SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

kaka21 pozbywamy się słabych punktów-plecy. pods. s. 94

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 168708

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 816 Napisanych postów 2424 Wiek 34 lat Na forum 295 dni Przeczytanych tematów 199788
40 kg w WL to już ładny wynik, ciężary coraz konkretniejsze
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1430 Napisanych postów 15897 Wiek 30 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 228706
Bardzo ładny
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 517 Napisanych postów 1610 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 179649
Dziękuję dziewczyny, strasznie się tym jaram że pobijam swoje maksy :D

Kolejny tydzień z rzędu udało mi się zrobić 5 treningów, nie zmuszam się, nie robię nic nie siłę, nie mam problemów z regeneracją i udaje mi się progresować, więc jeśli będę miała możliwość to będę robić 5, jak się nie uda to też nie będę panikować.
Przed treningiem byłam godzinę na rowerze, ale to była rekreacyjna jazda, uznałabym to bardziej jako spacer niż aktywność sportową.
Dieta zachowana, muszę uzupełnić wypiski ale moim ostatnim odkryciem są grejpfruty, codziennie jem.

Tydzień V

1a. Plank 4*15 sek.
1b.Przysiad 4*8
8x65kg 8x65kg 8x65kg 8x67,5kg
8x62,5kg 8x62,5kg 8x62,5kg 8x62,5kg
8x55kg 8x55kg 8x55kg 8x57,5kg
8x50kg 8x50kg 8x50kg 8x52,5kg
8x47,5kg 8x47,5kg 8x47,5kg 8x50kg
8x45kg 8x45kg 8x45kg 8x45kg

Dodaję filmy, proszę o ocenę. Patrząc na filmy mam wrażenie, że przy wstawaniu pochylam się mocno i taka pauza jest jak podniosę już pupę, no coś chyba robię źle ale nic mnie nie boli potem, żadnego bólu lędźwi nie odczówam, szczególnie widać to na drugim filmie 67,5kg gdzie jest mi już ciężko ( proszę oglądać bez dźwięku )
2.Dipsy 3*5
coraz lepiej, robię z gumami ale chyba bardziej panuję nad tym żeby się nie telepać
3a.Wznosy ramion bok 3*10
10x(2x4kg) 10x(2x4kg)10x(2x4kg)
10x(2x3kg) 10x(2x3kg) 10x(2x3kg)
10x(2x2kg) 10x(2x2kg) 10x(2x2kg)

3b.Wznosy ramion bok 3*10
10x(2x4kg)10x(2x4kg)10x(2x5kg)
10x(2x3kg) 10x(2x3kg) 10x(2x4kg)
10x(2x3kg) 10x(2x3kg) 10x(2x3kg)
10x(2x2kg) 10x(2x2kg) 10x(2x3kg)
10x(2x2kg) 10x(2x2kg) 10x(2x2kg)

Filmik
4.Inverted rows 5*6
Lepiej wyszło niż tydzień temu, ostatnim razem marudziłam że tego nie lubię


class="link" target="_blank" rel="nofollow">65kg


class="link" target="_blank" rel="nofollow">67,5kg


class="link" target="_blank" rel="nofollow">barki
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 428 Napisanych postów 1452 Wiek 30 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 177048
Przepraszam!!!

U mnie na silce to byla tylko jedna stacja podczas treningu grupowego Grunt ze dalo wycisk jak trzeba
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 796 Napisanych postów 2020 Wiek 31 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 171211
Kaka ciśniesz! to Twój miesiąc kibicuję

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s139.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2572 Napisanych postów 26577 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 567473
Wznosy gdzie ciężar masz tak z przodu i tak mocno ugięte ramiona angażują właściwie tylko przedni akton naramiennego. Daj bardziej rozwarty kąt między ramieniem i przedramieniem.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
paula.cw Moderator
Ekspert
Szacuny 1110 Napisanych postów 8947 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 553536
Jakbyś mogła to nagraj jeszcze kiedyś te przysiady z przodu :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 816 Napisanych postów 2424 Wiek 34 lat Na forum 295 dni Przeczytanych tematów 199788
Zazdroszcze stanowiska do przysiadów... i przysiadów też
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 517 Napisanych postów 1610 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 179649
nightingal
Wznosy gdzie ciężar masz tak z przodu i tak mocno ugięte ramiona angażują właściwie tylko przedni akton naramiennego. Daj bardziej rozwarty kąt między ramieniem i przedramieniem.


Dziękuję za rady, a jak przysiady ?
Nagram też z przodu ale z kolanami raczej nie mam problemu, pilnuję ich.
Dziewczyny z przysiadów jestem zadowolona ale bardziej dumna chyba jestem z WL, nogi miałam zawsze silne, a w wyciskaniu bardzo długo miałam psychiczną blokadę żeby dźwignąć więcej niż 25kg

Czy ja pisałam coś, że mam dużo siły i się dobrze regeneruję ostatnio? he he he dobry żart. Pojechałam w poniedziałek do pracy rowerem, wróciłam do domu i... padłam, cały dzień przeleżałam, w dodatku jestem przed @ i od kilku miesięcy mózg mi staje w poprzek wtedy, zachowuje się jakbym była obłąkana, krzyczę, płaczę, sama nie wiem czego chcę, zaczynam się naprawdę mocno obawiać o to jak ja się będę zachowywać w ciąży podczas burzy hormonalnej.
Dziś już lepiej, spokojniejsza jestem, zrobię trening ale bez nacisku na progres, będę zadowlona z siebie jeśli wszystko zrobię zgodnie z planem.
Nie robiłam od tygodnia wypiski z diety i po przeanalizowaniu tego co jadłam wiem, że nie dojadałam bo wiedziałam o spotkaniu w piątek, w weekend też nie dojadłam, po spotkaniu, dużo treningu było i wczoraj rzuciłam się na żarcie, zjadłam wieczorem 2 kromki białego chleba z szynką i całą czekoladę.
To pokazuje, że niestety muszę codziennie planować i wklejać plan tego co jem, inaczej nad tym nie panuję.



...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 796 Napisanych postów 2020 Wiek 31 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 171211
kaka21

Nie robiłam od tygodnia wypiski z diety i po przeanalizowaniu tego co jadłam wiem, że nie dojadałam bo wiedziałam o spotkaniu w piątek, w weekend też nie dojadłam, po spotkaniu, dużo treningu było i wczoraj rzuciłam się na żarcie, zjadłam wieczorem 2 kromki białego chleba z szynką i całą czekoladę.
To pokazuje, że niestety muszę codziennie planować i wklejać plan tego co jem, inaczej nad tym nie panuję.



ja też tak mam - niby coś tam nie dojesz, bo wiesz, że w weekend będzie więcej jedzenia i mimo tego organizm i tak się domaga tego co nie dojadłaś... nie oszukasz skurczybyka ja w weekend pochłonęłam tonę cukierków i piłam drinki z parasolką życie... lecimy dalej

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s139.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Start w mase