Witam! 2 dni temu kupiłem w sklepie korki ctr 360 libretto fg za 190zł po czym poszedłem w nich na jeden trening i juz trochę rozklejają się czubki :/ Chciałbym się dowiedzieć czy idąc z nimi na reklamację mam prawo domagać się zwrotu pieniędzy nie chcąc ich naprawy? Chciałbym jeszcze spytać czy wszystkie korki za 200zł to "sezonówki"? tzn. zagram w nich jeden sezon i koniec ;/? Niby te chwalili, że dobre, i co ;/ Kupujac korki za np. 350zł mam pewność ze pogram w nich 2 sezony? Gdyż wszystkie jak zauważyłem są klejone a nie szyte.. Czym się rożnią w podeszwie?
1. Idź z reklamacją, pogadaj, zapytaj się co i jak (spotkałem się kiedyś z przypadkiem że rozkleił się but i wymienili mi na nowe)
2.Ja swoje korki kupiłem za 160 zł (Adidas Predator). Gram w nich już 2 sezon. Są ok. Wydaje mi się, że ich żywotność w pewnym sensie zależy od ich użytkowania.
tak naprawdę podeszwy są rożne w zależności od modelu i producenta, powinni uznać gwarancje bez szemranie
1268482449000
BC_
Wysłana - 13 marca 2010 13:45
Powinni gwarancję uznać,ale wiecie jak to bywa - wina użytkownika,gwarancji nie można uznać,albo tego gwarancja nie obejmuję...
Przyznam,że dużo modeli butów Nike desing ma świetny,ale co z tego.Kiedyś się przejechałem na halówkach i omijam tą firmę z daleka.Po tygodniu użytkowania codziennego zaczął się but rozklejać,a jak wziąłem je na halę,to była dla nich śmierć...Dlatego wole już zakupić coś z Umbro...
1268484319000
patrick007
Wysłana - 04 marca 2011 18:15
Też kupiłem te korki. nie dość, że przepłaciłem to jeszcze zagrałem w nich dwa razy i się rozkleiły. Chociaż muszę przyznać, że podania w nich są nie z tej ziemi. :)
1299258931000
kalikstat
Wysłana - 04 marca 2011 18:35
Chociaż muszę przyznać, że podania w nich są nie z tej ziemi.
Jak dla mnie to mogą być i skarpetki. Panie, technika się liczy
W sumie racja ale gra mi się w nich o wiele lepiej niż we wszystkich poprzednich (a trochę ich już było ) szkoda tylko, że są tak słabo zrobione.
1299342963000
Kika9004
Wysłana - 06 marca 2011 18:01
Zdaje mi się, że nie zgodzą się Ci oddać pieniędzy dopóki but daje się naprawić, przynajmniej ja tak miałam w PUMIE. Tak mi powiedzieli a potem i tak nie naprawili bo stwierdzili, że but pękł bo wydrapałam sobie materiał paznokciem :) Uwierz, mają niezłe wymówki, znajdą coś by Ci butów nie naprawić :D
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,