów i postępów na siłowni? Trenuj mniej Brak przyrostów i postępów na siłowni? Trenuj mniej 7 zasad treningu XXI wieku 7 zasad treningu XXI wieku Małe rzeczy, które zabijają Twój fitness Małe rzeczy, które zabijają Twój fitness