kurde, jak czytam takie posty, że ktoś sobie kolca założył i chce go po jednym dniu wyjąć to nie wiem czy się śmiać czy płakać ;/ rozwala mnie taka bezmyślność, myśli się przed a nie po zabiegu...
co do wyjęcia - lepiej nie podrażniać kanału jeśli nie możesz odkręcić (odkręca się w lewą stronę) to spróbuj w gumowych rękawiczkach lub przytrzymaj najpierw jeden stożek tak aby kolczyk się nie obracał i odkręcaj drugi, ew. poproś kogoś/piercera o pomoc, byle nikt nie dotykał brudnymi łapami
1251377339000
RayS
Wysłana - 27 sierpnia 2009 15:09
tylko że jak łapie je palcami to trochęboli i puscic nie chcą ;p
ja jak chcałam kuleczki odkręcić (ale to po jakiś 4 tyg, jak się dobrze zagoiło) to też było ciężko. i faktycznie lepiej nic na siłę nie robić, później mogą być problemy. a o szkołę można było naprawdę wcześniej się martwić.
„Chodzić już umiem, teraz chcę umieć latać...”
1251379158000
germaine
Wysłana - 27 sierpnia 2009 15:29
nie wiem czego tu się obawiać (no chyba, że jakaś wielce poważna, renomowana szkoła )kolczyki w szkole to norma, wiele osób je nosi a brew to aktualnie raczej takie standardowe nierażące przekłucie (wiadomo, że trafia się na kretynów-kolegów/nauczycieli)... no i problem z WF jeśli ćwiczysz, powinieneś pomyśleć przynajmniej 2 mc wstecz :P
1251379748000
moniax992
Wysłana - 27 sierpnia 2009 17:10
nauczyciele pogadają troche i odpuszczą. no i u mnie w szkole jeszcze opuszczą do dobrego zachowania (choć miałam 7 w uchu i wzorowe zachowanie xD, ale dlatego że mnie się dyrekcja nie czepiała a wychowawca lubił) ciekawe jak teraz będzie... ;D
„Chodzić już umiem, teraz chcę umieć latać...”
1251385842000
germaine
Wysłana - 27 sierpnia 2009 17:20
dziiiwne, ucho ujdzie, no ale niestety stereotypy, dlatego czekam z przegrodą bo zależy od pracy i szkoły poza tym w gimnazjum to czepiają o różne normalne rzeczy (przynajmniej jak ja chodziłam), w liceum już raczej nie zwracają głupich uwag na włosy, paznokcie itp.
1251386453000
moniax992
Wysłana - 27 sierpnia 2009 17:31
a to Ty myślisz że ja do gim chodze?? teraz drugą kl liceum zaczynam ;P właśnie o to chodzi, że wychowawca tak się do mnie nie czepiał choć miał kilka uwag co do tego, ale za brew to mnie udusi xD żart oczywiście. jak na radzie nauczyciele się sprują do mnie to wiadomo. że o wzorowym zachowaniu moge zapomnieć. A stereotyp chce obalić. Nauczyciele uważają, że jak się ma kolczyk nie w uchu tylko na twarzy gdzieś to odrazu jesteśmy źli i wogóle w klatce trzeba nas trzymać, ufolutki. A ja chce mi pokazać, że kolczyk osobowości człowieka nie zmienia, nadal mogą ufać, nadal jestem odpowiedzialna, tylko wygląd troszeczkę się zmienił, a nie charakter.
„Chodzić już umiem, teraz chcę umieć latać...”
1251387077000
RayS
Wysłana - 27 sierpnia 2009 17:38
za to ja chodze do katolickiej szkoły, tam się wszystkiego czepiają ^^ mam pytanie, czy jak sięma zatyczkę, to widać ją bardzo?