witam wszystkich.Chciałem zadać może trochę dziwne pytanie ale mam nadzieję ,że przeczytam jakieś sensowne odpowiedzi.Wie ktoś może jak można zostać oficerem w policji?jak wyglądają procedury z tym związane?i czy skończenie takiego kierunku studiów jak bezpieczeństwo wewnętrzne na UW czy bezpieczeństwo narodowe Na akademii obrony narodowej daje jakieś dodatkowe korzyści?Jak możne wyczytać nie orientuję się za dobrze w temacie.z góry dzięki za odpowiedzi.
cycu: są tacy co maja w głowie bardziej poukładane i nie gardza ludźmi ze wzgledu na wykonywany zawód
gambit1987
najpierw musisz sie dostac do policji. Potem przechodzisz kurs podstawowy który trwa od 6 do 9 miesięcy. Po zakończeniu jestes posterunkowym. Przez 3 lata służysz w służbie przygotowawczej,później kolejne 3 lata w służbie stałej. Później trzeba jeszcze zrobić kurs oficerski w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie(na który jestes kierowany przez przełożonego)-trwa on 8 miesiecy. Jakby Ci tego było mało,to żeby móc iśc na taki kurs oficerski musisz: -mieć tytuł mgr -miec stanowisko specjalisty
Duzym problemem natomiast z tego co się orientuje moze byc to ze liczba policjantów w stopniu oficera w Polsce jest dosć duża i miała nastapic ich "redukcja"-w sensie zmniejszenie stanowisk.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-12-24 11:30:23
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1230114442000
Werewolf18
Wysłana - 24 grudnia 2008 11:27
bo policji nikt nie szanuje...
Zmieniony przez - Werewolf18 w dniu 2008-12-24 11:27:46
Nie chce wódki, nikotyny... Potrzebuje Kreatyny!!!
1230114457000
QUEBLO
Wysłana - 24 grudnia 2008 11:29
tak wiem,zwłaszcza,Wy młodzi gniewni dopóki nie dostaniecie w ząb... wtedy płacz i spowiedź na komisariacie
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1230114546000
słaby 56
Wysłana - 24 grudnia 2008 11:40
Witam.Uwielbiam stosowanie przez co poniektórych w zdaniach słów NIKT,NIGDY,ZAWSZE,itp.Z wiekiem ta sjkłonność mija,albo czasami przeradza się w chorobę i zostaje się członkiem pewnego znanego radia
Nie pisz nikt nie szanuje Policji,bo ja szanuję policjantów,którzy robią z powołania swoją robotę za niską kasę i starają się trzymać porządek w Polsce.Bez nich byłby jeszcze większy burdel tutaj,niż jest.Poza tym QUEBLO wyżej określił jak młodzi "gangsta" i inne cwaniaki podchodzą do Policji,często rzucają różne hasła,a jak dostanie taki w kły,to pierwszy leci na Policję...
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Specjalista -
1230115201000
gambit1987
Wysłana - 24 grudnia 2008 12:07
Wielkie dzięki za odpowiedzi ,które przynajmniej dały mi ogólne pojęcie o tej sprawie,moim zamiarem było pojscie do studium oficerskiego we wrocławiu,ale wiadomo zawod zołnierz cięzka praca niestety i te przerzuty po całym kraju nie za bardzo mi odpowiadają.Widzę ,że oficerem w wojsku łatwiej jest zostać niz w policji:)
1230116869000
Cycu_ś
Wysłana - 24 grudnia 2008 13:36
szanuje wasze wypowiedzi. policji nie szanuje bo mieli pare akcji ktore widzialem-zwiazane z przemoca w rodzinie. Maz pijak chcial za***ac zone a psy powiedzialy zeby kobieta szla do gminy bo nie oni od tego sa, a ten pijak grozil zonie i dzieciom nozem
1230122181000
Cycu_ś
Wysłana - 24 grudnia 2008 13:36
i nie jestem cwany do psow-poprostu ich unikam a po 2 to sie nie pucuje a pozatym to mi kiedys w***ali -sam nie wiem za co (pod dyskoteka)
Zmieniony przez - Cycu_ś w dniu 2008-12-24 13:37:41
1230122208000
QUEBLO
Wysłana - 24 grudnia 2008 14:32
a mi kiedyś sokiści wlepili mandat. Czyli ***ac sokistów.
doktor nie zaliczył mi koła na uczelni czyli ***ac doktorów
lekarz źle zdiagnozował chorobę, czyli ***ac lekarzy
widziałem jak budowlaniec po wódeczce(albo browarach bo waliło od niego dośc mocno) przyłożył kobiecie(chyba jego żona to była) tak że ta siadła momentalnie na glebe, czyli ***ac budowlańców
ja tez szanuje Twoje zdanie ale uważam jest jest ono łagodnie mówiąc nierozsądne. Dlaczego? Ano dlatego że na podstawie paru ludzi pracujących w policji(tych co nie interweniowali i tych co Cie pobili) oceniłes wszystkich. Czyli takim tokiem rozumowania nie powininem: -się leczyć bo przeciez ***ie lekarzy -nigdzie mieszkac bo przeciez ***ie budowlańców a ktoś domy musi budować - kształcic się bo przeciez ***ie doktorów.
nie wydaje Ci sie głupie?
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"