dla kobiety , taki ktorym raz psiknie i powali napastnika? zelowy lepszy? Mało jest w tej chwili gazów nieżelowych, jeśli nie kupisz najtańszego to na 99% trafisz na żelowy.
Powalić napastnika to można paralizatorem Taser. Gazem napastnika pozbawia się możliwości ataku tzn. powoduje m.in. problemy z widocznością i oddychaniem pozwalając oddalić się.
Osobiście zawsze polecam gaz z najwyższej półki. Bo chociaż nie najdroższe też są skuteczne i zwykle po prostu krócej działają (ale i w 15 min i w 45min można uciec) i trzeba ich większą dawkę zaaplikować agresorowi to wolę mieć pewność, że gaz, który mam jest najbardziej "palący" i nawet jeśli klient częściowo zdąży umknąć spod centrum strumienia gazu to dawka o którą przyjmie będzie wystarczająca. Poza tym po skutecznej obronie zdrowia i mienia jakoś nie żałowałem,że wypsikałem gaz za 60zł a nie za 20.
Kobiety wolą małe pojemniki więc tym bardziej powinien być to gaz jak najlepszej jakości. W linku pod numerem 16 jest taki właśnie Pro Secur Walthera
http://www.bron.pl/shopbron/listing/artykuly-obronne/miotacze-gazu/152/2/1/3/48 Pozdrawiam Łukasz