SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

juniorzy w ts a doping ;)

temat działu:

Aktualności - Sporty Siłowe

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 4792

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 378 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 6657
pozostal ktos z czolowki polskich mlodych wilkow oprocz millera i zubra? nie jest juz wielka tajemnica, ze bielski, giczan & co wtopili.

ciekawe jest to, ze malo sie o tym tutaj pisze/mowi, a to przeciez dosc intersujaca sprawa, szczegolnie historia jednego, chyba najbardziej uzdolnionego z nich, ktora juz paru znajomych niezaleznie powiedzialo mi "na ucho" z dopiskiem - ale blagam nie wygadaj sie, bo to tajemnica :D a historia jest spod znaku § :)

fajnie tez to wyglada w kontekscie przechwalek niektorych zawodnikow o tym jak "czysty" jest ich sport.

temat nie nadaje sie do dopingu bo nie dyskutujemy tutaj o tym co brali lub czy brali, ale o tym dlaczego o tym sie tak za***iscie milczy :D
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 931 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11746
Czyżby znowu wpadka Bielskiego?

http://www.sfd.pl/[BLOG]_90packer__Mens_sana_in_corpore_sano.-t1088838.html

"Ciągi w paskach to jak jazda na rowerze z bocznymi kółkami" - BYK

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1489 Wiek 26 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13806
Mnie martwi to,że poprzedni temat o dopingu w tym dziale wylądował w śmietniku.
Wygląda na to,że zawodnicy (bo kilku tutaj jest) boją się tego tematu jak opętani świętej wody. A najgorsza jest, jak to też wspomniał autor tematu postawa samych zawodników i wypowiedzi "przecież są kontrole dopingowe".
Z drugiej strony rozumiem,że nikt tutaj nie podpisze na siebie "wyroki" i publicznie powie co bierze,będąc startującym zawodnikiem.
Już raz proponowałem założenie tematu podobnego,do tego z działów kulturystycznych,mianowicie "naturalne granice możliwości". Może jakiś zawodnik "na emeryturze" wypowiedział by się na ten temat.

mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot

Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski

napisał(a)
Senegroth POWERLIFTING
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 9543 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 61854
Ja żadnego z tych tematów nie kasowałem, chyba że pojawiały się jakieś głupie docinki czy insynuacje. Wracając do wątku to patrząc po sobie czy po niektórych znajomych można na sucho zdobywać pozycje medalowe na MP, MPJ a przy odrobinie szczęścia na imprezach wyższej rangi. Musicie też przestać patrzeć stereotypem, że koks robi z zawodnika przec***a bo tylko częściowo zgadza się to z rzeczywistością. Znam z życia sporo przypadków, w których zawodnik nabomblowany robi gorsze wyniki od czystego. To smutna prawda ale bardzo dużo osób traktuje koks jako kluczowy czynnik i zaniedbują przez niego inne ważniejsze aspekty sportu jak żywienie czy trening. Trzeba też pamiętać, że najważniejszą sprawą w tym sporcie jest genetyka - mam tu na myśli gena do robienia siły oraz budowę(proporcje kończyn) ciała. Jeśli nie ma się gena do siły czy budowy to nawet koksując całe życie nie pokonacie czyste zawodnika, który ma jeden lub w super wypadku dwa z tych czynników. Pamiętać też trzeba o "charakterze" od którego zależy systematyczność treningów, żywienia oraz chęć parcia do przodu i nie ograniczania się z góry(np wyciskam 100kg i uważam, że to są granice moich możliwości....są tacy) Jeżeli chodzi o najwyższy światowy poziom to nie jestem osobą kompetentną, żeby wyrażać jakąkolwiek opinię na ten temat, gdyż byłyby to tylko moje przypuszczenia niepoparte żadnymi dowodami. Oczywiście zawsze znajdą się krzykacze co wyciskają po 100 na klatę i wiedzą świetnie jak to jest w sporcie na najwyższy poziomie ale.....no właśnie Dla wszystkich chętnych, którzy chcą poznać większe lub mniejsze granice ludzkiego organizmu proponuję zrzutę na badanie testa dla mnie raz w miesiącu(lub więcej jeśli się znajdzie kasa), które będę publikował na forum i pokażę Wam, że na sucho da się zrobić RPJ w TS

PS: Co do kontroli AD to te najnowsze zebrały ostatnio spore żniwo Z tego co się orientuję to niebawem wejdą takie metody, że takie środki jak HGH czy insulina będą wykrywalne przez spory okres czasu i przestanie się opłacać je brać(pomijam kwestie finansowe).

Zmieniony przez - Senegroth w dniu 2010-10-15 23:29:04

Zmieniony przez - Senegroth w dniu 2010-10-15 23:30:17
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 931 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11746
Sene, akurat tobie mozna wierzyc ze jestes czysty Jesli chodzi o koksujacych, to mysle, ze nikt tak naprawde nie wie do konca jaka jest skala tego zjawiska. Podejrzewam, ze najwieksze rozeznanie w tym maja wieloletni, mozna powiedziec, elitarni zawodnicy, ale oni tez z pewnoscia nie potrafia w miare precyzyjnie tego okreslic

http://www.sfd.pl/[BLOG]_90packer__Mens_sana_in_corpore_sano.-t1088838.html

"Ciągi w paskach to jak jazda na rowerze z bocznymi kółkami" - BYK

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1489 Wiek 26 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13806
Jeżeli chodzi o mnie to nic nie insynuuje. Zwyczajnie mam pewien uraz jeszcze z działów kulturystycznych,gdzie jest kilku fajnie wyglądających kolesi(ale nic nie wskazywałoby na mocniejsze "suple"). A potem gdzieś się okazuje,że jednak była igła. Albo takie przypadki jak Kilob który w alternatywnej drodze jest "ambasadorem" minimalistycznego HST,a później się okazuje ,że tym programem zwiększył łapke ledwie o 2cm,a całą resztę osiągnął latami splita :D pozdro
Chciałbym mieć zwyczajnie jako takie pojęcie o tym jakie są granice rozwoju siły bez wspomagania. A później się to już się zastosuję do tej parafrazy
"Crush your limitations, see them driven before you, and hear the lamentation of the steroid losers" :)

mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot

Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski

napisał(a)
Senegroth POWERLIFTING
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 9543 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 61854
Akurat nie miałem nikogo konkretnie na myśli bo nie pamiętam kto jaki temat zakładał A z tą granicą to jak z granicą funkcji. Wiadomo jaka jest ale funkcja jej nigdy nie osiągnie mimo, że zbliża się do niej w nieskończoności dlatego trenuj i się nie przejmuj limitami bo ograniczenia mentalne są gorsze od tych fizycznych
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 1260 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 17183
znajomy twierdzi, że na klate 130kg, w martwym 200 na sucho to jest maks o nogach się nie wypowiada bo sam ich nie trenuje bo lekarz mu zabronił, jak się pytam co ma niby z kolanami to mówi że już nie pamięta i tłumacz takiemu co jest po pół roku trenigów, że nie ma racji... a co do dopingu nie wypowiem się bo się nie znam
pzdr

da saga continous

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 378 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 6657
sene dlaczego zakladasz, ze doping istnieje tylko po to by przebijac granice mozliwosci? niektorzy robia progress na sucho, ale wola szybszy progress na towarze. inni z kolei po prostu lubia byc on.

swoja droga gdzie sa jakies listy ludzi w Polsce zbanowanych za doping? Widzialem jakas zagraniczna strone, ale tam byl tylko Citko z juniorow, Bielski i Giczan juz nie.
napisał(a)
Senegroth POWERLIFTING
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 9543 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 61854
niektorzy robia progress na sucho, ale wola szybszy progress na towarze. inni z kolei po prostu lubia byc on.
- no i co w związku z tym?

Trzeba oddzielić ludzi, którzy ćwiczą na siłce bo lubią.....i lubią sobie pokoksować bo [tutaj wstaw powód] od takich, którzy trenują "wyczynowo" i kokszą bo chcą być lepsi niż rywale. Używanie dopingu(szczególnie "bez opamiętania" ) powoduje, że po cyklu nasze możliwości robienia progresu są znacznie gorsze a co zatem idzie, żeby zrobić kolejny krok do przodu stracimy więcej czasu.....lub trzeba będzie znowu sięgnąć po doping....zamknięte koło. Dlatego zakładam, że po doping lepiej sięgnąć gdy prezentujemy jakiś konkretny poziom, a nie poziom leniwego leszcza, który chce iść na pozorne skróty.....chyba, że ktoś zakłada, że będzie ON prawie cały czas

Na stronie IPF masz listę złapanych na zawodach międzynarodowych. Polski Związek nie prowadzi takiej statystyki dla zawodów krajowych.....przynajmniej oficjalnie

Zmieniony przez - Senegroth w dniu 2010-10-16 17:39:42
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 378 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 6657
"Używanie dopingu(szczególnie "bez opamiętania" ) powoduje, że po cyklu nasze możliwości robienia progresu są znacznie gorsze "

Bzdura. Sa dokladnie takie same, ale najczesciej na cyklu bardzo szybko dobijamy do praktycznie maksymalnych naturalnych mozliwosci i potem ciezko to przebic na sucho. To co mowisz jest totalna bzdura z teoretycznego punktu widzenia, z mojego wlasnego praktycznego takze.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Przysiad

Następny temat

Ile siły może przybyć

Serniczki proteinowe Serniczki proteinowe Dieta ketogeniczna - przewodnik po planie i przykładowy jadłospis Dieta ketogeniczna - przewodnik po planie i przykładowy jadłospis 25 kulturystycznych wizerunków mody z lat 80 25 kulturystycznych wizerunków mody z lat 80 Alkohol i jego negatywny wpływ na ciało Alkohol i jego negatywny wpływ na ciało Pizza proteinowa ALLNUTRITION Pizza proteinowa ALLNUTRITION 52-letnia mama mistrzynią IFBB Pro 52-letnia mama mistrzynią IFBB Pro Uniwersalne ćwiczenia, które można wykonać praktycznie wszędzie Uniwersalne ćwiczenia, które można wykonać praktycznie wszędzie Siostra Conora McGregora zawodniczką bikini fitness Siostra Conora McGregora zawodniczką bikini fitness