Martusia, dostałaś już odpowiedź - aby osiągnąć swój cel musisz mieć trzy elementy: dietę, trening siłowy i aeroby jednocześnie. Nie ma tak, że najpierw się "odtłuszczasz", a potem ćwiczysz

Tak naprawdę trening siłowy jest tutaj najważniejszy i powinnaś zacząć jak najszybciej, tylko nie daj sobie wcisnąć na tej siłowni jakiegoś planu "dla kobiet" na maszynach i takie tam pierdoły. Musisz skupić się na ćwiczeniach na wolnych ciężarach i ćwiczeniach złożonych czyli angażujących jak najwięcej mięśni. To tak ogólnie.
W temacie odchudzania tyłka i ud - taka nasza kobieca uroda. To są zapasy na czas ciąży i karmienia i organizm niechętnie się ich pozbywa. I próby odchudzenia tych partii zwykle idą w parze z nadmiernym wychudzeniem górnej części ciała i utratą biustu

Podobno jest szansa, że po ciąży uda zmaleją, ale u mnie się to nie sprawdziło

Chyba najlepszym wyjściem jest poprawa proporcji całego ciała, czyli rozbudowanie góry.