Mam pytanko jak skomponowac dlugookresowy cykl z priorytetem na osiagniecie dobrych wynikow z wyciskania, bo np. wiele jest fajnych, ciekawych treningow, ale malo jest powiedziane ile pozniej zrobic regenracji, jak te cykle treningowe przeplatac itd. Np. ja robilem teraz 4 miesiace trening z priorytetem na wyciskanie i teraz zamierzam porobic sobie obwody 3 tygodnie na 40-60% RM. Czy to dobra koncepcja? Jak tak, to co pozniej po tych obwodach, powoli dochodzic znowu do 90% przez 60, 70 itd. Czy tez np. trening silowy bedzie efektywniejszy jesli po obowodach zrobilbym jakis trening hipertroficzny ? Bardzo bym prosil o jakies podpowiedzi zwlaszcza zawodnikow, jak u nich to wyglada, jak przejscia miedzy cyklami sa skomponowane itd. itp.
Czyli po prostu sie wykorzystuje to, ze kazdy dobry program treningowy wzrasta w swojej intensywnosci i nic tam innego nie ma co pomiedzy dobre cykle wkladac?
Astutus
1254435947000
Kuba_SnK
Wysłana - 02 października 2009 00:28
ja tak robilem i chyba nawet dobrze dzialalo
ale wiesz jak to jest - co kraj to obyczaj i tak samo jest z treningiem
Sa ludzie co robia cale zycie piramide co trening i tez im idzie, niestety albo jestem suchym leszczem, albo mam jakis niebanalny organizm, stad te moje pytania :P. No nic sprobuje po tych obwodach robic znowu trening silowy. Jeszcze nie mialem takiego szczescia, zeby znalezc cos co wysmienicie sluzy mojemu organizmowi.
Astutus
1254473461000
Senegroth POWERLIFTING
Wysłana - 02 października 2009 20:22
Przerwy między "większymi cyklami" 7-14 dni. Ogólnie jeśli masz problem z przyrostami to proponuję podzielić cykl treningowy na bloki 4-5 tygodniowe. 3-4 Tygodnie stopniowo zwiększaj intensywność - zacznij od 70-75%CM aż dojdziesz np do 85-90%CM a czwarty/piąty tydzień zrób leciutki trening na 60-65%. Kolejny blok zacznij 5-7,5% i powtórz analogicznie do pierwszego(z 4tym lub 5tym lekkim treningiem). Dodatkowo w każdym bloku dochodź w danym ćw pomocniczym do solidnych ciężarów(luzując w ostatnim tygodniu) a na kolejny blok zmiń dane ćw. Po 12-16 tygodniach proponuję pomierzyć maksy zrobić 7-14 dni przerwy i ponownie zacząć wszystko od początku.
There is no reason to be alive if you can't do DEADLIFT!
Ekspert -
1254507768000
astutus
Wysłana - 06 października 2009 15:12
A czy kwestia 2 treningów klatki w tygodniu, to niepodważalny fakt (w sensie raz lekko, raz ciężko), czy jakies warianty 2-3x w tygodniu mocno tez wchodzą w grę? Bo tak: co trening trójboju to widziałem układ raz lekko, raz ciężko, treningi West Side Barbell tez ciezki i lekki, na Azorach w Krakowie też robią z tego co wiem ciężko i lekko. Robiłem kiedyś takie bloki 4 tygodniowe, 4ty tydzien zejście, progresja od 1-3 tygodnia, tyle, ze robiłem klatke równo 3x w tygodniu. No i wszystko robilem wg takich radzieckich tabel AS Prilepin (byly co prawda podane serie i ruchy dla podrzutu, no ale uznalem, ze skorzystam z nich). Final byl taki, ze wszystko robilem ogolnie z jakims zapasem np. najmniej 1 ruchu, ale efekty po takich 2 cyklach byly zadne.
Astutus
1254834742000
Kuba_SnK
Wysłana - 06 października 2009 15:13
ja robilem kiedys 2x ciezko ... teraz tez tak robie... znam osoby, które tak robia i ładnie idzie
Juz mnie ogolnie ch.. strzela, 2 lata po przerwie dlugiej cwicze, szybko doszedlem do tych 120 kg znowu i znowu na tym stoje przy b.duzej wadze, jakas klatwa czy co. Cwiczylem nawet na 2-3 ruchach i w ogole mialem nawet cykle takie, ze przestalem wszystko inne cwiczyc, zeby nie bylo na co zwalac, jadlem jak jakis mistrz i wszystko to nic nie dalo. Do 120 kg doszedlem cwiczac miedzy 8-15 ruchow, 110 robilem 8x, 100x15, teraz doszedlem do 120 znowu tyle, ze na metodach o malych ilosciach ruchow, no i wyciskam ponownie te 120, tyle, ze 100tke to juz z 10x tylko, 110 z 4.
Astutus
1254835104000
Senegroth POWERLIFTING
Wysłana - 06 października 2009 16:42
Powiedzmy, że wariant raz lekko, raz ciężko jest optymalny co z resztą potwierdzają trenerzy i ich systemy treningowe z całego świata. Oczywiście możesz wplatać jakieś mikrocykle treningowe - uderzeniowe, w których robimy np 3 solidne treningi w tygodniu ale, żeby na nich dobrze skorzystać trzeba odpowiednio wydłużyć przerwę superkompensacyjną a oszacowanie tego czasu nie jest łatwe(rozrzut średnio 5-10 dni) i trzeba znać swój organizm. Oczywiście jeśli lubisz to eksperymentuj ale nikt Ci nie zagwarantuje, że po czymś takim nie nastąpi zastój bądź regres dlatego chyba najbardziej optymalny trening dla średniozaawansowanych to 2x na tyg(raz ciężko, raz lekko).
Swoją drogą wykorzystanie metody treningowej pisanej pod podrzut(do tego Radzieckiej) to nie był najlepszy pomysł. Pomijam fakt, że "ciemna strona mocy" to normalna sprawa dla nich, ale warto dodać, że regeneracja po treningach bojów olimpijskich jest znacznie szybsza niż trójbojowych, ze względu na niemalże brak fazy negatywnej, która jak wiadomo powoduje największe spustoszenie w mięśniach
There is no reason to be alive if you can't do DEADLIFT!
Ekspert -
1254840159000
astutus
Wysłana - 06 października 2009 19:36
A tak jakos mnie zainspirowaly opinie Loui Simmonsa n/t tych tabel :]tyle, ze juz w zadnych przykladowych treningach nie widzialem, zeby tych wartosci set/rep uzywal ;). Ok dzieki za odpowiedzi sprobuje przez dluzszy czas robic lekko i ciezko 2x w tygodniu, zauwazylem, ze taka superkompensacje mam po 7 dniach, tzn co trening jest lepiej, a jak eksperymentalnie robilem ciezki trening 3-4 dni po poprzednim, to albo byl regres albo w najlepszym wypadku tak samo. Natomiast jak zaczalem robiv juz >85% to po 3-4 tygodniu musialem zrobic 10 dni w celu uzyskania superkompensacji, bo nastepowal pokazny regres (chyba nawet tez wg radzieckiej literatury sa informacje na temat tego ze 90%+ to max do 4 tygodni to sie CUN przemecza. Czy to prawda ciezarowcowa czy trojbojowa tez?).