Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat został odczytany 129237 razy
słowa kluczowe: kolczyk  nosie 
Autor

kolczyk w nosie

SFD

Wysłana - 29 kwietnia 2004 10:20    Edytuj Cytuj

Sprawdź swoje BMI


czy ktos z Was orientuje sie w temacie piercingu, a konkretnie jesli chodzi o kolczyk w nosie? jak wyglada ten "zabieg"? gdzie go najlepiej zrobic? jak z gojeniem? po jakim czasie mozna wymiennie wkladac i wyjmowac kolczyk (treningi...)???

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 29 kwietnia 2004 18:12 
W większości przypadków polecamy:

Universal Nutrition - Storm

CENA: 135.00zł
Universal Nutrition - Shock Therapy

CENA: 139.00zł
Ultimate Nutrition - Horse Power

CENA: 129.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Jenna_20

Wysłana - 29 kwietnia 2004 18:12    Edytuj Cytuj
ja mialam kolczyka w nosie ale nie nosze od jakis 3 lat,kolczyk w nosie mozesz zrobic również u kosmetyczki,nie koniecznie w salonie profeslonalnym,zabieg wyglada tak,ze kosmetyczka przebija Ci nos "pistoletem".Nie boli bardzo,na początku troszeczke dziwne uczucie a potem juz normalnie.Jesli chodzi o wyjęcie to powiem CI ze baardzo trudno dojśc do wprawy w wyjmowaniu i wkładaniu wiec lepiej wogole nie kombinowac jesli nie ma potrzeby.Od czasy do czasu jednak nalezy kolczyk wyjąć i wyczyścic z wiadomych wzgledów....
Znawca -

sejfdakejk

Wysłana - 29 kwietnia 2004 20:04    Edytuj Cytuj
Ja mam kolczyk w nosie, przekluwanie prawie nic nie boli, tylko chwila jak wbijaja igle, ale da sie przezyc. Zdecydowanie lepiej jest to robic w studio tatuazu i piercingu, a nie u kosmetyczki. Goi sie to jakis miesiac, chociarz ja nie wytrzymalam i juz po dwoch tygodniach zmienilam kolczyk;). Przez jakis czas po przekluciu boli jak ruszasz nosem(jak zajaczek:P) ale potem przechodzi i tylko przeszkadza przy smarkaniu. Mi wyjmowanie i wkladanie kolczyka nie sprawialo jakiegos wielkiego problemu, ale nalezy to robic jak juz nos przestanie bolec i wszystko sie zagoi.
 
Ciajo jest dobre na wszystko.

God save the cake.

PEACE.

SFD

Wysłana - 30 kwietnia 2004 01:31    Edytuj Cytuj
Aj tam, jak to sie czasy zmienily Ja mialam kiedys przekluty nos, a dokladnie 11 lat temu! (o cholera, to kolejny dowod na to, ze sie starzeje ) Mialam dwie dziurki (obok siebie), pierwsza zrobil mi kolega zaostrzonym (pilnikiem) kolczykiem, ktory potem przy poruszeniu wbijal mi sie w przegrode nosowa, wiec nie polecam , druga zrobilam sobie sama igla do zastrzykow Bolalo tylko samo przeklucie, potem wcale, ale moze wyjatkowo odporna jestem. Wymienialam kolczyki niemal od poczatku i nic mi nie bylo, a moja kolezanka, ktora przeklula nos bez wiedzy swego ojca, wyjmowala i wkladala kolczyk kilka razy dziennie poczawszy od dnia numer jeden, zeby sie tatus nie dowiedzial. I tez zyje Tak tylko to pisze, jako ciekawostke, bo generalnie takiego hardcoru nie polecam.

GLODCIS

Wysłana - 30 kwietnia 2004 09:17    Edytuj Cytuj
w jezyku jest o wiele ciekawszy
 
CZERWONY HANDLARZ


Bene mori praestat, quam turpiter vivere

SFD

Wysłana - 30 kwietnia 2004 10:16    Edytuj Cytuj
jezyk? nieee... mi osobiscie sie nie podoba. nawiasem mowiac obija szkliwo
dziewczyny, a jak dlugo sie goi taka dziurka w nosie? czy jesli np wyjme kolczyk na trening i potem go wloze to mi dziurka zarosnie?
i jeszcze - czy znacie jakies studia piercinguw wawie warte zarekomendowania?
dzieki

NiMrOdEL

Wysłana - 30 kwietnia 2004 15:01    Edytuj Cytuj
Witam ponownie maltę
Ja sobie zrobiłam jakiś rok temu, też sama, ale chyba nie polecam Dokładniej, początkowo zdezynfekowaną szpileczką, potem polecialam po kolczyk. Trochę się namęczyłam zanim się przebiłam. Myślałam że podczas pierwszej nocy przyrośnie mi do tego kolczyka na amen, ale było wyjątkowo dobrze. Bardzo szybko się goiło. Przemywałam czasem wodą utlenioną. Uszy też zawsze sobie sama przebijałam. W języku nie lubie, a w pępku za bardzo nie mogę bo za bardzo się na treningach wyginam i jeszcze bym sobie krzywdę zrobiła

SFD

Wysłana - 30 kwietnia 2004 15:05    Edytuj Cytuj
witam nimrodel
no wlasnie, wydaje mi sie, ze taki kolczyk w pepku to dla trenujacych SW, i nie tylko, maly klopot. bo co jak mocniej w brzuch dostaniesz?
a wyjmujesz kolczyk na czas treningow?

GLODCIS

Wysłana - 30 kwietnia 2004 15:10    Edytuj Cytuj
nie zrozumialyscie iluzji ale spoko, powodzenia zycze
 
CZERWONY HANDLARZ


Bene mori praestat, quam turpiter vivere

SFD

Wysłana - 30 kwietnia 2004 15:19    Edytuj Cytuj
iluzji?!

NiMrOdEL

Wysłana - 30 kwietnia 2004 15:31    Edytuj Cytuj
W nosie już nie mam, wyjęłam, już mi nie pasował. W brzuchu właśnie sobie nie zrobię bo rzeczywiście może coś się stać, tym bardziej że bardzo mocno się rozciągam. Nie no, po prostu ogólnie bym się bała. A co do tego nosa- jak miałam to nie wyjmowałam. Naprawdę nie przeszkadzał. Chybaże na walki, jak znowu miałam stracha
 
Odpowiedzi jest na 69 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

kolczyk w nosie

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  ...  ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.